sobota, 18 lutego 2012

Przerabianie koszulek


Witam. Jestem fanką rocka, metalu itp. gatunków jak również dużych t-shirtów z ulubionymi zespołami. Niestety przeważnie takie koszulki można dostać tylko w jednym nieciekawym kroju. Czy mogłabyś pokazać jak fajnie je przerobić? Jak zrobić taki dekolt, żeby odkrywał ramiona, albo pokazać jak wykonać inne wycięcia, kiedyś widziałam jak ktoś zrobił z takiej koszulki obcisłą sukienkę. Może dałoby się ciekawie wszyć jakieś suwaki, ćwieki, łańcuszki? Pozdrawiam

~LittleMadKiller
   
Droga LittleMadKiller!

Ach, te duże koszulki. Sama je uwielbiam. Faktycznie są tylko w jednym kroju, jednak myślę, że to dlatego, iż właśnie tego oczekuje większość konsumentów. I jak zwykle mniejszość ma nieciekawie. No, ale w końcu po co jesteśmy kreatywne? Wystarczy dobry pomysł i ze zwykłego t-shirtu powstaje najlepszy ciuch na świecie. Nie ma co czekać, tylko do roboty!

1. Szerokość
Czasami zdarza się tak, że poszukiwana przez Ciebie koszulka odnajduje się wreszcie po długich staraniach, jednak jest mały problem, a mianowicie rozmiar. Niektórzy nie mają z tym problemu, w hip-hopie jest to na przykład bardzo pożądane. Jeśli Tobie akurat to przeszkadza to trzeba coś zrobić. Recepta jest prosta. Łapiesz za nożyczki i przecinasz ciuch na plecach, na całej długości(wszystko oczywiście zależy od inwencji, równie dobrze będzie wyglądało cięcie z przodu lub na skos). Ucinasz zbędny kawałek, a potem zszywasz dowolnym ściegiem, najlepiej jakimś niebanalnym wymyślonym przez Ciebie osobiście. Tylko przemyśl to wcześniej abyś później nie żałowała. Ostatecznie możesz doszyć cały kawałek materiału(niekoniecznie w tym samym kolorze), w sytuacji gdy kupisz za małą koszulkę lub za dużo jej usuniesz. Jeśli nie odpowiada Ci klasyczne szycie, wystarczy wszyć zamek w dowolnym kolorze, guziki, zatrzaski lub inne ciekawe rozwiązanie, ale o łączeniu w następnym punkcie.

2. Łączenie
O cięciach jeszcze wspomnę, ale teraz jak obiecałam o łączeniu. Chyba nie muszę tłumaczyć zamków, zatrzasków i guzików? Dodam do tego, że możesz na przykład wszyć suwak do połowy, a potem dopełnić czymś innym. Albo, w wersji bardziej szalonej, na górze i na dole dać po jednym guziku/zatrzasku i resztę zostawić. Jest to opcja dla odważnych lub po prostu do jakiegoś topu. Teraz kolejne łączenia. Dobrze prezentują się supły, tak samo jak poprzednio na górze i na dole. Jeżeli przetniesz koszulkę na plecach i boki potniesz na paski, zwiąż ze sobą po dwa paski i wyjdzie Ci bardzo kreatywny tył. Kolejna możliwością z serii dla odważnych jest wycięcie tylniego fragmentu koszulki i zastąpienia go łańcuszkami. Mogą być małe lub duże(do kupienia w sklepach z artykułami budowlanymi typu Praktiker). Jeżeli lubisz bandany to następny pomysł powinien Ci się spodobać. Potrzebujesz je dwie w dowolnych kolorach i wzorach. Rozcinasz koszulkę na plecach, ucinasz kawałek, w górnych rogach robisz małe dziurki na których zawiązujesz końce chustek na skos. Powstaje w ten sposób krzyżyk, który zakrywa większość pleców.

3. Dekolt
Możesz zrobić taki na jaki masz ochotę, najwyżej ubierzesz pod spód zwykły top. Kształt zależy tylko i wyłącznie od Twojej fantazji. Trójkąt, fala, spadający z ramienia. Przed ucięciem musisz kredą narysować linię po której poprowadzisz nożyczki. Jeżeli posiadasz inną koszulkę, której dekolt chcesz zdublować, po prostu odrysuj go. Jeśli nie, ubierz ciuch i rysuj na sobie lub poproś kogoś żeby to zrobił. Potem masz kilka opcji. Zostawiając ucięty brzeg, licz się z tym, że będzie się pruł. Aby temu zapobiec obszyj go mocnym ściegiem. Możesz to zrobić również ćwiekami, wstążkami, połową zamka błyskawicznego. Jeżeli chcesz, aby koszulka odkrywała oba ramiona , nic prostszego. Obcinasz ją tak, aby wyglądała tak jak Ci się podoba. W takiej wersji od razu Ci spadnie, ale możemy coś z tym zrobić. Zaopatrz się w top-bokserkę i utnij tak mniej więcej nad biustem. Potem po prostu przyszyj ją do przerabianej koszulki i już!

4. Plecy
Jak zawsze wszystkie cięcia dozwolone. Wytnij jakiś śmiesznyobrazek, nawet napis. Możesz potem połączyć dwa brzegiłańcuszkami, nitkami, czym chcesz. Kolejną opcją są paski. Dzielisz tył koszulki na poziome części, dość cienkie. Wycinasz co drugie, a pozostałe ozdabiasz w dowolny sposób. Możesz przeciąć je w połowie i związać, dodać koraliki, ćwieki, obszyć jakimś kolorowym płótnem. Gdy znajdziesz ciekawy i krótki cytat, z piosenki chociażby, wytnij literki z materiału(musi być cieńszy niż ten z którego zrobiona jest koszulka, albo użyj po prostu filcu) i przyszyj w niebanalnym schemacie.

5. Brzegi
Klasyczne zakończenia są takie… klasyczne. Dlatego trzeba coś z tym zrobić. Potnij dół na cienkie paski i zostaw tak lub wpleć koraliki, a koniec zawiń w supełek. Możesz też obciąć go w dowolny kształt, a później obszyć o czym już wcześniej wspominałam. Trójkąt z oby stron, od dołu prawie do ramienia, będzie prezentować się oryginalnie i świetnie. Stosuj to i na części głównej, i na rękawach. Ja osobiście lubię jeszcze węzły. Dlatego też kolejny sposób. Tniesz bok koszulki pionowo, ale nie za wysoko. Potem związujesz dwa końce ze sobą, najlepiej podwójnie. Tak samo postąp przy rękach.

6. Dodatki
  
W sumie możesz użyć wszystkiego co znajdziesz w domu. No dobra, trochę przegięłam. W Twoim wypadku sądzę, że najlepiej sprawdzą się ćwieki. Przypnij je w dowolnej ilości, w dowolnych miejscach koszulki. Używając bandany również uzyskach pozytywny efekt. Zegnij ją w trójkąt i przyszyj w okolicach dekoltu. Do dyspozycji są również łańcuszki. Radzę abyś przyszyła je w całości, a nie tylko z dwóch stron. Oszczędzisz sobie zbędnego naprawiania. Takie rzeczy uwielbiają się zahaczać. Możesz je umieścić tak jak zwykłe naszyjniki, czyli typowo przy szyi lub ułożyć w ciekawe wzory, napisy. Osobiście podobają mi się również agrafki. Jeżeli chcesz możesz pochlapać koszulkę farbą lub spryskać sprayem. Idealny efekt gwarantowany. Oczywiście są jeszcze najróżniejsze pinsy, ale myslę, że nie ma potrzeby abym o nich pisała.

7. Dziury
Tak wiem, dość dziwnie to brzmi, ale co poradzę? Świetnie wyglądają bluzki zamierzenie poprute(stare też mogą być pod warunkiem, że doprowadzisz je do stanu używalności). Wystarczy zrobić podłużne cięcia(brzegi zawinąć w rolon na zewnątrz i przygnieść czymś lub przejechać żelazkiem) lub okrągłe, lekko postrzępione. Jeżeli nie zamierzasz nosić pod spodem topu przydałoby się przykryć artystyczne zniszczenia. Wystarczy od dołu podszyć je materiałem, najlepiej w innym kolorze, może nawet z jakimś nadrukiem. Dodatkowo zepnij je dużymi agrafkamiwymoczonymi w farbie.

Podałam tylko kilka pomysłów, które mi wydają się ciekawe. Porusz swą kreatywność i wymyśl coś całkiem nowego i oryginalnego! Możesz również „odgapić” co nieco z Internetu, nawet sieciówki proponują coraz prostsze we własnoręcznym wykonaniu ubrania. Skorzystaj z tego. Mam wielką nadzieję, że to co napisałam pomoże Ci odnaleźć własną, wymarzoną koszulkę.

Szalonych przeróbek!
Loremi

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz