czwartek, 10 września 2009

Profesjonalna depilacja brwi

Cóż, nie lubię swoich grubych brwi. Moja siostra zawsze się z nich nabijała, przez co w końcu przesłoniłam je grzywką. No i tak grzywka zbyt szybko odrasta, po około dwóch tygodniach pieści mi oczy, a po następnym nie chce się już układać. No więc męczę się w niej jak idiotka przez tydzień, aż będę mogła iść do fryzjera. Podobała mi się grzywka Cassie Steele w serialu "Degrassi", gdyż miała ją trochę ponad brwi, albo trochę dłuższą i mocno wycieniowaną. Ja również chciałabym taką. No, ale krzaczory będą widoczne i nie będę czuła się komfortowo. Tak więc moja mama zadecydowała, że możemy iść do kosmetyczki wyregulować brwi. I mam związane z tym pytania:
1. Jak kosmetyczka to robi? Wiem tyle, że wyrywa włoski.
2. Czy jest to bolesny zabieg? Wiem, że potem włoski będą odrastały słabsze, ale mnie chodzi o te pierwsze tortury, gdy są jeszcze w pełni sił.
3. Jak pielęgnować brwi i dbać o nie, aby ładnie wyglądały.
~ Asia


Droga Asiu!
Sama miałam z tym problem i udałam się do kosmetyczki. Muszę powiedzieć, że jestem z tego naprawdę zadowolona, podobnie jak niektóre z moich koleżanek, które odwiedziły zakład kosmetyczny w tym celu. Tak więc sądzę, iż raczej nie masz się czego obawiać;).
Regulację brwi wykonuje się woskiem lub pensetą, czasem tylko jednym, a czasem i tym i tym. W obu przypadkach ból nie jest dotkliwy:). Penseta nieco szczypie, ale wystarczy po prostu zacisnąć zęby i skupić się na myśli: teraz moje brwi będą piękne! Wierz mi, to żaden rodzaj tortury. Ja też spodziewałam się nie wiadomo czego i byłam mile zaskoczona.


Po depilacji skóra wokół brwi może być zaczerwieniona, ale tylko przez ten jeden dzień, nie wpadaj więc w panikę;). Następnego dnia śladu po tym nie zobaczysz!
A teraz: jak zadbać o brwi? No cóż, kiedy zobaczysz już, że brwi wracają do pierwotnego kształtu, czas na następną wizytę, która, jak słusznie zauważyłaś, będzie już o wiele przyjemniejsza. Oprócz tego powinno się co jakiś czas przeczesywać brwi specjalną szczoteczką (może być z żelem). Możesz też stosować odżywki do brwi, sprzedawane w podobnym opakowaniu do maskary (warto dopytać o nie w drogeriach).
Grzebyk do rzęs i szczoteczka do brwi, Rossmann
Cena: 3 zł
Gschwentner Haarkosmetik, RefectoCil, Longlash (Odżywka do brwi i rzęs)
Cena: 12-13 zł
(zdjęcia brak)
Megu \

wtorek, 8 września 2009

Mama kontra zakupy przez internet

Hej mam problem. Znalazłam w necie stronkę z mnóstwem fajnych ciuchów, które mogłabym sobie kupić Jest tylko jeden problem - moja mama. Jak mogłabym ją przekonać by pozwalała mi robić zakupy w internecie. mam 14 lat. Pozdro. Fajny blog. 

~Internetova

  

Droga Internetova!

Świetnie Cię rozumiem, w internecie można znaleźć mnóstwo fajnych rzeczy. Jest wiele zalet kupowania przez internet. Na pewno wiele z nich zachęciło Cię do podjęcia decyzji o tego typu zakupach. Przede wszystkim - nie musisz wychodzić z domu ;). 
Właśnie Twoim zadaniem będzie przedstawienie mamie całej listy zalet takiego kupowania. Jednym z ważniejszych argumentów na pewno będzie fakt, iż Twoja mama nie będzie musiała uganiać się z Tobą po sklepach w poszukiwaniu bluzki, która Ci się spodoba. Jeżeli natomiast zakupy robisz sama, powiedz, że mogłabyś więcej czasu poświęcić np. domowym porządkom albo nauce zamiast uganiać się po galeriach handlowych.
Sama na pewno jesteś w stanie dostrzec wiele udogodnień dla siebie, a przede wszystkim Twojej mamy, dlatego z pewnością potrafisz przedstawić mamie świetne argumenty. Pamiętaj - na pierwszym miejscu wymień korzyści właśnie dla niej!

Pozdrawiam serdecznie, 
Crazy

Styl Hayley Williams

    
Hello! Dziewczyny macie bardzo pomocny blog, jednak przykro mi że od 3 miesięcy nie dostałam odpowiedzi na moje pytanie. Nie raz już o to prosiłam i jeszcze raz napisze: Mogłybyście mi napisać wszystko o stylu Hayley Williams z Paramore: kosmetyki, ciuchy i fryzury. Jeszcze prosze byście mi napisały gdzie moge kupić podobnr rzeczy do tych które ona posiada. Z góry dziękuje.



~Muzyczna
                                                                                                       

Droga Muzyczno !!!
Styl Hayley Willias z Paramore jest bardzo kontrowersyjny. Łączy różne kolory i style. Jak zapewne Ci wiadomo, jest ona piosenkarką rockową i właśnie takie nosi ubrania. Często ubiera spodnie rurki ale tak że i spódnice z kolorowymi rajstopami. Jej stroje są oszałamiające. Na jednej z imprez ubrała zieloną sukienkę, potargane i jak że modne rajstopy, muszkę, krótkie skarpetki i buty sportowe. Jej sposób na przyszłość to ja napisałam wcześniej, bardzo kontrowersyjne stroje.
Hayley obecnie ma czerwony kolor włosów, klasyczne cięcie z grzywką. Pasuje jej ona ponieważ wyszczupla i wydłuża jej twarz.

Hayley w teledysku do pineski „Crush crush…” miała niebieskim cieniem pomalowane oczy. Były one podkreślone czarną kredką i pomalowane tuszem do rzęs.
Taką sukienkę jak miała Hayley Willams możesz kupić najlepiej porą letnią, możesz również zobaczyć w H&M. Potargane rajstopy oraz buty zamów przez Internet, jestem pewna, że takie znajdziesz, muszkę możesz kupić w sklepach dla mężczyzn. Ubrania rockowe kupisz w sklepach rockowych oraz w tych, w których akurat jest taka kolekcja. Kosmetyki w drogeriach, a jak pójdziesz do salonu fryzjerskiego ze zdjęciem, to każda fryzjerka zrobi Ci taką fryzurę.
Myślę, że Ci pomogłam.
               Mela


Liczą się tylko kumple


Pomóżcie.. :( 

Nie mam przyjaciółek,mam tylko przyjaciela. 
Zawsze było super ale teraz jest okropnie. 
Do klasy doszedl nowy kolega Marcin. on jest okropny,nic tylko rozrabia.. 
Rozmawiałam kiedyś z moim przyjacielem (Markiem) czy nowy kolega nie zepsuje naszej przyjaźni to powiedział że nigdy w życiu. Ale to nie prawda.. Marek nie siada już ze mną w ławce,czasem krzyczy bez powodu więc obrywam za nic,obraża sie także za nic.. i nic tylko z kolegami, nie poświęca mi nawet minuty! Mogłabym zerwać przyjażń gdyby nie to.. że ja go kocham od 4 lat. Ale nigdy z nim nie bede wiem,to dlatego dotychczas cieszyłam się tylko przyjaźnią. Ale teraz sie sypie totalnie. Niechce zrywać przyjaźni.. chce to naprawić ale jak?? Może i bym zerwala przyjaźń ale tego nie zrobie bo nie potrafię żyć bez niego,,, bo to moja miłość, tylko ta miłość okropnie rani. :( Kiedyś już zrywałam ale by nie potrafimy żyć bez siebie i godzimy sie po kilku dniach.. ale to już chyba się zmieniło. gdybym teraz zerwała to to chyba byłby definitywny koniec przyjaźni.. a ja naprawdę niechce tak wiele. chce tylko byc jego przyjaciółką tylko żeby znalazł i dla mnie czas.. Co moge zrobić żeby było jak dawniej?? Żebym i ja zaczęła sie liczyć? Błagam o pomoc..~Zakochana przyjaciółka

 

Kochana!

Moim skromnym zdaniem, taka przyjaźń nie ma sensu. Powinnaś wyznać swoje uczucia. Jeśli jednak uważasz, że to zły pomysł, do niczego Cię nie zmuszam ;) Możesz zacząć działać w inny sposób.
Umów się z przyjacielem po szkole. Bądź uparta i nalegaj na to spotkanie. Gdy powie, że nie może w poniedziałek, zaproponuj wtorek, jeśli wtorek mu nie odpowiada to może środa? I tak do skutku ;).
Porozmawiaj z nim szczerze. Powiedz, co czujesz i dlaczego nie odpowiada Ci jego zachowanie. Powiedz mu to samo, co napisałaś mnie. Ważne, abyś dobrze przestawiła mu swoją sytuację.

Dobrym sposobem będzie na pewno obrażenie się na przyjaciela. Nie odzywaj się wtedy do niego, nie zwracaj na niego najmniejszej uwagi. W końcu przeprosi albo zapyta o co chodzi ;).

A może czas poszukać przyjaciółki?
To chyba wszystko co mogę w tej sprawie doradzić.

Trzymam za Ciebie kciuki,
Crazy

poniedziałek, 7 września 2009

Uroda: Nietrwała "tapeta" na twarzy

  Hej, Mam pytanie;p codziennie myje 3-4 razy twarz, ale nadal mam brzydka cere,wiec uzywam podkładu za 70zł. Ale jak ide do szkoły to po 2 godzinach znów wygladam źle, wiec co zrobic by miec trwałą "tapete" na twarzy?
~ Zuzia

Droga Zuziu!
Być może, skoro stan skóry wciąż się nie zmienia, powinnaś spróbować nowego toniku/peelingu (ja polecam szczególnie Garnier Czysta Skóra Active, Peeling eliminujący zaskórniki, ale możesz spróbować czegoś innego), albo udać się do dermatologa...? To pewnie trądzik, a chociaż zwykle mija wraz z okresem dojrzewania, zaniedbanie go może doprowadzić do powstania na skórze wielu blizn, gdyż ma podłoże bakteryjne, a tzw. "pryszcze" to stany zapalne (lekcja biologii;)). Jeśli uda Ci się go zwalczyć, "tapeta" nie będzie Ci już potrzebna.
Jeżeli jednak wolisz przeczekać i ukryć, a nie zwalczyć, wszystko o trwałym makijażu znajdziesz w notce: "Spraw, by Twoja cera wyglądała nieziemsko". Diabeł kryć się może w nietrwałym podkładzie. Oprócz tego zabieraj do szkoły korektor, który jest tak mały, że bez problemu ukryjesz go w kieszeni w drodze do łazienki. Jeżeli w szkolnej łazience nie ma luster, nie zapomnij też o małym, kieszonkowym lusterku;).
Wiadomo, po wf-ie makijaż "spłynie" szybciej. Wtedy możesz zaopatrzyć się w podręczną kosmetyczkę z wszystkimi przyborami.
Nadal jednak uważam, iż lepiej zwyczajnie wypróbować nowego środka do mycia twarzy/wysłuchać opinii specjalisty. Powinnaś też więcej przebywać na świeżym powietrzu i zacząć zdrowo się odżywiać (jeżeli już tego nie robisz).
Pozdrawiam,
Megu;).

Uroda: Odżywki do rzęs

hej. nie jest to duży problem, ale jednak problem. otóż moje rzęsy są bardzo sztywne, nawet zalotka na nie nie działa. jak używam tuszu do rzęs, to one dziwnie się układają, końcówki górnych rzęs idą w różne strony, a końcówki dolnych rzęs idą w górę. jakiej mascary używać.? słyszałam także o odżywkach do rzęs, mogłybyście napisać o tym notkę.? byłabym bardzo wdzięczna. :)
~ natalia

Droga Natalio!

Każdemu problemowi można zaradzić. Być może faktycznie używasz złego tuszu do rzęs. Zawsze kiedy kupujesz maskarę, zwracaj uwagę na szczoteczkę. Najlepsza będzie długa i cienka, z równymi włoskami, odrzuć natomiast taką, która będzie posklejana czy zaschnięta. W drogerii możesz sprawdzić efekt testerem. Pamiętaj: nie wystarczy dobra marka. Nie polecałabym też maskar wodoodpornych, ponieważ choć zabezpieczają przed niechcianym rozmazaniem się tuszu, osłabiają kondycję rzęs.
Rzęsom szkodzi też niedokładny demakijaż. Nie zmyty tusz powoduje podrażnienie oczu, ale też obciążenie rzęs.

Co do odżywek do rzęs, są to wyglądające jak maskary bezbarwne żele. Zawierają ceramidy, witaminy i proteiny (które są też składnikami np. odżywek do włosów). Polecam dwie przetestowane przez autorkę pewnej świetnej strony;):

Oriflame - Lash Booster
Cena: ok. 19-20 zł
Pojemność: 20 ml

"Odżywka zawiera biotynę, liposomy, prowitaminę B5 i Keravis. Idealna dla osłabionych, sztywnych czy łamliwych rzęs. Już po dwóch tygodniach stosowania widać efekty. Rzęsy są miękkie, elastyczne, a końcówki zniszczone przez maskarę odbudowane. Nie skleja rzęs i nadaje się jako baza pod makijaż oczu."

Talika – Lipocils



Cena: ok. 65 zł (niestety b. droga)
Pojemność: 10 ml

"Odżywka wzmacnia rzęsy, uelastycznia je i pobudza do wzrostu. Jest hypoalergiczna, więc może być stosowana przez osoby noszące szkła kontaktowe. Niestety cena nie należy do niskich."

Pozdrawiam!

Megu;)
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x