piątek, 18 września 2009

Pielęgnacja skóry po przebytym trądziku

heej dziewczyny. otóż mam 14 lat i ostatnio pozbyłam się największego problemy nastolatek czyli trądziku. i mam pytanie. jakich powinnam teraz używac kosmetyków aby tradzik nie powrócił? chodzi mi o konkretne kosmetyki, bądź maseczki które moge sama zrobić w domu. z gory dziękuje.

~ ola



Droga Olu!

Gratuluję:). Walka z trądzikiem jest trudna, cieszę się, że Ty się go pozbyłaś. Myślę, że wszystkie czytelniczki będą bardzo ciekawe, jak do tego doszłaś.

Przede wszystkim, skóra po takiej walce jest bardzo zmęczona. Dodatkowo, powinnaś zapobiegać powracaniu trądziku. Utrzymuj więc dietę przeciwtrądzikową, stosuj odświeżające maseczki i łagodne, acz skuteczne kosmetyki. Polecam też dobrze nawilżać skórę.

Dieta.
Moim zdaniem, warto ustalić sobie jadłospis, którego będziesz przestrzegać. Wiem, że często takie wskazówki dot. tego, czego nie możesz, a co powinnaś spożywać, są mało przydatne i tylko robią zamęt w głowie. Dlatego posiłkując się tymi wskazówkami, sporządź sobie kilka wymiennych menu. Dzięki temu pomożesz utrzymać w dobrej kondycji nie tylko skórę, ale także figurę, a zwłaszcza swoje zdrowie. Niestety, dieta przeciwtrądzikowa jest dosyć rygorystyczna, ale moim zdaniem w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją pomoże.

Przede wszystkim, ogranicz słodycze. Zwłaszcza czekolada nie najlepiej działa na cerę, podobnie jak ostre przyprawy, tj. papryka, pieprz i sól (zamiast nich polecam zioła). Produkty powinny być zdrowe i lekkostrawne, bez konserwantów. Unikaj kolorowych napojów gazowanych, tłustych potraw i serów oraz masła (lepsza będzie margaryna). Zapomnij o fastfoodach. Białe pieczywo zastąp czarnym, lub, jeśli takiego nie lubisz, jedz brązowe, pełnoziarniste (takie bułeczki są pycha, ja sama nie znoszę czarnego chleba, ale takie uwielbiam).

Skórze dobrze robią zwłaszcza błonnik i cynk, poza tym witaminy z grupy B i witamina A.

Zajadaj jak najwięcej warzyw i owoców, np. marchwi, pomidorów, papryki,
szpinaku, sałaty, brokuł, pomarańczy, brzoskwini, melonów. Dodatkowo koniecznie: orzechy, rośliny strączkowe, ziemniaki, kasze i drób oraz jaja i drożdże. Bardzo polecana jest wątróbka, zawiera bardzo wiele witamin, ale nie każdy jest jej wielbicielem (ja np. nie mogę nawet na nią patrzeć ;)).
Powinnaś oczyścić swój organizm z toksyn, a pomogą że Ci w tym błonnik (otręby, kasze, ryż, awokado, fasola, groch, soja, seler, rzepa, czosnek, chrzan, szpinak, soczewica, pietruszka i koper). Owoce koniecznie powinny znaleźć się w tym jadłospisie: jeżyny, maliny, jabłka, gruszki, porzeczki i żurawina.

W skrócie: białe pieczywo zmień na pełnoziarniste, a masło na margarynę, jedz też koniecznie dużo warzyw. Najłatwiej będzie, jeśli przekonasz do tej diety swoich rodziców, bo trudno byłoby Ci samej jej dotrzymać, poza tym zwykle mama gotuje jeden obiad dla całej rodziny (nie wiem, jak jest u Ciebie). Namów ją, aby do każdego posiłku dodawała np. groszek, marchewkę, fasolkę szparagową itd., a zamiast jedzenia 7 dni w tygodniu czerwonego mięsa, wprowadziła też ryby i drób. Owoce i warzywa pogryzaj też w przerwach między posiłkami. Jeśli zgłodniejesz, chwyć za jabłko, gruszkę czy marchewkę. W szkole unikaj słodkich bułek, chipsów i czekoladek, najlepiej szykuj sobie kanapki.

Polecam też herbatkę z bratka, która wyreguluje pracę gruczołów łojowych.

Pielęgnacja skóry.

Skóra wymaga teraz intensywnej, ale delikatnej pielęgnacji. Polecam oczyszczające produkty Clean&Clear, które nie podrażnią skóry.

Maseczki.
Maseczka miodowa z białkiem:
2 łyżeczki płynnego miodu, 1 białko.
Ubić luźno białko z miodem. Przygotowaną masę nałożyć na twarz na 25 min., następnie spłukać letnią wodą.
Maseczka działa przeciwzapalnie, kojąco i napinająco
.

Maseczka miodowo-jabłkowa:
1 łyżka płynnego miodu, jabłko.
Zetrzeć drobno jabłko i zmieszać płynnym miodem. Przygotowaną masę nałożyć na twarz na 20 min., następnie spłukać letnią wodą,

Maseczka z pomidorów I:
Maseczka działa antybakteryjnie i rozjaśniająco: 1 dojrzały pomidor zmiksować 2 łyżkami jogurtu i łyżeczką gliceryny. Nałożyć na twarz (oczy i usta pominąć). Po 10 min. zmyć ciepłą wodą.


Maseczka odżywcza:
Drożdże rozdrobnij w mleku i dodaj utartą marchew, pokrop wszystko oliwą i wszystko utrzyj na papkę. Nałóż na 20 minut. Zdejmij i umyj twarz ciepłą wodą.


Działania różnych maseczek:
(będziesz mogła wybrać coś dla siebie)
MASECZKA ODŚWIEŻAJĄCA; Tampon z waty zamocz w gorącej herbacie i połóż gorący na twarz na 20 minut, po czy umyj twarz.
MASECZKA Z BIAŁKA KURZEGO; ściąga pory, osusza. Stosuj raz w tygodniu.
MASECZKA Z CEBULI – leczy ropnie, wysypki skóry tłustej.
MASECZKA Z CYTRYNY – tonizuje, goi spierzchnięcia i popękaną skórę. Kilka kropel cytryny rozpuść z wodą mineralną lub przegotowaną i przemywaj twarz.
MASECZKA Z KISZONEJ KAPUSTY -Zmiękcza naskórek, goi spierzchnięcia i popękania, wybiela, ściąga, matowi skórę tłustą.
MASECZKA Z DROŻDŻY - wzmacniająco działa na zwiotczałą skórę, oczyszcza tłustą i zanieczyszczoną skórę.
MASECZKA Z JABŁEK - działa wzmacniająco na skórę, oczyszcza, łagodzi jej podrażnienia.
MASECZKA Z MAŚLANKI – łagodzi i schładza podrażnioną skórę.
MASECZKA Z MARCHWI - łagodzi podrażnienia, goi spierzchnięcia, leczy wypryski, matowi skórę.
MASECZKA Z MIODU – oczyszcza skórę, oraz wiąże wilgoć.
MASECZKA Z MLEKA - przywraca skórze naturalną elastyczność.
MASECZKA Z PŁATKÓW OWSIANYCH – łagodzi podrażnienia, swędzenia, łuszczenia.
MASECZKA Z POMIDORÓW – oczyszcza skórę tłustą, odżywia suchą.
MASECZKA Z PORZECZEK – ściąga pory, osusza, pojędrnia, wybiela.
MASECZKA Z SELERA - leczy skórę tłustą, zaparzone liście selera wybielają PIEGI.
MASECZKA ZE ŚLIWEK – ściąga pory.
MASECZKA Z TWAROŻKU – nawilża, odświeża, wygładza, łagodzi podrażnienia.
MASECZKA Z TRUSKAWEK – Lekko zwęża naczynka krwionośne i wybiela zaczerwienienia.
MASECZKA Z ZIEMNIAKÓW – ujędrnia zwiędłą, zmęczoną skórę, leczy też wysuszoną nieostrożnie opaloną skórę.
MASECZKA Z ZIELONEGO GROSZKU – matowi skórę tłustą, łagodzi podrażnienia, wygładza i pojędrnia.

Pozdrawiam!
Megu;)

środa, 16 września 2009

Sposoby na przetarte spodnie



Mam problem z przecieraniem się spodni na udach i w kroku. Ćwiczę i mam dość masywne uda. Co mogę zrobić aby spodnie mi się nie przecierały? Gdzie kupować jeansy by były mocniejsze? Czy znasz może jakiś sposób na ciekawe niewidoczne łatki?
~Fiona






Droga Fiono!


Na przetarcia spodni w kroku i udach istnieje kilka sposobów.

Jeśli spodnie są dość luźne, możesz spróbować je zwężyć, a wtedy przetarte miejsca po prostu zostaną ucięte z nadmiarem materiału przy ponownym zszywaniu nogawki.



Kiedy przetarcia są dość nisko (w połowie lub wyżej uda), możesz z dżinsów zrobić modne na lato szorty. Końce nogawek postrzępić, a przy kieszeniach dodać np. kilka ćwieków.






Ulubione dżinsy przetarte w kroku? Udaj się do pasmanterii i spytaj o łatki termoprzylepne w kolorze twoich spodni- są wykonane z różnych materiałów, a więc nie tylko dżinsy możesz „naprawić”, ale i sztruksy. Na opakowaniu znajdziesz instrukcję. Głównie termoprzylepne łatki przykleja się dzięki wysokiej temperaturze, w przypadku ubrań działaj żelazkiem.




Gdy kupujesz dżinsy, zwracaj uwagę na ich skład- te z dodatkiem lycry nie powinny się tak szybko przecierać.




Miłej zabawy z modą!


taodwinyla

poniedziałek, 14 września 2009

Nie pasuję do mojej nowej klasy

Kochane dziewczyny! 
Zdecydowałam się na pójście do gimnazjum oddalonego o kilkanaście kilometrów od mojego domu. Mimio tego,że znałam tam tylko jedną osobę,cieszyłam się , bo tam jest wyższy poziom niż w rejonowej szkole. Jednak wszystko zmieniło się 1 września. Owszem , szkoła jest naprawdę w porządku, nauczyciele są mili ,ale... nie potrafię się odnaleść w nowej klasie. Nie potrafię z nikim nawiązać kontaktu. Jak patrzę na tą klasę , mam wrażenie,że jestem z zupełnie z innej bajki-wolę czytać książki, niż chodzić na imprezy,nie jestem na bieżąco z modą, nie umiem kogoś udawać... Do tego jedna dziewczyna obraziła się na mnie,że nie chcę się przenieść do innej klasy i robi mi na złość. 
Nie wiem już co mam robić. Przeraża mnie ta cała sytuacja. 
Pozdrawiam.~Iza

 

Droga Izo!

Dla każdej z nas początki w nowej szkole są bardzo trudne. Nieważne czy jest to gimnazjum, liceum, a może zmiana podstawówki. Zawsze jest to stresujące. Ale powiem Ci, że każdy jest nowy i każdy bardzo się denerwuje, chociaż są różne sposoby okazywania owych emocji. U jednych je dostrzeżesz, u innych nie (bo skryją je tak głęboko, że nikt ich nie znajdzie) ;).
Nie możesz wiecznie siedzieć na uboczu i mówić "Ja do nich nie pasuję", "Nie jestem taka jak oni". Bo jest oczywistym, że nie jesteś taka jak oni, w końcu każdy jest inny! Ale kto powiedział, że do nich nie pasujesz? Co przeszkadza połączeniu się dwóch zupełnie innych "bajek"? NIC A NIC!
Po prostu uwierz w siebie. Zastanów się, co Ty możesz wnieść do takiego towarzystwa, czy brakuje im czegoś, co możesz im dać! A jest takich rzeczy na pewno sporo. Musisz po prostu odważyć się ten jeden jedyny raz i zagadać do kogoś. Powiedzieć mu coś o sobie. A może jakaś zawzięta modnisia uwielbia buszować po bibliotece? Pozory mogą nieraz bardzo zmylić!
A może po prostu nie dość dobrze rozejrzałaś się po klasie? Może jest jeszcze jakaś jedna dziewczyna, która trzyma się na uboczu i nigdy z nikim nie rozmawia? A może warto zamienić z nią parę zdań i przekonać się, jak fajnym jest człowiekiem?
Co do dziewczyny, która obraża się na Ciebie z bardzo głupiego powodu. Czy ja dobrze zrozumiałam? Ona chce abyś zmieniła klasę? A dlaczego niby?! Powiedz jej, że skoro jej coś nie odpowiada, niech sama ją zmieni. Pokaż jej, że nie dasz sobie tak zwyczajnie pluć w twarz, bo znasz swoją wartość. Albo... zaskocz ją zabójczą uprzejmością. Bądź dla niej bardzo, bardzo miła. Każde jej niegrzeczne słowo skierowane w Twoim kierunku obracaj w żart i uśmiechaj się do niej dużo. Zwykle takim osobom robi się po prostu głupio, że są wredne dla kogoś tak życzliwego jak Ty ;) i po prostu same przerzucają się na "uprzejmy styl bycia".
Pamiętaj, że przeciwieństwa się przyciągają! ;) Nie załamuj się, ale podnieś głowę wysoko w górę i powiedz "Dam radę!".

Pozdrawiam,
Crazy

niedziela, 13 września 2009

Czy to anoreksja?

Moja koleżanka podczas wakacji schudła 11-13 kg. Niby fajnie, każdy ją komplementuje i pyta się jak schudła, ale jest też druga strona medalu: 
1. Z tego co wiem, dieta wyglądała tak, że prawie nic nie jadła, a to co wzięła już do ust to owoce/warzywa. Do tego piła zieloną czy czerwoną herbatę. 
2. Zanikła jej miesiączka. Od czerwca ciągle nie dostała. Nigdy nie miała regularnej, ale to była kwestia kilku dni. 
3. Przez to szybkie odchudzanie w takich miejscach jak pachy czy szyja ma luźną skórę, trochę obwisłą. Piersi jej zmalały, również trochę wiszą.
4. Gdzie matka? 
5. Chyba wciąż nie je. W szkole żadnych paluszków, gruszek (nowość w szkolnym sklepiku) ani nic, choć kiedyś miała na to ochotę. O wfie i basenie myśli teraz tak, że będzie mogła albo jeszcze schudnąć albo utrzymać obecny efekt (nie wiem dokładnie). 

Co robić? Zaczynamy się martwić. Jakie są objawy anoreksji? Po czym mogę poznać, że dalej odchudzanie jej w głowie? I ostatnie, najważniejsze pytanie - jak ją uświadomić, że coś jest nie tak, że musi z tym skończyć i ma zacząć jeść? 
To na prawdę pilne. Tu chodzi o coś więcej niż płaski brzuch. Tu chodzi o zdrowie... nawet życie.~Asia

 

Droga Asiu!

Notka o anoreksji, jej objawach, skutkach ubocznych i innych ważnych kwestiach już była, a możesz przeczytać ją >tu<.
Znajdziesz tam na pewno wiele informacji, które Ci się przydadzą.
Anoreksja jest przede wszystkim chorobą psychiczną, dlatego trzeba działać jak najszybciej, póki stan choroby nie jest jeszcze zbyt głęboki. Zadanie jest bardzo trudne i wątpię, czy Ty albo Twoje inne koleżanki z klasy będą w stanie mu podołać. Nie dlatego, że coś z Wami nie tak, ale dlatego, że sprawa jest bardzo poważna.
Dlatego uważam, że z problemem powinnaś zgłosić się do osoby dorosłej. Najlepiej do pedagoga szkolnego, który doradzi Ci najlepiej i podpowie jak zachować się w takiej sytuacji. Problem możesz zgłosić także do wychowawczyni/wychowawcy, który z pewnością zacznie działać w tej sprawie.
Powinnaś przede wszystkim zachować spokój i trzeźwo, jeszcze raz przyjrzeć się całej sytuacji. Najważniejsze, abyś nie panikowała!
Niestety nie pomogą żadne rozmowy czy kłótnie z koleżanką. Ona i tak będzie robiła swoje, bez względu na Twoje zdanie na ten temat.
Pamiętaj, że powinnaś ją przede wszystkich bardzo wspierać i być wyrozumiałym na różne jej dziwactwa. Wszystko należy bardzo powoli, ale skutecznie załatwić.
Co do mamy Twojej koleżanki. Oczywiście, nie będę Cię zachęcać, abyś o wszystkim jej powiedziała, bo chcąc nie chcąc wyszłoby trochę głupio ;p. Może ona o wszystkim wie, ale nie potrafi pomóc córce, lub (jak bardzo często się zdarza) nie potrafi zrozumieć, że jej dziecko jest chore i udaje, że problemu po prostu nie ma?

Pozdrawiam i życzę powodzenia Tobie i Twojej koleżance,

Crazy

sobota, 12 września 2009

Praca dla niepełnoletnich

Tak sobie wczoraj wieczorem pomyślałam… :D

Bo wpadł mi do głowy taki pomysł na notkę – czy mogłybyście napisać,jak nastolatka może zarobić pieniądze? Nie myślę nawet o czasie teraźniejszym, bo jest szkoła i na pracę nie ma czasu – ale nawet na wakacje ;)

Bo chciałabym móc trochę dorobić, ale na roznoszenie ulotek się nie nadaję, bo jestem zbyt nieśmiała. Chciałabym, żeby była to praca przyjemna. (Niekoniecznie lekka – do wysiłku jestem przyzwyczajona, bo uprawiam sport, zresztą jak już pewnie wiecie z komentarza pod gimnastyką artystyczną ;p)~Zuzulna
 
Droga Zuzulno!
Wiadomo, że każdy nadaje się do czegoś innego i każdego zadowalają inne zarobki, dlatego podam kilka sposobów na zarobienie pieniędzy, z których każdy z pewnością wybierze coś dla siebie ;).

1. Roznoszenie ulotek.
  
 (niekoniecznie dla Ciebie Zuzulno, ale może innym się przyda ;p)
Pochodź trochę po dużych firmach i sklepach. Popytaj o roznoszenie ulotek. Na pewno udzielą Ci wiele informacji, do kogo się zgłosić itp.
Zalety: Zazwyczaj płacone jest od ilości wydanych ulotek, dlatego możesz dawać ludziom „przypadkiem” kilka.
Wady: Musisz stać godzinami na ruchliwych chodnikach i deptakach w różnych warunkach atmosferycznych.
2. Roznoszenie pizzy.
  
Idź do najbliższej pizzerii i zapytaj, czy nie potrzebują kogoś, kto dostarczy produkt prosto do domu ;).
Zalety: Napiwki
Wady: Najczęściej musisz umieć poruszać się na motorze.

3. Korepetycje.
  
Jesteś dobra z chemii, angielskiego, a może fizyki? Ogłoś się w gazecie lub internecie, zapytaj znajomych, czy ktoś kogo znają nie szuka korepetytora.
Zalety: Ty ustalasz w jakich godzinach będziesz pracować i ile będziesz zarabiać.
Wady: Czasami nie wiadomo na kogo trafisz podczas takich korepetycji. Może to być wyjątkowo wredny dzieciak.
4. Sprzątanie.
  
Utrzymaj czyjś w dom w idealnej czystości. Podobnie jak w przypadku korepetycji, ogłoś się w gazecie, internecie albo popytaj znajomych.
Zalety: Ty ustalasz zarobki
Wady: Czasami trudno jest sobie wyobrazić jakim ktoś może być bałaganiarzem ;p

5. Niania do dziecka.
  
Lubisz małe, słodkie dzieci? Albo te troszkę starsze, z którymi można porysować i pobawić się klockami? Ogłoś się w gazecie, internecie lub popytaj znajomych ;). Pamiętaj, że nie jesteś pełnoetatową nianią, bo kiedyś musisz chodzić do szkoły ;p. Możesz pracować np. wieczorami, weekendami. Czyli idealne rozwiązanie dla zapracowanych rodziców, którzy po wybraniu dziecka z przedszkola, nie chcą zostawić do samego w domu.
Zalety: Ty ustalasz zarobki.
Wady: Dzieci potrafią być okropne; bić, kopać i gryźć.

6. Pozbądź się czegoś!
  
Półki w Twoim pokoju uginają się pod ciężarem niepotrzebnych książek, a z szuflad wysypują się zbędne gadżety? Pozbądź się starych rupieci sprzedając je na allegro (oczywiście pod opieką dorosłego).
Zalety: Ty ustalasz cenę.
Wady: Musi czuwać nad Tobą ktoś dorosły.
7. Opieka nad starszymi ludźmi.
  
Starsza pani zapomina łykać tabletek wieczorem, a starszy pan chciałby, aby ktoś zrobił mu kolację. Czasami tacy ludzie oczekują po prostu kogoś do towarzystwa. Ogłoś się w gazecie, internecie albo zapytaj znajomych.
Zalety: Ty ustalasz zarobki.
Wady: Starsi ludzie miewają częste wahania nastrojów, albo robią się zbyt podejrzliwi.

8. Hostessa.
  
Wystarczy stać za ladą i ładnie się uśmiechać. O pracę pytaj w supermarketach ;)
Zalety: W sumie niewiele się wysilasz
Wady: Bolące nogi po licznych godzinach stania.
To wszystko co na razie przychodzi mi do głowy :)
Jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, piszcie pod notką!
Pozdrawiam,
Crazy

czwartek, 10 września 2009

Sukienka dla figury typu "gruszka"

  Potrzebuję znowu waszej rady. Jak wiecie, jestem niewysoka (159 cm), i chciałabym sobie wybrac ładną sukienkę, najlepiej taką, która pasuje do typu figury gruszka. Powiem, że długoś za kolana mi nie pasuje. Jaki model, co z rękawami i jaki kolor trzeba uwzględnic? I w których sklepach można kupic nowoczesne i stosunkowo niedrogie sukienki?(Trochę dużo tego, co?)

~Boogie


Droga Boogie!!
Tak zwana gruszka charakteryzuje się kształtnymi ramionami i ładnymi plecami, małym biustem, płaskim brzuchem i talią, do tego, niestety, krągłe biodra, masywne uda i łydki. Takie proporcje narzucają w pewnym sensie styl ubierania się. Jeśli chcesz wyglądać dobrze, powinnaś zakryć mankamenty swojej figury, uwydatniając piękną górę. Im szybciej pożegnasz się ze strojami odsłaniającymi uda, tym lepiej dla Ciebie.
Strój na specjalne okazje:
- sukienka bez ramiączek jest dla gruszek idealna. Uwydatnia górne partie, odciągając wzrok od dolnych części. Dół sukienki koniecznie musi być w kształcie litery A. Podczas mniej uroczystych okazji tę sukienkę można założyć na przykład na białą koszulę. Możesz swobodnie zaszaleć z bogato zdobionym bolerkiem do narzucenia na gołe ramiona. Pamiętaj, że dół sukienki powinien być gładki, ze zwiewnego materiału, dodającego lekkości. Szaleństwa biżuteryjno-ozdobne zarezerwuj dla góry.
Sukienki takie możesz kupić w mango za ok. 100-200zł.
Jeżeli zależy Ci na czymś tańszym warto zobaczyć również do sklepu:
Orsay sukienki ok. 100-150 zł.
H&M sukienki ok. 70-200zł.
Cubus sukienki ok. 100-150zł
Pozdrawiam J
Mela
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x