wtorek, 22 września 2009

Tata wyjechał, a mama zdradza...


Hej, a więc mam taki problem... Jestem jedynaczką, wychowuje mnie mama i tata. Tata pojechał ponad tydzień temu na dwa miesiące do Holandii (do pracy jak się można domyślić). Więc jestem teraz sama z mamą, a ona... no cóż zachowuje się jak chora umysłowo! Sprowadza do domu jakiegoś faceta i w ogóle. Zdradza ojca i teraz widzę, że ''Pana Marcina'' zna już dłużej. Nie chcę aby ich małżeństwo się rozpadło. A jak tak będzie to nie chcę mieszkać z tą dziw*ką pod jednym dachem! Robiłam już różne akcje, mówiłam przy tym całym Marcinie, że tata pojechał, wrzeszczałam, groziłam, że zadzwonię do taty. Kłóciłam się z mamą strasznie. Teraz chciałam z nią normalnie pogadać, to ona do mnie cytuje '' Nie wtrącaj się w sprawy moje i twojego ojca, jak zobaczę chociaż jedną jedynkę na zebraniu to zobaczysz''! I co ja mam robić! Mam dość jej! Nienawidzę tej su*ki !! Myślałam nad tym żeby uciec z domu, byle gdzie... ; ((( 

~nieszczesliwa


~~~~
Droga nieszczęśliwa!

Ominę temat zachowania Twojej mamy w sosunku do Ciebie, to mogło by wywołać dodatkowe kłótnie, a lepiej byście tego unikały.
Pamiętaj tylko, że niezależnie od wszystkiego to Twoja mama i powinnaś ją szanować.

Nie ukrywając tego faktu, masz bardzo trudny wybór. Dla każdego, kto patrzy na to z boku, sprawa wydaje się łatwa, ale wiem, że dla Ciebie będzie to trudna decyzja.
Mianowicie, musisz zdecydować, czy ważniejsze jest małżeństwo Twoich rodziców, (które, już przeciesz nie istnieje. Zdrada Twojej mamy zniszczyła je). Czy szczęście Twoje i Twojego taty.
Ja, patrząc na całą sytuacje z boku zdecydowanie wybrałabym tę drugą możliwość.
Postaram się też, przekonać Ciebie do niej. Wiadomo, że jeśli Twój tata dowie się o wszystkim, będzie to dla was wszystkich trudny czas, ale koniec końców jest to lepszym rozwiązaniem niż patrzenie w oczy mamie, która oszukuje Ciebie i Twojego tatę.
Jeśli rozmowa z mamą, ani krzyki ani nic innego nie pomaga proponuję zostawić tę sprawę. Nie ma, co prawda liczyć na to, że ten związek (twojej mamy i pana Marcina) rozejdzie się, ale zostawić to chociasz do czasu przyjazdu Twojego taty, To oczywiście moja propozycja, jeśli wolisz możesz powiadomić go o całej sytuacji telefonicznie, ale w ten sposób może nie uwierzyć Ci.
Jeśli chodzi o prawo, nie znam się za bardzo. Ale sądzę, że będziesz miała prawo zdecydować, z którym z rodziców chcesz zamieszkać.

Mam szczerą nadzieję, że Twoja sprawa wyjaśni się i skończy dobrze.

Lenny. 

poniedziałek, 21 września 2009

Siostra nie ma dla mnie czasu przez chłopaka


Hej! Macie na serio bardzo fajnego bloga XD piszę do Was, bo mam problem: Mam siostrę, która ma 17 lat. Może trudno w to uwierzyć, ale ona jeszcze nigdy nie miała chłopaka. U niej na pierwszym miejscu zawsze była nauka :P Ciągle wkuwała i nagle... ONA MA CHŁOPAKA! No niby to dobrze, ale teraz cały czas spędza z nim ;( Kiedy się jej pytam "jakie masz plany na dzisiaj?" ona mówi "lecę do Huberta" i tak ciągle! Rozumiem ją, w końcu już jest prawie pełnoletnia, ale ja też chciałabym spędzić z nią trochę czasu... w końcu to siostra! I nie mówię tu o jakiejś zabawie lalkami barbie XD tylko, żeby ze mną porozmawiała, żebyśmy rozłożyły koc przed domem i się może troszkę poopalały... albo żebyśmy nawet do sklepu poszły!!! Proszę o radę, bo ja już nie wiem co mam robić ;( Dla niej liczy się tylko ON... :( 
~Kinia

 

Droga Kiniu!

Przede wszystkim powinnaś cieszyć się szczęściem siostry ;). Nie miej jej tego za złe, że nie raz zachowuje się, jakby o Tobie zapominała. Tak to już jest z zakochanymi.
Jednak rozumiem Twój ból. Była siostra - teraz nie ma. Ciężko jest się od tego odzwyczaić. W dodatku ta mała zazdrość... ^^
Kiedy tylko będziesz miała okazję, porozmawiaj z siostrą. Wyjaśnij, że bardzo cieszysz się z tego, że szczęśliwie się zakochała, ale Ci jej brakuje. Powiedz, że chciałabyś spędzić z nią trochę czasu; wyjść razem na zakupy, spacer, poopalać się, czy nawet wspólnie pomilczeć ;).
Na pewno Cię zrozumie i postara się naprawić swój błąd.
W końcu nie wierzę, że ona tylko i wyłącznie siedzi u tego chłopaka. Na pewno będzie okazja do rozmowy.
Pamiętaj o tym, że Twoja siostra może być teraz nieco rozkojarzona. Ale tak to już jest na tym świecie ;D.

Pozdrawiam,
Crazy

niedziela, 20 września 2009

Jak przekonać mamę do mojego chłopaka?

Cudowny blog ;).Witam mam 14 lat. Mama ostatnio widziała mnie z chłopakiem, lecz z poprzednich doświadczeń mojej siostry ( siostra zaczęła pić, palić, okłamywać ją)jest na to uczulona i twierdzi że chłopak jest mi nie potrzebny ( ja sama do niedawna utwierdzałam ją w tym fakcie, mówiłam, że chłopk jest mi nie potrzebny etc.)Lecz pan "x" jest przeciwieństwem chłopaków siostry inteligenty, nie pali, z dobrego domu. Nie mam pojęcia co robić, możecie mi coś doradzić, jakich argumentów użyć żeby do niej dotrzeć ?~magg

  

Droga Magg!

Naprawdę fajnie jest znaleźć takiego wspaniałego chłopaka ;). Tylko pozazdrościć.
Sprawa jest bardzo prosta, wystarczy trzeźwo na nią spojrzeć. Zaproś chłopaka do domu! Zapoznaj go z mamą, niech zamienią parę zdań. Wtedy mama będzie miała okazję dokładnie mu się przyjrzeć i zrozumieć, że to porządny gość ;p.
Po drugie. Czas na poważną rozmowę z mamą. Powiedz jej, że papierosy i alkohol Cię absolutnie nie interesują (bo zrozumiałam, że chyba tak jest? ;>). Wytłumacz, że może być absolutnie spokojna, że nie zadajesz się z dziwnym towarzystwem, które może wciągnąć Cię w nałóg, a Twój chłopak jest naprawdę wspaniały.
Poproś, żeby dała Ci szansę, a raczej Twojemu chłopakowi. Niech się mu trochę poprzygląda. Dlatego możesz zapraszać go często do domu ;).
Gdy będziesz gdzieś z nim wychodzić, mów mamie gdzie. Na przykład "Idę do kina z X!" albo "Idziemy na spacer, mamo! Biorę komórkę!".
Aby wzbudzić w mamie większe zaufanie, może poopowiadać jej jak dobrej przyjaciółce o tym, gdzie byliście, jaki on jest i jakie uczucia do niego żywisz.

Pozdrawiam, 
Crazy

sobota, 19 września 2009

Jak spławić natrętną plotkarę?

witajcie ! mój problem polega na tym - mam 2 letnie dziecko . Ja mam 16 lat, ojciec dziecka 20 .. Mieszkamy razem gdyż mama odwróciła się ode mnie kiedy dowiedziała się o malcu . Do tego się przyzwyczaiłam. Ale... Jestem teraz w liceum. No i ze mną w klasie ,jest córka mojej mamy koleżanki ,straszna plotkara. Ona powiedziala całej klasie o dziecku i przedstawiła mnie z jak najgorszej strony! Dowiedziałam sie tego od innych osób. Probowalam to naprawic, mowiac im ze to naprawde przyjemne mieć takiego malca. No i pare osó przekonalam do siebie. Znaczy większosc klasy:) . I teraz ona próbuje nawiązac ze mna kontakt, bo juz klasa nie jest po jej stronie. Ja nie chce sie znia zadawac, bo wiem jaka jest ..... Powiedzialam to jej delikatnie, ale ona nie daje za swoje. Jakoś klasa nie za bardzo przepada za nią, a ona w szkole podchodzi do mnie i na cały głos "cześć kochana jak tam Marika twoja malenka i co tam" . Zachowuje sie jak dziecko, mowiłam zeby tego nie robila , jest gorzejj .. Co mam zrobic? Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedz :)) 
~ Karolina:))



Kochana Karolino!

Dziewczynie ewidentnie jest nieswojo, ze względu na odsunięcie jej przez klasę. Najwyraźniej jest osobą wyjątkowo płytką, czerpiącą przyjemność z obgadywania innych i głupią, ponieważ nie rozumie Twoich sygnałów. Być może robi to tylko po to, aby pokazać reszcie, jak bardzo jest wyrozumiała i wspierająca i aby zyskać wysoką pozycję. Jak już pewnie sama wiesz, wcale nie warto się nią zajmować, a tym bardziej zawierać bliższej znajomości.

Skoro subtelne działania nie skutkują, musisz użyć tych nieco bardziej bezpośrednich i drastycznych;). Pokaż jej, że nie masz ochoty gadać, a jej krzyczenie na cały korytarz nie daje zamierzonego efektu. Jeśli przy wszystkich zrobisz z niej idiotkę, przestanie, nie chcąc dalszego upokorzenia. Wtedy oczywiście może próbować znów Cię obgadywać, ale kto potraktuje ją serio? Nie sądzę, by ktoś był na tyle ciemny, że nie dostrzeże jej prawdziwego charakteru.

Najlepszą metodą będzie nie zwracanie na nią uwagi, ignorowanie, a także kpiące zachowanie względem niej. Kiedy zobaczy Cię na korytarzu i zacznie wykrzykiwać, jakbyście były najlepszymi przyjaciółkami, poślij jej sarkastyczne spojrzenie, unieś brwi, a najlepiej wymień znaczące spojrzenie z którąś z wtajemniczonych w sprawę koleżanek. Rzucaj też teksty:
- "Wybacz nie mam dla Ciebie czasu, kobieto. Znajdź sobie inną ofiarę", lub coś w tym stylu.

Możesz nie chcieć być aż tak niemiła, ale odpowiedz sobie na podstawowe pytanie: wolę zachować się nieuprzejmie, czy być męczoną przez tę dziewczynę? Opinia najsympatyczniejszej niesie ze sobą ryzyko, iż ludzie pomyślą, że mogą wchodzić Ci na głowę. Wytworzenie dystansu między Tobą, a tą plotkarą, a także raczenie jej znaczącymi uwagami, powinno przynieść spodziewane rezultaty;).

Pozdrawiam i trzymam kciuki, aby udało Ci się jakoś ją spławić!

Magu;).

piątek, 18 września 2009

Pielęgnacja skóry po przebytym trądziku

heej dziewczyny. otóż mam 14 lat i ostatnio pozbyłam się największego problemy nastolatek czyli trądziku. i mam pytanie. jakich powinnam teraz używac kosmetyków aby tradzik nie powrócił? chodzi mi o konkretne kosmetyki, bądź maseczki które moge sama zrobić w domu. z gory dziękuje.

~ ola



Droga Olu!

Gratuluję:). Walka z trądzikiem jest trudna, cieszę się, że Ty się go pozbyłaś. Myślę, że wszystkie czytelniczki będą bardzo ciekawe, jak do tego doszłaś.

Przede wszystkim, skóra po takiej walce jest bardzo zmęczona. Dodatkowo, powinnaś zapobiegać powracaniu trądziku. Utrzymuj więc dietę przeciwtrądzikową, stosuj odświeżające maseczki i łagodne, acz skuteczne kosmetyki. Polecam też dobrze nawilżać skórę.

Dieta.
Moim zdaniem, warto ustalić sobie jadłospis, którego będziesz przestrzegać. Wiem, że często takie wskazówki dot. tego, czego nie możesz, a co powinnaś spożywać, są mało przydatne i tylko robią zamęt w głowie. Dlatego posiłkując się tymi wskazówkami, sporządź sobie kilka wymiennych menu. Dzięki temu pomożesz utrzymać w dobrej kondycji nie tylko skórę, ale także figurę, a zwłaszcza swoje zdrowie. Niestety, dieta przeciwtrądzikowa jest dosyć rygorystyczna, ale moim zdaniem w połączeniu z odpowiednią pielęgnacją pomoże.

Przede wszystkim, ogranicz słodycze. Zwłaszcza czekolada nie najlepiej działa na cerę, podobnie jak ostre przyprawy, tj. papryka, pieprz i sól (zamiast nich polecam zioła). Produkty powinny być zdrowe i lekkostrawne, bez konserwantów. Unikaj kolorowych napojów gazowanych, tłustych potraw i serów oraz masła (lepsza będzie margaryna). Zapomnij o fastfoodach. Białe pieczywo zastąp czarnym, lub, jeśli takiego nie lubisz, jedz brązowe, pełnoziarniste (takie bułeczki są pycha, ja sama nie znoszę czarnego chleba, ale takie uwielbiam).

Skórze dobrze robią zwłaszcza błonnik i cynk, poza tym witaminy z grupy B i witamina A.

Zajadaj jak najwięcej warzyw i owoców, np. marchwi, pomidorów, papryki,
szpinaku, sałaty, brokuł, pomarańczy, brzoskwini, melonów. Dodatkowo koniecznie: orzechy, rośliny strączkowe, ziemniaki, kasze i drób oraz jaja i drożdże. Bardzo polecana jest wątróbka, zawiera bardzo wiele witamin, ale nie każdy jest jej wielbicielem (ja np. nie mogę nawet na nią patrzeć ;)).
Powinnaś oczyścić swój organizm z toksyn, a pomogą że Ci w tym błonnik (otręby, kasze, ryż, awokado, fasola, groch, soja, seler, rzepa, czosnek, chrzan, szpinak, soczewica, pietruszka i koper). Owoce koniecznie powinny znaleźć się w tym jadłospisie: jeżyny, maliny, jabłka, gruszki, porzeczki i żurawina.

W skrócie: białe pieczywo zmień na pełnoziarniste, a masło na margarynę, jedz też koniecznie dużo warzyw. Najłatwiej będzie, jeśli przekonasz do tej diety swoich rodziców, bo trudno byłoby Ci samej jej dotrzymać, poza tym zwykle mama gotuje jeden obiad dla całej rodziny (nie wiem, jak jest u Ciebie). Namów ją, aby do każdego posiłku dodawała np. groszek, marchewkę, fasolkę szparagową itd., a zamiast jedzenia 7 dni w tygodniu czerwonego mięsa, wprowadziła też ryby i drób. Owoce i warzywa pogryzaj też w przerwach między posiłkami. Jeśli zgłodniejesz, chwyć za jabłko, gruszkę czy marchewkę. W szkole unikaj słodkich bułek, chipsów i czekoladek, najlepiej szykuj sobie kanapki.

Polecam też herbatkę z bratka, która wyreguluje pracę gruczołów łojowych.

Pielęgnacja skóry.

Skóra wymaga teraz intensywnej, ale delikatnej pielęgnacji. Polecam oczyszczające produkty Clean&Clear, które nie podrażnią skóry.

Maseczki.
Maseczka miodowa z białkiem:
2 łyżeczki płynnego miodu, 1 białko.
Ubić luźno białko z miodem. Przygotowaną masę nałożyć na twarz na 25 min., następnie spłukać letnią wodą.
Maseczka działa przeciwzapalnie, kojąco i napinająco
.

Maseczka miodowo-jabłkowa:
1 łyżka płynnego miodu, jabłko.
Zetrzeć drobno jabłko i zmieszać płynnym miodem. Przygotowaną masę nałożyć na twarz na 20 min., następnie spłukać letnią wodą,

Maseczka z pomidorów I:
Maseczka działa antybakteryjnie i rozjaśniająco: 1 dojrzały pomidor zmiksować 2 łyżkami jogurtu i łyżeczką gliceryny. Nałożyć na twarz (oczy i usta pominąć). Po 10 min. zmyć ciepłą wodą.


Maseczka odżywcza:
Drożdże rozdrobnij w mleku i dodaj utartą marchew, pokrop wszystko oliwą i wszystko utrzyj na papkę. Nałóż na 20 minut. Zdejmij i umyj twarz ciepłą wodą.


Działania różnych maseczek:
(będziesz mogła wybrać coś dla siebie)
MASECZKA ODŚWIEŻAJĄCA; Tampon z waty zamocz w gorącej herbacie i połóż gorący na twarz na 20 minut, po czy umyj twarz.
MASECZKA Z BIAŁKA KURZEGO; ściąga pory, osusza. Stosuj raz w tygodniu.
MASECZKA Z CEBULI – leczy ropnie, wysypki skóry tłustej.
MASECZKA Z CYTRYNY – tonizuje, goi spierzchnięcia i popękaną skórę. Kilka kropel cytryny rozpuść z wodą mineralną lub przegotowaną i przemywaj twarz.
MASECZKA Z KISZONEJ KAPUSTY -Zmiękcza naskórek, goi spierzchnięcia i popękania, wybiela, ściąga, matowi skórę tłustą.
MASECZKA Z DROŻDŻY - wzmacniająco działa na zwiotczałą skórę, oczyszcza tłustą i zanieczyszczoną skórę.
MASECZKA Z JABŁEK - działa wzmacniająco na skórę, oczyszcza, łagodzi jej podrażnienia.
MASECZKA Z MAŚLANKI – łagodzi i schładza podrażnioną skórę.
MASECZKA Z MARCHWI - łagodzi podrażnienia, goi spierzchnięcia, leczy wypryski, matowi skórę.
MASECZKA Z MIODU – oczyszcza skórę, oraz wiąże wilgoć.
MASECZKA Z MLEKA - przywraca skórze naturalną elastyczność.
MASECZKA Z PŁATKÓW OWSIANYCH – łagodzi podrażnienia, swędzenia, łuszczenia.
MASECZKA Z POMIDORÓW – oczyszcza skórę tłustą, odżywia suchą.
MASECZKA Z PORZECZEK – ściąga pory, osusza, pojędrnia, wybiela.
MASECZKA Z SELERA - leczy skórę tłustą, zaparzone liście selera wybielają PIEGI.
MASECZKA ZE ŚLIWEK – ściąga pory.
MASECZKA Z TWAROŻKU – nawilża, odświeża, wygładza, łagodzi podrażnienia.
MASECZKA Z TRUSKAWEK – Lekko zwęża naczynka krwionośne i wybiela zaczerwienienia.
MASECZKA Z ZIEMNIAKÓW – ujędrnia zwiędłą, zmęczoną skórę, leczy też wysuszoną nieostrożnie opaloną skórę.
MASECZKA Z ZIELONEGO GROSZKU – matowi skórę tłustą, łagodzi podrażnienia, wygładza i pojędrnia.

Pozdrawiam!
Megu;)

środa, 16 września 2009

Sposoby na przetarte spodnie



Mam problem z przecieraniem się spodni na udach i w kroku. Ćwiczę i mam dość masywne uda. Co mogę zrobić aby spodnie mi się nie przecierały? Gdzie kupować jeansy by były mocniejsze? Czy znasz może jakiś sposób na ciekawe niewidoczne łatki?
~Fiona






Droga Fiono!


Na przetarcia spodni w kroku i udach istnieje kilka sposobów.

Jeśli spodnie są dość luźne, możesz spróbować je zwężyć, a wtedy przetarte miejsca po prostu zostaną ucięte z nadmiarem materiału przy ponownym zszywaniu nogawki.



Kiedy przetarcia są dość nisko (w połowie lub wyżej uda), możesz z dżinsów zrobić modne na lato szorty. Końce nogawek postrzępić, a przy kieszeniach dodać np. kilka ćwieków.






Ulubione dżinsy przetarte w kroku? Udaj się do pasmanterii i spytaj o łatki termoprzylepne w kolorze twoich spodni- są wykonane z różnych materiałów, a więc nie tylko dżinsy możesz „naprawić”, ale i sztruksy. Na opakowaniu znajdziesz instrukcję. Głównie termoprzylepne łatki przykleja się dzięki wysokiej temperaturze, w przypadku ubrań działaj żelazkiem.




Gdy kupujesz dżinsy, zwracaj uwagę na ich skład- te z dodatkiem lycry nie powinny się tak szybko przecierać.




Miłej zabawy z modą!


taodwinyla
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x