niedziela, 25 października 2009

Nie interesuje się mną

WItam załogę NBS. Mam problem z którym sięzmagam od dłuższego czasu. Mam przyjaciółkę którą bardzo kocham, zawszemnie wysłucha, i gdy potrzeba również pomoże, ale problem w tym, żesama nie zapyta co mi jest, (gdy widać że mam gorszy dzień ) niezadzwoni, tylko tyle co piszemy ze sobą na gg, odrazu mówię że niemieszkamy blisko siebie i nie widujemy się codziennie. Jak mam jej otym powiedzieć, że fajnie by było gdyby czasami zapytała co ze mną? Jajak widzę że jest z nią coś nie tak, do odrazu pytam .. Z góry dziękujęza jakąkolwiek pomoc.

~Tatianne

 

Droga Tatianne!

Dziewczynom bardzo często wydaje się, że tylko one angażują się w przyjaźń, a druga strona tylko czerpie z tego korzyści, nie dając nic w zamian. Możliwe, że faktycznie tak jest, w końcu egoizm w dzisiejszych czasach się szerzy, jednak raczej skłaniałabym się w kierunku tej drugiej wersji...
Może po prostu Twoja przyjaciółka nie jest taka "domyślna" jak Ty ;)? Wydaje mi się, że tak właśnie jest, ale to nie jej wina, prawda? Każdy jest inny, każdy zwraca uwagę na coś innego, a Twoja przyjaciółka może po prostu nie "wyczuwa" Twojego humoru na odległość i o pewnych sprawach powinnaś mówić jej wprost? Gdy będziesz chciała się jej zwierzyć, poczuć od niej jakieś zainteresowanie Tobą i Twoją obecną sytuacją, napisz jej na gg "Mam zły dzień.", wtedy na pewno zapyta o co chodzi i będzie starała się Ci pomóc, musisz po prostu pokazać jej, że coś z Twoim humorem dzisiaj nie tak. Gdy będziesz chciała, aby do Ciebie zadzwoniła, może po prostu powiedz jej o tym. Zawsze przecież możesz Ty zadzwonić i poopowiadać co u Ciebie ;).
Naprawdę, nie jest tak źle, jak Ci się wydaje ;). Wystarczy ruszyć głową i popatrzeć na problem jeszcze raz, spokojnie.

Trzymam za Ciebie kciuki,
Crazy

sobota, 24 października 2009

Duże oczy

Hej! Na samym początku chciałabym Wam podziękować za to, że ten blog wogóle istnieje xD To niesamowite, jak wielu nastolatkom pomogłyście :P Ja też postanowiłam zwrócić się do Was z problemem. Otóż mam strasznie duże oczy. Czy możne jakoś je optycznie "zmniejszyć"? Tylko żeby makijaż nie był zbyt mocny, tak abym mogła w nim chodzić do szkoły itp.

~ vestonia <14 lat>



Kochana Vestonio!

Cała przyjemność po mojej stronie, ja osobiście bardzo dziękuję za docenienie naszej pracy:)!
Oczywiście, istnieje wiele sposobów na optyczne zmniejszenie oczu. Makijaż. Niestety, może on rzucać się w oczy, więc nie zawsze jest dobrym wyjściem, jeśli chodzimy do szkoły.

W przypadku dużych oczu:

- ciemne kolory cieni (czerń, grafit, zgaszona zieleń, b. ciemny brąz...),
- cienie muszą być matowe,
- zakaz jasnych, perłowych, brokatowych cieni,
- im większe oczy tym ciemniejszy odcień cienia,
- tusz do rzęs - wydłużający, absolutnie nie pogrubiający i w małej ilości.

Niestety dla Ciebie, najlepszym rozwiązaniem jest eyeliner (kreska na górnej powiece), ale z kolei jest on bardzo odważnym wyborem dla czternastolatki.



Takie optyczne zmniejszanie oczu ciemnym, przytłaczającym makijażem jest dobre, ale dla kogoś starszego. Poczekaj z tym kilka lat, gdyż: po pierwsze - w większości szkół jest to niedozwolone, po drugie - czternastolatka z czarnym cieniem do oczu? Do wygląda co najmniej śmiesznie:).
A poza tym, dziewczyno, każda kobieta marzy o dużych oczach! Oczywiście, niektórzy zazdrośnicy mogą nazywać je "wytrzeszczem". Olej ich! Musisz zaakceptować tę cechę swojego wyglądu, bo z odpowiednim nastawieniem nie wyda Ci się już taka poważna!

Przesyłam "wirtualne uściski",
Megu;)

piątek, 23 października 2009

Uroda: Rozjaśnianie cery

Tak więc jestem w 2 gimnazjum i od niedawna maluję się... mam kilka pytań i sądzę, że dużo dziewczyn również chciałoby to wiedzieć. ;)
Tak więc:
Największy problem mam z rzęsami... tuszuję je zawsze do szkoły, zmywam po powrocie do domu, po czym smaruję rzęsy olejem rycynowym - boję się, że przez maskarę rzęsy mi sie osłąbią... czy jest to możliwe? I czy olej rysynowy naprawdę pomaga rzęsom?? Jakie są jego właściwości, jak nakłądać, by było najlepiej?
Jest jeszcze jedna sprawa - drobna ''nadwaga podbródka'': to jest, mam odrobine pyzate policzki a mój podbródek nie jest prosty i gładki, tylko troszke wisi mi ''ciałka''... tak więc, jak się pozbyć ''nadwagi twarzy''? Są na to jakieś ćwiczenia, kremy? Dzięki za pomoc, jesteście kochane :) :*

~Andzia z tuszem an rzęsach



Kochana Andziu!

Na początku odpowiem na Twoje pytanie, a w zasadzie wskażę Ci notkę o sposobach na pozbycie się drugiego podbródka, bo takowa została niedawno opublikowana.
KLIK
Mam nadzieję, że zawarte w niej rady będą wystarczające (bo polegają głównie na ćwiczeniach, o których prosiłaś, a osobiście uważam, że kremów ujędrniających/napinających skórę mogą używać starsze kobiety, nie nastolatki).

Jeśli chodzi o Twoje wątpliwości dotyczące rzęs, moja opinia jest następująca:

Czy maskara ma wpływ na rzęsy?

Oczywiście. Może stać się tak, że rzęsy zostaną osłabione przez tusz do rzęs. Nie jest to stuprocentowo pewne, ale bardzo możliwe, więc lepiej temu zapobiegać, niż czekać na najgorsze. Słyszałam o przypadkach, że rzęsy wypadały przez bardzo częste malowanie, ale nie możemy być pewne, ile w tym prawdy, a ile bujdy.

Jak wzmocnić rzęsy?

Olej rycynowy faktycznie jest dobrym specyfikiem na wzmocnienie rzęs (używany jest także do wzmocnienia naszych włosów). Możesz się w takowy bez problemu zaopatrzyć w aptece. Jak go nałożyć? Szczoteczką do rzęs, oczyszczoną spiralą ze zużytego tuszu, możesz też użyć własnych palców. Nic prostszego. Działa on jak odżywka. Najlepiej zastosować wieczorem.

Oprócz tego, unikaj tuszy wodoodpornych, gdyż mają działanie osłabiające. Wiem, że przy obecnej pogodzie będzie to spore wyrzeczenie, ale innego wyjścia nie widzę. Zalecam  stosowanie dobrego płynu do demakijażu oczu i dobrej maskary z substancjami odżywczymi.
Polecam też używania odżywek do rzęs, ale o nich notka już była: KLIK.

Olejek rycynowyCena: do 2 zł
Dostępny w aptekach

Garnier, Skin Naturals, Podstawa pielęgnacji
Płyn do demakijażu oczu z żywą wodą z owoców
Cena: 11-12 zł
Pojemność: 150 ml


"Płyn jest bardzo świeży i delikatny w użyciu. Jego nowa, ulepszona formuła usuwa każdy rodzaj makijażu i przynosi ukojenie bez podrażniania wrażliwej skóry wokół oczu."

Pozdrawiam!
Megu;)

Bardzo sucha skóra

Dziewczyny, pomozcie, plisss ;* Otoz ja mam strasznie sucha skore, okropnie ;( Policzki mam takie strasznie chropowate, jakich kosmetykow powinnam uzywac?

~ Zmartwiona

 

Droga Zmartwiona!

W przypadku problemu z suchą skórą powinnaś używać przeznaczonych do niej kosmetyków. Każda marka ma swoją linię do tego rodzaju skóry. Nie sądzę, abyś miała jakikolwiek problem ze znalezieniem odpowiedniego specyfiku w najbliższej drogerii.
Poza tym, powinnaś pić dużo wody. Teraz, kiedy nadchodzi jesień, powinnaś zadbać też o dodatkową ochronę przed zimnem i wiatrem. Smaruj twarz przed każdym wyjściem na dwór.
Oprócz specyfików działających z zewnątrz, możesz nawilżyć skórę od wewnątrz. Odpowiednich kapsułek szukaj w aptekach.

Eveline, Happy Day, Krem ultra-nawilżający 24h
(skóra sucha i wrażliwa)
Cena: ok. 12 zł
Pojemność: 50 ml



"Perfekcyjnie nawilża i chroni skórę przez 24 h. Twarz jest wypoczęta i zrelaksowana, bez oznak zmęczenia i stresu.
Skóra jest aksamitna i jednolita. Ultralekka konsystencja i apetyczny zapach pobudzają zmysły, poprawiają mikrocyrkulację komórek skóry."

Under Twenty, Pink Smile, Maseczka głęboko nawilżająca
Cena: 4 zł
Pojemność: 2 razy 8 ml


"Maseczka głęboko nawilżająca zawiera:
- wzmacniający wyciąg z winogron
- nawilżający olej ryżowy
- energizujące witaminy E.
Nawilżający olej ryżowy zapewnia jej uczucie kojącego komfortu. Witaminy E i C nasycą Twoją skórę nową energią a wzmacniający wyciąg z winogron troskliwie ją ochroni. "



LIRENE - Under Twenty - Krem nawilżająco - matujący
Cena: ok. 13,30zł
Pojemność: 50 ml

Pozdrawiam,

czwartek, 22 października 2009

Groźby brata


Hej dziewczyny, mam problem :( Mam 14 lat i od pewnego czasu mój brat (17 l.) grozi mi, że mnie zabije... Ale nie tak zwyczajnie, na żarty czy coś, tylko dosłownie jak jest zły, to wyżywa się na mnie, bije mnie i wali we mnie poduszkami z całej siły, a gdy ostrzy nóż, to patrzy się na mnie i uśmiecha... Nie wiem, co robić, bo rodziców nie słucha... Pomożecie? 

~Ania

   

Moja droga!
Długo zastanawiałam się nad Twoim problemem, wybrałam się też do naszej nauczycielki WDŻu (Wiedza do życia). Łącząc obie myśli, biorę się za odpowiedź. ;)

Rodzeństwo to rodzeństwo…
Możliwe jest, że to, co robi Twój brat to tylko typowe zachowanie, dla rodzeństwa. W końcu rzadko znajdziemy brata i siostrę, braci czy siostry.. Którzy się nie kłócą. Proponuje Ci zastanowić się nad tym, co robi Twój brat. Gdy będzie Cię zaczepiał zwróć uwagę jak się w tedy zachowuje. Jeśli dalej zdaje Ci się to poważnym problemem…

Prawdziwe groźby
Powiadom rodziców! Nie zależnie od tego, czy Twój brat ich słucha, musisz powiadomić ich o tym, co dzieje się między wami. Możliwe jest, że na początku nie będą prać poważnie tego, co mówisz. Próbuj dalej, aż do skutku. Rozmawiaj z nimi, wytłumacz, co czujesz i czego od nich oczekujesz. Sądzę, że pomoc rodziców powinna starczyć, ale jeśli nawet oni nie będą mogli poradzić sobie z tą sytuacją możesz powiadomić jeszcze o tym pedagoga szkolnego.



Ważne jest, byś nie zamykała się z Tym problemem. Jeśli Twój brat zachowuje się w ten sposób (znęca się nad Tobą) jest to naprawdę poważna sprawa. O ile nie mylę się, również karalna. Pomocy szukaj aż do skutku, nikt nie może czuć się bezkarny.

Wierzę, że uda Ci się poradzić z bratem.
Lenny.

Mama układa sobie życie na nowo


Mam taki problem.. 
Zrobiłam coś złego,bo przeczytałam kilka smsów mamy. 
Od kilku miesięcy domyślam się że ona ma kogoś innego. 
Jest mi teraz ciężko bo wiem że nasza rodzina może się rozpaść. 
Mam jeszcze dużo problemów.. złe oceny,nic mi nie wychodzi.. przyjaciel się ode mnie oddala i wogóle wszystko się psuje,nic mi nie wychodzi... 
czuje że popadam w depresje.. jakie są tego oznaki?? 
Myśle że mama od nas nie odejdzie ale chce zeby przestała rozmawiać z tym innym! 
Jest mi ciężko i nei umiem jej spojrzeć oczy. Nie wiem co z tym robić??? 
O depresji właśnie przeczytałam.. i wiele się sprawdziło.. smutek,tylko że ja to ukrywam.. w szkole udaje tylko wesołą a w domu to tylko w samotnosci płaczę.., myśli samobójcze,samookaleczenia,napad y wściekłości,izolacja od innych,brak apetytu, i wogóle to wszystko co było w tamtej notce! nie wierze w siebie i wogóle..wszystko jest beznadziejne.. ;// boje sie ze naprawde popadam w deprsje..ale z tym jakos dam rade 
ale prosze pomóżcie.. co mam zrobić w sprawie z mamą? ja naprawde juz jej nie ufam,niechce z nią rozmawiać, boje sie spojrzec jej w oczy i obwiniam ją o to że psuje naszą rodziną.. niechce jej nienawidzić ale dziwnie się czuje! ;(( 
pomocy!! ;// 
-Angelika 

Witam. 
Moja mama spotyka się z chłopakiem o 11 lat młodszym. Kiedyś tylko chodzili razem na tańce czy do kawiarni, a teraz przez kilka nocy nie mogę spa, bo on przyjeźdża i nadużywa gościnności. Poza tym, nie mogę spa bo słyszę... Jesteśmy wierzące i Kościół to zabrania. Martwię się o nią i chcę, by to wszystko się jak najprędzej skończyło. POMOCY!!! 

~Mimi


Moje drogie!
Wiem, wierzę w to bardzo mocno, że jesteście silne i poradzicie sobie.
Nie napisałyście, czy wasze mamy są samotne, czy są mężatkami. Wywnioskowałam, że jedna mama jest sama, druga jednak jest mężatką. Sytuacja wygląda inaczej w każdym przypadku, więc odpowiedź rozłożę „na dwa”.

W każdym przypadku ważna jest jednak rozmowa. Wasze mamy chcą na nowo ułożyć sobie życie, na pewno chcą tez byście wy miały tam miejsce. Dlatego powinniście często rozmawiać na różne sprawy. Szkoła, dom, znajomi.. Takie rozmowy budują zaufanie. A w takich sytuacjach jest ono niezbędne.

Angeliko!
Jeśli Twoi rodzice są wciąż razem, problem jest nieco poważniejszy.
Możliwe jest, że jednak źle odczytałaś sytuację. W końcu, nie wiesz dokładnie czy jest to prawdą. Nigdy nie złapałaś mamy na zdradzie. Proponuję ci porozmawiać szczerze z mamą i wyjaśnić całą sytuacje. Niewykluczone, że będzie na Ciebie zła, za to, że czytałaś jej wiadomości, ale musisz przyznać się do tego, by cała sprawa była wyjaśniona w odpowiedni sposób.

Mimi! 
Twoja mama jest chyba samotna, dlatego nie możesz zabronić jej spotykać się z tym facetem. Nie polecam Ci też kłócić się z nią w tej sprawie. To może tylko pogorszyć wasze relacje, a tego na pewno nie chce żadna z was.

Powodzenia!
Lenny
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x