piątek, 22 kwietnia 2011

Jak zwrócić na siebie uwagę?

Hej ! mam prośbe napiszcie coś a właściwie Rebell. co zrobic żeby zwrócić na sibię uwagę całkiem nieznanego nam chłopaka? czy nieśmiałe spojrzenia 'ukradkiem' i niewinne uśmiechy wystarcza? prosze napiszcie coś na ten temat uważam że notka pomoże wielu laskom ~miśka,
 
 
 
Droga Misiu, 
Jak prosiłaś tak i odpowiadam, chociaż nie znalazłam tego komentarza w moim przydziale pytań. 
Rozumiem, że chodzi Ci o to co zrobić by chłopak, który Ci się podoba zwrócił na Ciebie uwagę. 
Tak więc  napiszę, że na to nie ma jakiejś specjalnej reguły. Na pewno trzeba przekazać mu uśmiechem,  dłuższymi spojrzeniami w oczy itd., że Ci się podoba.
Oczywiście dochodzą do tego inne  zachowania. Jeśli chłopak jest rozrywkowy, to dziewczyna musi mu pokazać, że też lubisz dobrą zabawę. Jeśli jest jakimś romantykiem, to może wykazać się w konkursie literackim... Więc wychodzi na to, że by pokazać komuś, że się nam spodobał, musimy go poznać i wiedzieć co lubi ;)
 
Pozdrawiam, Rebell.

czwartek, 21 kwietnia 2011

Miesiączka.


(...) A i drugi problem to jest taki, że nie mam okresu a mam 15 lat! Niby wiem, że okres się ostaje jak się ma 12-16 lat, ale wszystkie koleżanki już mają! S łyszałam o jakichś tabletkach na wywołanie okresu czy jakoś tak. TO prawda? Sorki, że się tak rozpisałam.  Proszę, pomóżcie mi! Pozdrawiam całą załogę NBS :*~Kamila



Droga Kamilo!
Szkoda, że nie napisałaś czy wystąpiły u Ciebie jakieś zmiany związane z okresem dojrzewania, np. pojawienie się włosów łonowych, rosnące piersi. Prawdopodobnie jednak martwisz się na zapas, wszystko z Tobą jest w porządku. Nie wiem czy wiesz, ale w sondażach większość kobiet mówi, że oddałoby wszystkie pieniądze, żeby choć przez chwilę nie mieć miesiączki. Na jej przyspieszenie są tabletki, które da się wykupić na receptę. Wypisuje ją lekarz, w skrajnych przypadkach, gdy dorosła kobieta nie ma miesiączki z powodu jakiejś choroby.
My także pozdrawiamy,
Tiffcia
Tiffcia (12:30)

Jest zbyt nieśmiały.

hm. Nie mam zwyczaju pisywać na tego typu blogach, ale z ciekawości odpowiedzi napiszę ;]]. No więc... od przeszło roku podoba mi się jeden chłopak. Dawałam mu takie znaki, no wiecie... że go lubię. I on mnie chyba też lubi. Moje znajome obserwując sytuację z boku twierdzą, że tak jest. On jest naprawdę strasznie fajny, sympatyczny, wesoły, nieco pozytywnie walnięty (zresztą jak ja xD), ale w stosunku do dziewczyn raczej nieśmiały. Co nie znaczy, że nie gada z dziewczynami. Wręcz przeciwnie, ma dużo znajomych (między innymi dziewczyn), bo nie da się go nie lubić. Nieraz gadaliśmy, ale chodzi o to, że on chyba nie potrafi okazać że chodzi mu o coś więcej. Jak już wspomniałam, robiłam takie małe kroczki, a nie chcę być nachalna. Co na to powiedziecie? Pozdrawiam. ~plastelina
 
 

Kochana Plastelino,
Problem dość często spotykany... Hm. Wydaje mi się,że łatwo mu nawiązywać z dziewczynami kontakty koleżeńskie. Być może nie był jeszcze w żadnym związku i nie wie jak do tego dojść. Tak więc Ty musisz te swoje `małe kroczki` trochę powiększyć ;) Nie bój się, nie pomyśli, że jesteś nachalna. Według mnie będzie Ci wdzięczny, że pomogłaś waszemu dopiero naradzającemu się uczuciu ;) 
Dasz sobie radę, pozdrawiam. 
Rebell.

środa, 20 kwietnia 2011

Jego zachowanie mnie denerwuje!

Cześćć ;) mam pewien problem, a jest to taki, że ciągle chodzi za mną pewien Rafał. Gdzie nie pójdę on za mną i zaraz gada, wygłupia się i strzela durne (nieśmieszne) żarty. Staram się unikać rozmów, ale jak wychodzę z sali a on już za drzwiami czeka na mnie! To jest koszmar! Nie mogę się uwolnić od niego, jak mówię mu ze idę do sklepiku to on`ja idę z tobą` mówię, że idę z kumpelą to on i tak idzie;/ a ignorowanie go w zupełności było by dziwne, on tez ma uczucia i nie byłoby to miłe jakbym szła i mówiła do kogoś a on udawał ze mnie nie ma. Koleżanki powiedziały, że się we mnie zakochał, ale bez przesady! Pomóżcie. Co ja mam mu powiedzieć, żeby ani nie robił sobie nadziei, (bo robi sobie, jak mi to inni powiedzieli) i odczepił się? Chce żebyśmy byli tylko znajomymi a nie parą! Podoba mi się inny koleś, nie on. (Mam 14 lat, a Rafał jest w moim wieku)
-Red Cadillac

  
Hej!
Z miłością nie ma żartów. To, że chłopak wygłupia się w twoim towarzystwie, zaczepia Cię, żartuje to znaczy, że chce po prostu zwrócić Twoją uwagę na niego. Bardzo dobrze, że nie chcesz zranić Rafała, bo chłopak mógłby się załamać;) Jeśli nic to niego nie czujesz to porozmawiaj z nim. Zapytaj, dlaczego chce z Tobą iść(czy robić coś innego), czy coś do Ciebie czuje. Jeśli potwierdzi twoje przypuszczenia to otwarcie wyjaw,że nic do niego nie czujesz, ale że jest Ci miło, że ktoś się w Tobie zakochał,czy że się komuś podobasz.
Miłej rozmowy;)

Em-94

Zrób własny krem!

Kremy, kremy, kremy. Chyba każda z nas miała z nimi styczność - jednym razem by nawilżyć skórę, innym by ochronić ją przed szkodliwym promieniowaniem UVA czy UVB (przyspieszają proces starzenia). Pewnie nie raz zastanawiałyście się co znajduje się w takim kremie i czy można samemu stworzyć takie mazidło w domowych warunkach. Oczywiście, że tak!



Dziś będzie kilka słów o emulsjach kosmetycznych. Piękna słownikowo-chemiczna definicja brzmi:
"Emulsja - zawiesina drobnych kropelek jednej cieczy w drugiej; są to kremy, śmietanki i mleczka"
Przykładami emulsji mogą być majonez, ketchup czy lakiery.


      Pierwsza receptura kremu została spisana przez rzymskiego lekarza Galena (131-201r.).
Cold cream:
- olej migdałowy     500g
- cetacum (olbrot)  60-80g      (łój zwierzęcy)
- wosk pszczeli      60-80g
- woda różana       500g

"Ostrożnie stopić 1 część oczyszczonego wosku pszczelego z 3-4 częściami oliwy z oliwek, w której macerowano kwiaty róży, po czym mieszankę ochłodzić i dodać tyle wody, ile jest w stanie związać tłuszcz."


      Jednak nie takim kremem zajmiemy się dzisiaj, jednak ten krem i jego recepturę podaję jako ciekawostkę, może któraś z was chciałaby spróbować.

Zanim zaczniecie czytać o tym jak zrobić własny krem poniżej przedstawiam listę sprzętu laboratoryjnego, który może być pomocny:

- spieniacz do kawy/mleka, mieszadełko


- zlewka



- bagietka



- termometr (najlepiej taki, który ma zakres o 0-110stopni C i jest przeznaczony do sprawdzania temperatury różnych składników; uwaga - nie korzystać z domowego termometru)


Przy tworzeniu praktycznie każdego kremu potrzebujemy dwóch faz: fazy wodnej i olejowej. Są różne rodzaje emulsji, jednego to emulsja woda w oleju (W/O) i olej w wodzie (O/W).



Czasami jeszcze jest faza C (np. olejki eteryczne czy poszczególne witaminy A, E), którą dodajemy na samym końcu robienia kremu.

Ewulsja W/O ma właściwości natłuszczające, odżywcze regenerujące.



Ogólna instrukcja na tworzenie własnych kremów:
Na początku szykujemy duży garnek (taki by zmieściły się w nim dwie zlewki). Nalewamy tyle wody, by przykryła dno i podgrzewamy(ok. 2-3cm). Jedna zlewka to faza A, drugie to faza B, do których odmierzamy odpowiednie ilości składników podanych w przepisie. Naczynia podgrzewamy dopóki wszystkie składniki się nie rozpuszczą. Potem wlewamy fazę B do fazy A (intensywnie mieszając) lub na odwrót - wszystko zależy od rodzaju emulsji jaką mamy uzyskać. Studzimy krem i wtedy możemy dodać fazę ostatnią (C). Krem studzimy dalej i możemy rozdzielić do pojemniczków.
Kremy najlepiej przetrzymywać w lodówce - zazwyczaj ich termin ważności nie przekracza dwóch tygodni, czasami jest możliwość dodania konserwantów.


UWAGA!
Jeśli kiedykolwiek byście robiły krem z lanoliną sprawdźcie czy jest wysoce oczyszczona (medilan ultra), gdyż często jej nieoczyszczenie jej przyczyną alergii.
Lanolina jest to łój z owcy - kiedy strzyżemy owieczkę i mamy jej wełnę oddzielamy od niej łój, który się na niej znajduje i to jest właśnie lanolina.


       Co do dokładnych przepisów na stworzenie kremu, myślę, że jest ich tak dużo, że każda z nas znajdzie coś dla siebie. Przy pierwszym zrobieniu kremu radzę nie eksperymentować przy wybieraniu poszczególnych składników - czasami można zmienić olejek eteryczny, doczytać różne informacje o półproduktach.
Ze swojej strony obiecuję co jakiś czas rozpisywać przydatne składniki, które mogą was zaciekawić i wstawiać receptury na poszczególne kremy.

Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia w tworzeniu kremów!
Callamelli

PS - Jeśli chodzi o zakupy i gotowe przepisy ze swojej strony mogę polecić strony: http://www.zrobsobiekrem.pl/ i http://mazidla.com/




wtorek, 19 kwietnia 2011

Chcę się wreszcie zakochać!

cześć Dziewczyny! Może Wam to okazać się błahe i trochę bez sensdu, ale ja chcę się zakochać w kimś i być kochana przez tego kogoś. Wiele moich kumpeli ma już chłopaków albo "przyjaciel", a ja nic! Gdy widzę tych wszystkich zakochanych to od razu mi się nie dobrze robi...Nie wiem co zrobić i jak się sama z tym uporać. Ładna nie jestem i chuda jak deska też nie...Pomożecie? z góry dziekuję ~porypana nastolata



Moja Kochana, 
Wcale nie jest to rzeczą bezsensowną, bo to zjawisko towarzyszy każdej nastolatce, która nie jest zadowolona z siebie, ze swojego wyglądu, charakteru - takiej, która najzwyczajniej w świecie nie wierzy w siebie. A nad tym trzeba pracować. Bo szacunek i docenianie siebie jest najważniejsze ;) ! 
Hm... Nie rozumiem tylko tak naprawdę po co Ci ten chłopak ? 
Wiem,że z zazdrością ogląda się pary, które całują się na środku ulicy, czy tulą do siebie w zimnym autobusie. Niegdyś uważałam, że za upublicznianie miłości powinno się karać ludzi, ale teraz cieszę się szczęściem innych i nie przeszkadza mi to. Mój chłopak mieszka spory kawałek ode mnie i nie możemy widywać się codziennie, więc wiem mniej więcej co czujesz, bo też mi tego brakuj i tęsknię za tym.
Aczkolwiek, możesz wierzyć mi na słowo - chłopak = problem. Naprawdę nie polecam Ci tego. 
Uważam, że powinnaś na miłość poczekać, po prostu - Twój książe Cię jeszcze nie znalazł. ;)
I nie mów, że jesteś nieładna. Z pewnością jesteś. A wygląd się nie liczy, dla tych inteligentnych i godnych uwagi ludzi.
Powodzenia, 
Rebell.

Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x