Hej dziewczyny! Mam taki problem(bynajmniej to problem/dylemat dla
mnie...). A więc ,rok temu poznałam pewnego kolesia ,poprzez zabawę z
koleżankami w 'Prawdę czy wyzwanie' ;) Miałam za zadanie wziąć numer od
kogoś na ulicy ,i poprosiłam jego ,pana X o numer. Nie zwrociłam na
niego uwagi ,chciałam tylko wykonać zadanie : Po pewnym czasie zaczęłam z
nim pisać ,i piszę z Xem do dziś. Czuję ,że chyba się w nim bujam... xD
Ale problem w tym ,że jestem bardzo nieśmiała.. Byłam z nim raz na
dworze i prawie wcale się nie odzywałam xD :( żaaal :( ! Później w domu
żałowałam ,że tak się zachowałam i wgle :( Ale ok ,nadal z nim piszę i
flirtuję ,mimo wszystko. I zauważyłam ,że on mnie śledzi oO W szkole np.
w ciągu lekcji patrzy się na mnie pzrez takie okienko dla nauczycieli w
drzwiach ,chodzi za mną na mieście i wg.. I gdy próbuje do mnie podejść
,ja tak jakby uciekam.. To jest tak ,że ja idę ,on idzie w moją stronę
,mówi mi cześć i przystaje przy mnie ,a ja odpowaidam ,spalam buraka i
uciekam..! Mimo wszystko ,on nadal do mnie chyba startuje.. Mówi mi ,że
jestem ładna ,piszemy codziennie na gadu i nawet po 50 esów w ciagu
dnia.. Ale ja nadal się go wstydzę! Strasznie:( nie wiem czemu tak jest
,przecież ja chcę z nim być.. Proszę ,poradźcie coś:( :* Na wszystko :(
Pozdrawiam ,papa ,buźka:*
~ Ksywa

Kochana!
Chłopak
szaleje za Tobą :), a jeśli nie, to przynajmniej bardzo mu się
podobasz! Jeżeli ty także go lubisz, musisz to wykorzystać! Przestać się
go bać i zacząć rozmawiać poza internetem i smsami.
Wiadomo, przez
gadu-gadu wszystko idzie łatwiej. Nie ma tej presji, możesz zastanowić
się nad swoimi słowami, poczuć swobodnie i zakończyć rozmowę w dowolnym
momencie. Na żywo jest całkiem inaczej. Dlatego powinnaś zacząć
zagadywać częściej, w końcu przywykniesz do tego. Poznaj go, znajdź na
tej podstawie wspólne tematy, a w ten sposób może uda Ci się
onieśmielić? Odpręż się i pamiętaj, że chłopcy bywają znacznie fajniejsi
od dziewczyn:). Nie oplotkują Cię za coś, co wymknie Ci się przez
przypadek, poza tym cierpią na pamięć krótkotrwałą (która jeśli o różne
święta i rocznice jest nieznośna, a przy naszych wpadkach - zbawienna).
Jeśli
nie wiesz, co odpowiedzieć na dany temat, zacznij nowy. Spytaj, jaki
film ostatnio oglądał, albo opowiedz o tym, na którym byłaś Ty,
pogadajcie o szkole, ponarzekajcie na nauczycieli, zadania domowe,
rodziców... Możesz też skomentować to, co dzieje się wokół Was, musisz
po prostu uruchomić swoje poczucie humoru! Śmieszne historyjki, zabawne
sytuacje... Na początku będzie Ci ciężko, z biegiem czasu poczujesz się
pewniejsza.
Grunt to zaprzyjaźnić się z chłopakiem!
Pozdrawiam serdecznie,
Megu;)