poniedziałek, 1 października 2012

Nowe otwarcie bloga


Witamy Was po długiej przerwie!

Musimy szczerze przyznać, że stęskniłyśmy się za pomaganiem Wam. :) Taka przerwa uświadomiła, jak ważna jest dla nas ta praca. Teraz mamy jeszcze więcej chęci do pisania i głowy pełne pomysłów na nowe notki. Z tego co widzimy po statystykach odwiedzin bloga, Wy również o nas nie zapomniałyście, a to bardzo nam schlebia. Szczególnie pozdrawiamy czytelniczki, które czytają nas za granicą - super, że zasięg NBS jest taki szeroki! :D

Jeśli chodzi o sprawy organizacyjne, nie zmieni się za wiele. 

Można już oficjalnie zadawać pytania! :) Tak, jak na onetowym NBS, zadawajcie je poprzez dodawanie komentarzy w podstronie odpowiedniej kategorii. Więcej na ten temat w "Jak zadać pytanie?". Pamiętajcie, że problemy, które zostaną wysłane nieregulaminowo lub w inny sposób niż opisany w powyższej zakładce, zostaną automatycznie usunięte.

Żałujemy, że nikt nowy nie zgłosił się do naszej załogi. Z tego powodu mamy braki w kategoriach: moda, uroda oraz "zrób to sama". Jeśli chcecie pomagać innym razem z nami, wypełnijcie formularz znajdujący się na naszym forum. Więcej informacji o tym, jak dołączyć do naszej ekipy, znajdziecie w "Jak dołączyć do załogi NBS?"

Oto ostateczny skład naszej załogi:

  • Siedmiokropka (administratorka bloga, psychologia)
  • Margaret (przyjaźń)
  • Kwaskowa (rodzina)
  • Tincia (chłopcy)
  • Cocalotte (chłopcy)
  • Lullaby (zdrowie)
  • Nieuchwytna (moda + kolumna kulturowa)
  • Ryżowy Pudding (kolumna kulturowa)

Jak zauważyłyście na naszym blogu pojawił się zupełnie nowy dział - Kolumna Kulturowa. Jest to udoskonalenie wcześniejszej Kolumny Literackiej. Ryżowy Pudding będzie pisała o książkach i muzyce, a Nieuchwytna bierze się za książki i film. Mamy nadzieję, że ta nowa kategoria zyska Waszą sympatię. ;) Ponadto od czasu do czasu będą się pojawiały na NBS recenzje kosmetyków pisane przez Siedmiokropkę.

Na razie zostaniemy przy tym szablonie, mamy jednak nadzieję, że nie potrwa to długo i wkrótce zaprezentujemy Wam coś zupełnie innego (nowa szata graficzna już zamówiona, jednak nie wiadomo, jak długo będziemy na nią czekać). Wielkie dzięki również, za podanie spisu szabloniarni na blogspot! :)

Co robimy z konkursem na wakacyjną fotkę? Tu jest problem, ponieważ nie mamy czego zaoferować jako nagrody - byłyby naprawdę mało atrakcyjne, a na wydawanie z własnej kieszeni nas za bardzo nie stać. No i nie udało nam się zostać ambasadorkami żadnej firmy kosmetycznej, czy pozyskać sponsora - wtedy sprawa wyglądałaby inaczej. Teraz możemy Wam jedynie zaproponować inny konkurs, jednak w późniejszym terminie.      :( Jeśli macie jakiś pomysł na tematykę, piszcie w komentarzach pod tą notką. 

Mamy nadzieję, że nasz nowy NBS zyska taką samą, a nawet lepszą sławę niż powszedni. Stary blog pozostanie po prostu zamknięty - nadal są tam stare notki, do których możecie zaglądać (chociaż większość z nich jest również przeniesiona tutaj). Pojawiały się pytania o możliwość oddania starego adresu, ale ogłaszamy, że jest to niemożliwe. Jeśli macie jakieś pomysły, co mogłoby się tutaj jeszcze pojawić, piszcie w komentarzach - czekamy na Wasze opinie! :)

Pozdrawiamy gorąco! :*

Załoga NBS


sobota, 1 września 2012

Nowe otwarcie bloga tuż tuż!


Witajcie Kochane!


Wakacje się już niestety skończyły, chyba nie jesteśmy z tego powodu zadowolone, prawda? ;) Zaczyna się nowy rok szkolny - sprawdziany, kartkówki... Ale będą też spotkania z przyjaciółmi, poznawanie nowych ludzi i mnóstwo innych, przyjemnych rzeczy, więc nie wszystko stracone. :)


Tymczasem, jeśli chodzi o naszego bloga, musimy się Wam przyznać, że nie wyrobiłyśmy się z przeniesieniem do końca wakacji.  :( Dobra wiadomość jest taka, że prace mają się ku końcowi - zostało tylko wstawienie Spisu Notek i Regulaminu. Mamy jeszcze jeden drobny problem związany z brakami w załodze


Nasza ekipa po wakacjach prezentuje się następująco:

  • Margaret (przyjaźń)
  • Tincia (chłopcy)
  • Cocalotte (chłopcy)
  • Kwaskowa (rodzina)
  • Siedmiokropka (psychologia)
  • Nieuchwytna (moda)
  • Lullaby - wcześniej jako Oui (zdrowie)

Mamy wolne miejsca w działach:
  • moda
  • uroda
  • zrób to sama

Zasady rekrutacji nie uległy zmianie - zostawiajcie swoje formularze na forum naszego bloga w dziale "Rekrutacja". Wszystko jest dokładnie wytłumaczone w zakładce "Jak dołączyć do załogi NBS?" w lewej belce bloga, oraz w samych tematach na forum z formularzami. Polecamy również przeczytać znajdujący się na forum poradnik "Jak napisać dobry formularz rekrutacyjny do NBS?". Pomoże Ci on odpowiedzieć na pytania tak, abyś miała jak największe szanse na przyjęcie na okres próbny, są tam wyjaśnione nasze oczekiwania wobec przyszłych autorek oraz to, co jest wysoko punktowane w formularzu. :)

Nowe otwarcie bloga jest przewidziane na 1. października 2012 r. Do tego czasu powinnyśmy się wyrobić z wszystkim, co nam zostało do zrobienia. Do tego czasu prosimy abyście  nie wysyłały nam pytań ani problemów. Jeśli macie jakieś pomysły, które mogłybyśmy jeszcze wykorzystać, czy pytania dotyczące otwarcia - piszcie w komentarzach pod tą notką.

Pozdrawiamy cieplutko! ;*
Załoga NBS

wtorek, 17 lipca 2012

Chcę do niego wrócić!

Kochana Załogo NBS! Mam pewien problem. Otóż zerwałam z chłopakiem około miesiąc temu. Zerwałam, bo myślałam, że już mu na mnie nie zależy, ale zależało. Kochał mnie. Niedawno uświadomiłam sobie, że bardzo go kocham.Nie potrafię bez niego żyć!. I nie zapomnę bo probowałam, uczucie wraca i to ze zdwojoną siłą. Nie wiem co mam robić. Bardzo chciałabym do niego wrócić. Nie wiem co mam robić. Proszę, pomóżcie! ;( ~Zakochana


  
Droga Zakochana!

   Powinnaś spróbować odnowić tę znajomość. Nie podałaś, jakie masz aktualnie kontakty z tym chłopakiem, więc napiszę odpowiedź tak, jakbyś była w dwóch sytuacjach :) Na fioletowo zaznaczyłam część, która pasuje do 1 i 2 historii.


   JESTEŚ Z NIM ZAPRZYJAŹNIONA

  
Mówicie sobie "Cześć", od czasu do czasu napiszecie sms-a, rozmawiacie na gadu-gadu, bądź skypie, często konsultujecie się w sprawie pracy domowej i spędzacie razem czas na przerwach. Przyjaźnicie się, lecz nic poza tym. Traktuje Cię jak zwykłą koleżnkę, z którą można porozmawiać, pośmiać się, ale Wasza miłość, dla niego, to już przeszłość.
   Może warto by było dać mu do zrozumienia, że Ci na nim zależy. Jeśli macie tak dobre kontakty, to zaproś go i kilka przyjaciół do kina, lub parku. Pośmiejcie się, pogawędźcie... Niech chłopak zauważy, że to nadal jesteś Ty. Nie ujawniaj się, że go kochasz. Na początku bardziej się z nim zakoleguj.
   Kiedy będziecie ze sobą bliżej, możesz mu dać jakieś niewielkie znaki. Częściej zerknij, powiedz coś miłego... Troszeczkę poflirtuj ;)
   Jeżeli sprawy nie potoczą się same, to możesz z nim porozmawiać. Nie tak poważnie, tylko na luzie, np: "<imię chłopaka>, bo wiesz... Czy nie dałoby się odnowić tego, co kiedyś było?".
   Według mnie, powinnaś właśnie załatwić to tak, jak ja napisałam - krok po kroku. Od razu powiedzenie formułki "Czy możemy znów być razem?" może być dla niego szokiem. Chyba, że jesteście naprawdę BARDZO blisko, bądź on daje Ci sygnały, wtedy taka opcja jest dobra :)

   UNIKA CIĘ, NIE LUBI LUB JESTEŚ DLA NIEGO OBOJĘTNA

  
Jeżeli chłopak unika Cię, nie lubi lub traktuje Cię z obojętnością, to musisz mu pokazać, że jesteś taka jak dawniej. Na pewno macie jakieś wspólne tematy, upodobania... Kiedy z nim chodziłaś, to rozmawialiście o różnych rzeczach, więc wiesz jakie macie podobne zainteresowania. Warto to wykorzystać :)
   Zapisz się na jego ulubione kółko, przynoś do szkoły dobrze znane mu komiksy, pożyczaj koleżankom filmy, które oglądaliście, gdy byliście razem... Zwróć na siebie uwagę (w pozytywnym tego słowa znaczeniu)! Zagadaj do niego: "Czy masz jeszcze ...... na DVD? Mógłbyś mi pożyczyć?".
   Chłopcy lubią również, gdy mogą dziewczynie pomóc. Powiedz mu, że całkowicie nie rozumiesz piątej części Harrego Pottera, a słyszałaś, że on to spec w tym temacie (zrób tak oczywiście, jeżeli jest to prawda xD) i chciałabyś, aby wytłumaczył Ci kilka faktów. Może dzięki temu zaczniecie ze sobą rozmawiać?
   Dalej zrób to samo, co w tekście powyżej jest zaznaczone na fioletowo :)

   MA DZIEWCZYNĘ

  
W takiej sytuacji sprawa jest bardziej skomplikowana. Kiedy obściskuje się z dziewczyną na przerwach i ciągle o niej mówi, masz bardzo ograniczone pole do działania. Jeżeli chłopak jest lojalny, to nie będzie ulegał na Twoje spojrzenia i miłe słowa. Możesz spróbować, ale bez przesady! Musisz uważać, by go nie wkręcić w intrygę, bo jeżeli do niego podejdziesz i się przytulisz, a zobaczy to jego dziewczyna, to oskarży o wszystko Twojego wybranka, a on się już nigdy do Ciebie nie odezwie!
   Najlepiej jest (tak jak we wcześniejszych sytuacjach), zaprzyjaźnić się z nim. Ja jestem przeciwniczką odbierania chłopakom dziewczyn "na siłę". Wredne chwyty są okropne, więc odradzałabym Ci ich stosowanie. Nie puszczaj plotek, nie obgaduj jego dziewczyny. Ty też byś nie chciała, aby ktoś Cię tak traktował. Możesz mu pokazać, że jesteć godna zainteresowania - inteligentna, zadbana, przyjazna. Decyzja będzie jednak należeć do niego. Jeżeli ujrzy w Tobie kogoś więcej, to na pewno Ci to pokaże.
   Pamiętaj, że przyjaźń to też dobre wyjście :) Będziesz blisko niego i bardzo możliwe, że przez duuuuużo dłuższy czas, niż jego dziewczyna. Przyjaźnie w wieku nastoletnim, przetrwają więcej niż miłość.

Pozdrawiam i życzę powodzenia
Toffie

piątek, 29 czerwca 2012

Czy oni narobili mi tylko nadziei?

Czytam od pewnego czasu, waszego bloga i bardzo mi się spodobał. ;) Po pewnym czasie postanowiłam coś napisać... No tak mam pewien problem dotyczących chłopaków. No więcej mam na osiedlu dwóch chłopaków nazwijmy ich Kamil i Maciek. To tak z Kamilem znamy się około, 8 lat, bardzo go lubię, bardzo, bardzo. Chodziliśmy kiedyś ze sobą, ale... Jest o rok młodszy ode mnie. Jak poszłam do gimnazjum to jakoś się to wszytko posypało. Po roku poszedł do tego samego gim. co ja. Miał dziewczynę wiec sobie go odpuściłam. No i przeprowadził się na moje podwórko pewien Maciek. Bardzo fajny, wysportowany, Jest w moim wieku, od razu się polubiliśmy, no i nawet iskrzyło między nami. Ale ja miałam większe kłopoty w domu, gdyż moja mama zachorowała na raka i zmarła w kwietniu tego roku. Maciek mi współczuł, mówił, że jak coś to zawsze pomoże mi w czymś pomoże... Mijał czas i staliśmy się dobrymi przyjaciółmi, wnet dowiedziałam się, że ten Kamil chodził z tą dziewczyną tylko po to abym była zazdrosna o niego, on ciągle powtarza, że mnie kocha. Ale nie wiem czy to jest prawda, bo on mówi to tak po prostu, z taka lekkością jakby żartował. Tylko, że Maciek teraz nie odzywa się do mnie, on jest zbyt zajęty piłką nożna i wgl. Nie jest taki odważny jak Kamil... Bardzo ich obojga lubię. Ale ja się już w tym wszystkim gubię, jeden mówi, że mnie kocha, a tymczasem chodzi z inną. A drugi mówi, że będzie mi pomagał, a w ogóle się do mnie nie odzywa... Dodam, że oni wiedzą, że ja ich oboje lubię i przez to się strasznie nie lubią... Nie wiem co ja mam robić, komu wierzyć, gubię się w tym wszystkim... ;< Pomóżcie, co mam robić? Zrobili mi tylko nadzieję?

Karolina, 15 lat.

~Karolina

 

Droga Karolino!
Pierwszą decyzję, jaką powinnaś podjąć, to zdecydowanie się na jednego z chłopaków ;p.
Kamil chodził z inną dziewczyną, aby wzbudzić w Tobie zazdrość, cóż... wątpię w to! A jeśli rzeczywiście, to czy nie zgodzisz się ze mną, że jest to dość dziecinne? Chciałabyś być w związku z kimś kto jest aż tak dziecinny, z kimś, kto robi tak kompletne głupoty? Przecież to zwykłe bawienie się cudzymi uczuciami! Co jeśli tamtej dziewczynie rzeczywiście na nim zależało, a on narobił jej tylko nadziei? Cóż... sama na pewno masz swój własny pogląd na tę sytuację.
Jeśli chodzi o Maćka. Tutaj też niestety doszukuję się dziecinności. Bo czy osoba dojrzała (przynajmniej w tym najmniejszym stopniu) byłaby aż tak nieodpowiedzialna? Chłopak proponuje Ci pomoc i współczuje, a gdy go potrzebujesz, po prostu go nie ma! Czy tak zachowuje się przyjaciel? Albo osoba, która Ci coś obiecała? Sądzę, że nie.
Moim zdaniem swoją cenną uwagę powinnaś skupić na kimś innym. Na chłopaku, który jest nieco dojrzalszy i dotrzymuje słowa. Jeżeli natomiast będziesz chciała utrzymywać kontakty z Maćkiem i Kamilem, czas na szczerą rozmowę. Bo gdyby Kamilowi na Tobie na prawdę zależało, walczyłby o Ciebie, a nie romansował z inną, a gdyby Maciek traktował swoją obietnicę poważnie, znalazłby dla Ciebie czas pomiędzy treningami. Nie wierzę, że jest ciągle zajęty.

Pozdrawiam,
Crazy

środa, 13 czerwca 2012

Fryzura do owalnej twarzy

Dziewczyny, uwielbiam waszego bloga, ale mam pewien problem. Chciałabym zmienić coś w swoim wyglądzie i postanowiłam iść do fryzjera, ale zupełnie nie wiem jaką wybrać fryzurę. Mam półdługie, lekko cieniowane włosy, w miarę proste i grzywkę skośną przez całe czoło (teraz już trochę odrosła). Grzywkę chciałabym mieć nadal, ale co z resztą? Dodam, że mam owalną twarz i włosy wychodzą jakieś 10 cm poza ramiona, więc zbytniego pola do manewru nie ma. Z góry dziękuję za wszystkie rady!
Megan.

Droga Megan!
Znalazłam dla Ciebie parę propozycji, które powinny Ci się spodobać. Co więcej fryzjerka nie będzie miała żadnych trudności z wykonaniem tych fryzur. Zanim jednak przejdę do zdjęć, dam Ci parę wskazówek.
Osobiście uważam, że najlepszymi fryzurami do twarzy owalnej to są takie, gdzie właśnie grzywka jest długa i lekko wycieniowana lub krótka, ale zupełnie równa, czy jak kto woli skośna i mocno wycieniowana. Przedziałek oczywiście z boku, nigdy po środku i najlepiej mocny. Co do samego cięcia, to według Twojego uznania. Jeżeli chcesz coś subtelnego, to rezygnujesz z cieniowania na rzecz fal i normalnych prosto ściętych włosów, ponieważ twarz owalna lubi jednolitą długość włosów. Natomiast jeżeli chcesz nadać włosom lekkości, to polecam ostre cięcia, ale na całej długości włosów. Pamiętaj też o tym, żeby cieniować włosy w stronę ust. Czyli nie robimy kupkę siana na wszystkie strony świata.  Wracając jeszcze raz do grzywek, to jeśli zdecydujesz się na prostą, to poproś fryzjera, aby nie robił Ci jej zbyt ciężkiej.
Ciężka grzywka charakteryzuje się tym, że jak spojrzysz w lustro, to masz jej po prostu bardzo dużo.
Co do samego układania włosów, jeżeli chcesz podkreślić swoją owalną twarz, to najlepszym sposobem będzie zebranie włosów w koński ogon razem z grzywką i spięcie wszystkiego do góry.







Ponieważ sama zaznaczyłaś, że nie masz zbyt długich włosów, to postanowiłam umieścić parę kombinacji z krótkimi. Ja osobiście zrobiłam sobie fryzurę jak modelka na trzecim zdjęciu (ta w ciemnych włosach licząc od góry, jeden w dół i w prawo) i też myślałam, że nie mam żadnego pola do manewru. Co więcej moje włosy sięgały mi odrobinę poniżej ramion, ale fryzjerka powiedziała , że tutaj nie ma żadnego problemu. Druga sprawa: jesteś młodą osobą, więc nie wybierałam, żadnych fotografii z fryzurami, które by Cię postarzały. Wybrałam te, które uważam za najciekawsze.


niedziela, 10 czerwca 2012

Pędzle do makijażu

Nie wiem, gdzie zapodziałam ten komentarz, ale pamiętam jak jedna z czytelniczek prosiła mnie o artykuł o pędzelkach do makijażu. Być może usunęłam go jak robiłam porządek na laptopie, bądź przez zwykłe gapiostwo, po prostu nie skopiowałam. Przepraszam za tą całą sytuację, ale akurat pamięć postanowiła się ze mną sprzymierzyć i zabieram się do dzieła!!





Pędzel do pudru
Pędzel do nakładania pudru powinien być jak największy, żeby za jednym zamachem omieść jak największą część twarzy.



Pędzel do różu

Pędzel do nakładania różu powinien być ścięty lekko ukośnie, by dopasowywać się do kształtu kości policzkowych.



Pędzel do podkładu

Pędzel do nakładania pudru w płynie jest płaski. Puder w płynie można również nakładać palcami i gąbeczką. Osobiście polecam nasze zwinne paluszki, ponieważ mają one zbliżoną temperaturę do naszej skóry na twarzy. Niektórzy stosuję gąbeczki, ale one zbierają cały nasz bród z twarzy.



Wachlarzyk miotełka

Służy do omiatania okolic oczy z rozsypanego, np. cienia do powiek.



Pędzel do cienia bazowego

Pędzel do nakładania cienia bazowego powinien być w kształcie kociego języczka i szeroki. Nakładamy nim cienie do powiek od linii rzęs po samą brew.



Pędzel skośny

Pędzel skośny służy do robienia i rozcierania kresek na powiekach i cieniowania kącików oka.


Pędzelek typu kropeczka

Kropeczka służy do cieniowania i nadawania oku tak zwanej głębi.





Szczoteczka

Do uczesania brwi.


Pędzel do ust

Najlepiej kupować te o kształcie trójkąta, ponieważ dotrzemy nim aż do samych kącików ust.



Pacynka
Ja używam jej jeśli chcę, aby  na mojej powiece kolory nie przechodziły się tak dokładnie tylko, żeby wyraźnie było widać gdzie jest granica między białym a czarnym.

Co do samej pielęgnacji pędzelków, to każda z nas ma swoje sposoby. Ja zanurzam je w gorącej wodzie i wklepuje w ręczniczek papierowy, żeby szybciej wyschły.

Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x