poniedziałek, 28 stycznia 2013

Mity na temat chłopaków

Często pojawia nam się mętlik w głowie, bo nie potrafimy zrozumieć naszych facetów. Wynika to z niewiedzy i ulegania stereotypom!


1. Są mniej wrażliwi niż my
Oho, głupota! To, że niecodziennym obrazem jest płaczący chłopak nie znaczy, że niczym się nie przejmuje. Wręcz przeciwnie. Jeśli charakter kolesia od podstaw budował się na emocjonalności, potrafi mieć miękkie serce, ale przeważnie w samotności. W końcu jakie stereotypy zawładnęły światem? "Chłopaki nie płaczą", a jest to tylko tytuł dobrego filmu. Przez ową propagandę mężczyźni zmuszeni są do ukrywania swoich słabości, bo chcą zachować twardą postawę. A więc, tak jak w przypadku dziewczyn - tylko prawdziwy (często głęboko ukryty) charakter ukazuje wrażliwość chłopaka.


2. Myślą tylko o jednym
Dlaczego tak sądzimy? Bo wcale się z tym nie skrywają, kiedy jakaś panna ich podnieci, albo mają na to niebywałą ochotę. To prawda, że w wieku dojrzewania, pod wpływem testosteronu nie potrafią pohamować swoich myśli z tym związanych, ale na pewno nie biorą tego zbyt poważnie. Oni doskonale wiedzą, że tylko dojrzewają, a dziewczyny nie lubią kolesi, którzy uchodzą za miastowych podrywaczy. Oczywiście zdarzają się typki, którym jedno w głowie i biją rekordy - dopiero od takich won!


3. Wolą seksowne, biuściaste panny
Mężczyzna jak mężczyzna, lubi sobie popatrzeć na podkreślone, kobiece kształty, tymczasem my mamy to na codzień, więc zwykle im się dziwimy ;-). Tu chodzi tylko o zmysł wzroku, który nie potrafi oderwać się od naszych pięknych kształtów. Tak naprawdę chłopcy wolą miłe, rozumne dziewczyny, tak jak my! W końcu nie szukamy chłopaka na jedną noc, tylko tego jedynego. Uwierzcie, im też na tym zależy.


4. Są małomówni
O, i tu jest najmniej prawdy! Okazuje się, że to dziewczyny (szczególnie te młode) są częstszymi milczkami niż chłopaki. Dzieje się tak zwyczajnie na początku, gdy nie potrafimy się przełamać. Wtedy, chłopak zauważając to, przejmuje berło i to on w dużej mierze rozwija znajomość. Chociaż i tak to zależy tylko od charakteru. Mając przyjaciół chłopaków każda z nas zauważy, że zdarzają się przypadki gadające bez przerwy praktycznie o niczym, a też takie, które ograniczają się do konkretnych wypowiedzi. Dlatego mniej dystansu, więcej wspólnych tematów i będzie idealnie.


5. Grubsze dziewczyny nie mają u nich szans
To jest tylko kwestia gustu. Ale! Jeśli myślimy, że wystające kości są idealne, to chyba tylko dla nas. Oni myślą całkowicie inaczej! Tak naprawdę, jeśli poprosić ich o ocenienie sylwestki, dziewczynie ważącej 55 kg na 170 cm wzrostu powiedzą: powinnaś zgrubnąć. Oni, w przeciwieństwie do nas, nie lubią czuć kości. My tak, bo jest to dla nas coś interesującego, a dla nich - obrzydliwego. Chcą poczuć zdrowe ciało, nie szkielet!


6. Obgadują nas z kolegami
Tak jak my, mają do tego pełne prawo. Nie chodzi o obrabianie tyłka, ale o wymienie uwag i poznawanie wzajemnych opini! Robi to każdy człowiek i nie mamy na to żadnego wpływu. Jednak, gdy usłyszymy przypadkiem swoje imię, nie znaczy to od razu, że mówią coś złego. Jeśli nie mają nam nic do zarzucenia, raczej odpuszczą sobie znajdywania dziury w całym.


7. Nie dbają o siebie
Niekiedy to fałsz, niekiedy prawda. Są kolesie, którzy nie potrafią znieść swojego niepowodzenia u dziewczyn i robią wszystko co w ich mocy, by sprawiać na nich dobre wrażenie. Są też tacy, którzy mimo wszystko nie mają ochoty marnować czasu na codzienny prysznic czy przeczesanie włosów. W okresie dojrzewania chłopakom zwyczajnie nie chce się sprostać codziennej rutynie i, w wyniku czego, czasem mają swój wygląd gdzieś. Aczkolwiek, kiedy już wplątają się w manię stawiania włosów na żel oraz chodzenia po Croppie i sklepach sportowych, można być z nich dumnym.


Więc czy nie warto zastanowić się nad naszym i ich zachowaniem, porównać i w końcu zauważyć, że pochodzimy z innych planet? :)
Pozdrawiam,
Tincia

29 komentarzy:

  1. Mity, mitami.. ale kiedy zaczniecie odpowiadać na pytania?

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna notka, czekam na więcej ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej , super blog !! Mam do Was dużo pytań !! Kiedy zaczynacie odpowiadać??
    A.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na razie jest mało pytań, a my mamy, że tak powiem... swój system. Więc... cierpliwości.

    OdpowiedzUsuń
  5. To chyba dobrze, że mało. Później się uzbiera więcej i nie będziecie miały czasu, żeby na nie wszystkie poodpowiadać, a każdy będzie czekał.. W końcu odpowiecie, ale czytelniczki zapomna i wychodzi, że nawet nie podziękują.

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja się pytam: jakie pytania?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak Tinciu masz rację źle to określiłam, ale chodziło mi o to czemu pozostałe dziewczyny nie odpowiadają na swoje pytania, które czytelniczki im zadały. Zwracam honor, przepraszam ;-)

      Usuń
    2. Bo nie zawsze da się z dnia na dzień, to po pierwsze, a po drugie, mamy swój system zaklepywania dni do odpowiedzi?

      Usuń
  7. To chociaż mogłybyście napisać kiedy już dana osoba może oczekiwać odpowiedzi, skoro macie ten swój system.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli Cię to dalej nurtuje Marchewkowa, mogę wytłumaczyć Ci to na gg.

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie nie, ale pewnie wiele czytelniczek chciałoby się dowiedzieć kiedy otrzymają odpowiedź na swoje pytanie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak jak robi Tincia.. czemu pozostałe dziewczyny też nie mogą określić się z datą odpowiedzi?

      Usuń
  10. Ciekawy post, sprowadziłaś moją uwage na kilka rzeczy, których nie zauważałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. To teraz możecie napisać notkę o tym, jak zdrowo przytyć! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też by mi się przydało ;-)

      Usuń
  12. Ciekawy post. Zwróciłaś uwagę na dość istotne "szczegóły". Myślę, że po Twoich spostrzeżeniach i obaleniu mitów dziewczyny nie będą każdego chłopaka wkładać do jednego worka ; ).

    Justyna.

    OdpowiedzUsuń
  13. wow, wow, wow ;d częste notki :D fajnie ;) z większością się zgadzam, ale niektóre mity są tak dziwne. może dlatego, że chłopaki wydają się cholernie powierzchowni. no cóż, nigdy tego nie zrozumiem :D przecież wiadomo, że dla nich ważniejszy jest sport niż... seriale? komedie romantyczne? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Zgadzam się z tą notką. :)
    Ciekawe o co chodziło tym kolesiom na pierwszym zdjęciu. ;]

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajna notka, dziewczyny, zgadzam sie w 100% ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czy mogłabym spodziewać sie szybkiej odpowiedzi (mam na myśli do końca tygodnia) w sprawie mody? Jednak wolałabym przez emaila lub gg. Mógłby ktoś podać jeśli jest to możliwe? :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Podaje Ci mój numer.
    40953228

    Pisz nawet jak jestem niedostępna chyba, że wolisz pogadać niż w formie listu to umówimy się jakoś na konkrety dzień, ale to już na gg.

    OdpowiedzUsuń
  18. w sumie jak nie odpowiadacie na pytania,to też jest okey, bo notki są bardziej uniwersalne. No miła odmiana ;) Co do tych mitów, to trudno mi uwierzyć,że chłopaki są tak "romantyczni"(??) jak piszecie xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak nie odpowiadają na pytania to jest ok? a co z dziewczynami ktore maja problemy?

      Usuń
    2. Może przestańcie się spinać? Skoro się zobowiązałyśmy do odpowiadania, to odpowiedzi będą i to regulaminowo. Nie sądzicie, że upominanie się o odpowiedź po dwóch dniach jest lekkim... nie wiem, może nie chamstwem, ale my robimy to, wtedy gdy mamy czas i chęć, a teraz znowu zaczyna się wielkie wymuszanie. Każda ustala sobie datę, kiedy napisze notkę, bo ma jeszcze własne sprawy. Właśnie od takich nieprzyjemności się wszystko zaczęło - ogarniam spóźnianie się z odpowiedzią tydzień, no ale nie dwa dni...

      Usuń
  19. Fajna notka. Myślę, że wyjaśniłaś tu kilka ciekawych spraw. Ja też zauważam, że mężczyźni nierzadko też bywają gadatliwi. Ostatnio wpadł do mnie mój przyjaciel. Jak zwykle mi nie zamyka się buzia, tak wtedy prawie cały czas mówił on. Ale przynajmniej dobrze mówił :D
    Ale z tym patrzeniem się na nasze cycki... nie oszukujmy się, my też często patrzymy na walory facetów. Aż czasem mi głupio jak idę z przyjaciółką przez miasto i ona komentuje, jaki fajny ten facet ma tyłeczek. Tylko chłopcy mają całkiem niezły widok na nasze walory, w końcu tu coś wystaje, tu coś podkreślimy i tak wychodzi, a my... my nie mamy już takich możlwości, dlatego najczęściej oceniamy całość.
    Właśnie jak rozmawiałam z tym pryjacielem to powidział mi, że faceci wolą, kiedy panna ma troszkę tłuszczyku tu i tam. Jest to nietylko przyjemne dla oka, ale tez może zanurzyć w tym rękę :) A takie kościotrupy? No cóż, niekoniecznie, ale to już kwestia gustu. Wtedy po raz pierwszy usłyszałam, że ja sama nie jestem kościotrupem, że pod tym względem wyglądam dobrze :) Zawsze mówiono o mnie, że jestem strasznie chuda, a teraz przy tej spadającej na studiach wadze tylko się w tym stwierdzeniu umocniłam :)

    Cóż, myślę, że otworzyłaś tą notką oczy niektórym dzewczynom. Ja o tym wiedziałam, w końcu tak to jest jak ma się brata...
    Pozdrawiam i weny życzę
    Basia

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak można teraz zadawać pytania? Bo się trochę pogubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko jest szczegółowo opisane w "Jak zadać pytanie?": http://nbs-menu.blogspot.com/2012/09/jak-zadac-pytanie.html

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x