Jak przekonać rodziców do szkieł kontaktowych? Chodzi o to, ze za rok idę do gimnazjum i chciałabym nosić kontakty. Przedstawiłam im cenę chociażby tych miesięcznych, podliczyłabym, że na cały rok zużyliby tylko 280 zł,. Ale oni udają, ze nie mówię poważnie i po prostu ignorują to. Jak mówię, że bardzo tego chcę oni nic! Nie obchodzi ichże źle czuję się w okularach, tylko to, że będą musieli więcej wydawać! Odpowiedzcie proszę! Choćby w komentarzu!
~Jolka lat 12
jak poprosić mamę o noszenie kontaktów? za tydzień jade do optyka, i chciałabym nosić już szkła. najpierw coś mama mówiła ze może bym nosiła, a później że jestem za młoda i to jest drogie
~AnAn
Kochane Czytelniczki!
Przekonać rodziców do szkieł kontaktowych nie jest tak łatwo, bo zwykle są oni bardzo konserwatywni, albo mają wątpliwości, czy to nie za wcześnie. Mogą być też pełni wątpliwości ze względu na wydatki. Przede wszystkim więc same musicie być stuprocentowo przekonane, że jesteście gotowe na tę, bądź co bądź, odpowiedzialność.
Podstawa to dobre przygotowanie i odpowiednia argumentacja. Podejście do temetu bez dowiedzenia się o pielęgnacji i plusach szkieł byłoby głupie. Dlatego przygotowałam listę korzyści z ich noszenia.
Jakie są korzyści związane z noszeniem szkieł?
1) Wygoda - nie ma wątpliwości, że o okulararach raczej nie da się zapomnieć, za to w soczewkach poczujesz się tak, jakbyś nie miała wcale żadnej wady wzroku. Dzięki wysokiej przepuszczalności tlenu nowoczesnych kontaktów, Twoje oko nie zmęczy całodzienny wysiłek. Zresztą, możesz je nosić tylko do szkoły i na inne zajęcia, a w domu włożyć z powrotem stare, dobre pingielki.
2) Koniec z ciągłym czyszczeniem szkieł! Jeśli systematycznie się je wymienia (np. co miesiąc) doczewki są zawsze czyste i pozbawione zgromadzonych na powierzchni osadów, co zapewnia niepodważalny komfort widzenia, a zatem - jest znacznie zdrowsze!
3) Wf - nie musisz z niego rezygnować, albo wstydzić się za potłuczone szkła/wypadek po omacku. Dzięki soczewkom zobaczysz zbliżającą się piłkę, a wszystkie ćwiczenia wykonasz bez przeszkód. Zwróć uwagę na to, że dobra ocena z wychowania fizycznego znacznie poprawiłaby Twoją średnią, w dodatku mogłabyś zacząć chodzić na jakieś zajęcia taneczne czy sportowe!
4) Basen - poproś okulistkę o darmową próbkę 10 soczewek jednodniowych, które będziesz mogła założyć na pływalnię i stosując odpowiednie środki ostrożności, pływać, nie mając przed oczami rozmazanych plamek i mogąc zatrzymać się w odpowiedniej odległości od brzegu;).
5) Nie zaparowują podczas zmiany temperatury otoczenia - przydatne zwłaszcza w zimie, kiedy wchodzimy do szkoły, a one parują i ograniczają widoczność. Poza tym nie wpłynie na nie pot podczas wysiłku czy oddechu (w zimie, podczas ćwiczeń).
6) Nie ześlizgują się - koniec z drobnymi wypadkami: gnieceniem, łamaniem i innym niszczeniem się oprawek.
7) Nie ograniczają pola widzenia - masz pełną swobodę ruchów, widzisz wszystko co dzieje się nie tylko z przodu, ale też dookoła Ciebie.
8) Są ochroną przed kurzem i wiatrem - znajdują się przecież bezpośrednio na oku i wymienione zjawiska nie drażnią źrenic.
9) Nie odbija się w nich światło - nadjeżdżający samochód, albo słońce w upalny dzień już Cię nie oślepi.
10) Jeśli pada deszcz lub śnieg, szkła nie zamoczą się i nie będziesz musiała od razu kombinować chusteczki, albo specjalnej szmatki.
Poza tym:
Czynności, które możesz wykonywać w soczewkach znacznie lepiej niż w okularach:
* teatr ? dobre zarówno dla początkujących aktorów jak i aktorek
* taniec
* nurkowanie
* granie na instrumentach muzycznych
* baseball i koszykówka
* żeglarstwo
* piłka nożna ? regulamin często zabrania noszenia okularów na boisku podczas gry
* wspinaczka górska
* narciarstwo - wodne i zimowe
* pływanie - po rekomendacji i pod kontrolą lekarza specjalisty
* tenis i badminton
* ułatwione nakładanie makijażu dla osób z dużą wadą wzroku, dzięki czemu mogą one widzieć się w lustrze bez konieczności zakładania okularów
* kajakarstwo
* jazda konna.
(www.visioncare.pl)
Z takim przygotowaniem na pewno odepchniecie wszelkie ataki.Niepraktyczność? Gdzie tam! Wręcz przeciwnie. A rodzice nie będą musieć słuchać jęków i non stop prowadzić do optyka, żeby zrobił porządek z oprawkami.
Jeśli chodzi o cenę, nie jest to jakiś kosmiczny wydatek, a w ogólnym podsumowaniu wyjdzie nawet taniej. Opakowanie 6 soczewek miesięcznych (np. takich, które wkładamy do pudełeczka na noc, a wyrzucamy dopiero po 30 dniach) kosztuje ok. 140 zł. Przypomnijcie mamie/tacie, że znacznie więcej kosztowałaby ciągła naprawa okularów i że inwestują w Wasze aktywne życie - bo dzięki szkłom wysiłek fizyczny stanie się prostszy, a dzięki ruchowi będziecie zdrowsze!
Poza tym, Wasza wada wciąż się zmienia. Łatwiej będzie po prostu kupić następne opakowanie kontaktów z inną wartością, niż płacić za nowe szkła i wstawianie ich do oprawek (albo ich wymianę). W dodatku pierwsza wizyta kontrolna jest darmowa.
Czy wiek stanowi tu przeszkodę? Absolutnie! Moja własna okulistka twierdzi, że ma klientki w wieku od 12 lat, które szczycą się noszeniem szkieł kontaktowych i nie mają absolutnie żadnych problemów. Oczywiście, musisz o nie dbać! W zestawie z soczewkami i płynem dezynfekującym otrzymasz pudełeczko do przechowywania tych małych błonek, a Twoja okulistka wytłumaczy Ci wszystko przy pierwszej wizycie.
Pozdrawiam serdecznie,
Megu;)
|
Potrzebujesz pomocy albo porady w jakiejś sprawie? A może chciałabyś się po prostu komuś wygadać? Jeśli tak, dobrze trafiłaś! Załoga naszego bloga spróbuje Ci pomóc. :)
poniedziałek, 19 października 2009
Argumenty za soczewkami kontaktowymi
sobota, 17 października 2009
Moja przyjaciółka podrywa każdego!
Cudny blog ! Tyle porad że nie wiem w czym wybieraĆ xD
Hehe , cóż , kiedyś już opublikowałyście mój problem,i teraz chciałabym się zgłosiĆ z kolejnym :))
Chodzi o to że przyjaźnię sie z pewnym dziewczyną,nazwijmy ją A , no ija jej chyba zazdroszczę.Ja należę do takich większych dziewczyn ,jestem ładna bo od wileu chłopaków to słyszałam,ale ona to dopiero jestlaska.Chodzi o to że nie mam takiej pewności do chłopaków jak ona,a onakażdego zaczepia ``ejj co Ty tuu `` albo rzuca czymś w nich, lubszturcha palcami i maa taki megaaa zalotny wzrok i kurde chciałabym byĆnią ! aLe głównie chodzi mi o to że czasem mogłaby sobie odpuściĆ boona ma chŁopaka , a flirtuje dokładnie z każdym ! Mnie to wkurzazwłaszcza że zarywa też do chŁopaka z naszej klasy który mi sie podoba:(
Nie chce z nią na ten temat mówiĆ,bo przecież nie powiem jej żejej zazdroszczę,a zminiĆ też się nie zmieni bo zawsze tak robi , a jają lubię ;/ nie wiem co mam robiĆ , doradźcie ;*
~Magda ;]

Droga Magdo!
Chyba sama dobrze wiesz, że przyjaźń idąca w parze z zazdrością do niczego dobrego nie prowadzi. Ty stale będziesz zazdrościć swojej przyjaciółce i chcieć mieć to, co ona ma, a ona nie będzie nawet wiedzieć o tym, co tak naprawdę czujesz, bo jej o tym nie powiesz. I tak błędne koło się zamyka. Zamiast patrzeć na to, co mają, lub czego nie mają inni, zajmij się tym, co Ty masz! Na pewno jest w Tobie wiele wartościowych cech charakteru, w dodatku jesteś ładna, a to zmienia postać wielu już rzeczy ;).
Po pierwsze - nie powinnaś nigdy porównywać się do Twojej przyjaciółki, ani do nikogo innego, bo przecież to bezsensu. Każdy człowiek jest inny i nikt ani nic tego nie zmieni, ale właśnie dlatego na świecie nie jest nudno ;). Tylko pomyśl, gdybyś wyglądała i robiła dokładnie to samo, co Twoja przyjaciółka, z czasem chłopcom znudziłyby się takie dziewczyny. Dlatego każdy powinien znaleźć swój własny sposób na zdobycie chłopaka, a przede wszystkim własny sposób na życie.
Inną sprawą, o której pragnę Ci wspomnieć jest ta, że chłopcy boją się dziewczyn typu Twoja przyjaciółka. Nie lubią nachalnych dziewczyn, które ciągle ich zaczepiają, wolą raczej te ciche myszki niewyróżniające się z tłumu. Z resztą jak już wiadomo, chłopcy uwielbiają "zdobywać", więc może nie zabierajmy im tej przyjemności i poczekajmy na jakiegoś "zdobywcę"? ;) Czasami rzeczywiście zdarzają się chłopcy, którzy lubią być podrywani i lubią takie śmiałe dziewczyny, ale to świadczy tylko o tym, że idą na łatwiznę. Czyli nic w nich wartościowego ^^.
Moim zdaniem, nawet dla dobra Twojej przyjaciółki, powinnaś porozmawiać z nią o tym, aby nie podrywała na boku innych chłopaków, jeżeli jest już z kimś w związku. Wytłumacz jej, że jest to po prostu nieuczciwe i krzywdzi swojego chłopaka, który nie jest niczemu winien. Powiedz o tym, że skoro lubi takie "zagrywki" niech po prostu zerwie z tym chłopakiem, wtedy przynajmniej będzie mniej pokrzywdzony. Ale oczywiście pamiętaj, aby wytłumaczyć to spokojnie, bez żadnych kłótni i wrzasków, które prowadzą tylko i wyłącznie do niepotrzebnych konfliktów. Dobrze będzie także, gdy opowiesz przyjaciółce o tym chłopcu, który Ci się podoba, po prostu pozwierzaj jej się trochę, powiedz co Ci się w nim podoba ;). Gdy Twoja przyjaciółka dowie się, jak bardzo Ci na nim zależy, z pewnością przestanie z nim kręcić.
Jeszcze inną rzeczą, jaką możesz zrobić, to po prostu poprosić przyjaciółkę, o jakieś sposoby na to "Jak zdobyć chłopaka". Na pewno coś Ci doradzi, w końcu jest specjalistką ;p.
Nie dawaj się nigdy niepotrzebnej zazdrości!
Pozdrawiam,
Crazy
Hehe , cóż , kiedyś już opublikowałyście mój problem,i teraz chciałabym się zgłosiĆ z kolejnym :))
Chodzi o to że przyjaźnię sie z pewnym dziewczyną,nazwijmy ją A , no ija jej chyba zazdroszczę.Ja należę do takich większych dziewczyn ,jestem ładna bo od wileu chłopaków to słyszałam,ale ona to dopiero jestlaska.Chodzi o to że nie mam takiej pewności do chłopaków jak ona,a onakażdego zaczepia ``ejj co Ty tuu `` albo rzuca czymś w nich, lubszturcha palcami i maa taki megaaa zalotny wzrok i kurde chciałabym byĆnią ! aLe głównie chodzi mi o to że czasem mogłaby sobie odpuściĆ boona ma chŁopaka , a flirtuje dokładnie z każdym ! Mnie to wkurzazwłaszcza że zarywa też do chŁopaka z naszej klasy który mi sie podoba:(
Nie chce z nią na ten temat mówiĆ,bo przecież nie powiem jej żejej zazdroszczę,a zminiĆ też się nie zmieni bo zawsze tak robi , a jają lubię ;/ nie wiem co mam robiĆ , doradźcie ;*
~Magda ;]
Droga Magdo!
Chyba sama dobrze wiesz, że przyjaźń idąca w parze z zazdrością do niczego dobrego nie prowadzi. Ty stale będziesz zazdrościć swojej przyjaciółce i chcieć mieć to, co ona ma, a ona nie będzie nawet wiedzieć o tym, co tak naprawdę czujesz, bo jej o tym nie powiesz. I tak błędne koło się zamyka. Zamiast patrzeć na to, co mają, lub czego nie mają inni, zajmij się tym, co Ty masz! Na pewno jest w Tobie wiele wartościowych cech charakteru, w dodatku jesteś ładna, a to zmienia postać wielu już rzeczy ;).
Po pierwsze - nie powinnaś nigdy porównywać się do Twojej przyjaciółki, ani do nikogo innego, bo przecież to bezsensu. Każdy człowiek jest inny i nikt ani nic tego nie zmieni, ale właśnie dlatego na świecie nie jest nudno ;). Tylko pomyśl, gdybyś wyglądała i robiła dokładnie to samo, co Twoja przyjaciółka, z czasem chłopcom znudziłyby się takie dziewczyny. Dlatego każdy powinien znaleźć swój własny sposób na zdobycie chłopaka, a przede wszystkim własny sposób na życie.
Inną sprawą, o której pragnę Ci wspomnieć jest ta, że chłopcy boją się dziewczyn typu Twoja przyjaciółka. Nie lubią nachalnych dziewczyn, które ciągle ich zaczepiają, wolą raczej te ciche myszki niewyróżniające się z tłumu. Z resztą jak już wiadomo, chłopcy uwielbiają "zdobywać", więc może nie zabierajmy im tej przyjemności i poczekajmy na jakiegoś "zdobywcę"? ;) Czasami rzeczywiście zdarzają się chłopcy, którzy lubią być podrywani i lubią takie śmiałe dziewczyny, ale to świadczy tylko o tym, że idą na łatwiznę. Czyli nic w nich wartościowego ^^.
Moim zdaniem, nawet dla dobra Twojej przyjaciółki, powinnaś porozmawiać z nią o tym, aby nie podrywała na boku innych chłopaków, jeżeli jest już z kimś w związku. Wytłumacz jej, że jest to po prostu nieuczciwe i krzywdzi swojego chłopaka, który nie jest niczemu winien. Powiedz o tym, że skoro lubi takie "zagrywki" niech po prostu zerwie z tym chłopakiem, wtedy przynajmniej będzie mniej pokrzywdzony. Ale oczywiście pamiętaj, aby wytłumaczyć to spokojnie, bez żadnych kłótni i wrzasków, które prowadzą tylko i wyłącznie do niepotrzebnych konfliktów. Dobrze będzie także, gdy opowiesz przyjaciółce o tym chłopcu, który Ci się podoba, po prostu pozwierzaj jej się trochę, powiedz co Ci się w nim podoba ;). Gdy Twoja przyjaciółka dowie się, jak bardzo Ci na nim zależy, z pewnością przestanie z nim kręcić.
Jeszcze inną rzeczą, jaką możesz zrobić, to po prostu poprosić przyjaciółkę, o jakieś sposoby na to "Jak zdobyć chłopaka". Na pewno coś Ci doradzi, w końcu jest specjalistką ;p.
Nie dawaj się nigdy niepotrzebnej zazdrości!
Pozdrawiam,
Crazy
piątek, 16 października 2009
Krytykuje mnie, a potem się obraża
Wow,świetnie piszecie dziewczyny , jestem pod wrażeniem:) Ale mam problem ....Moja najlepsza przyjaciółka jest dla mnie gorsza niż matka , ciągle na mnie krzyczy i mówi , że ciągle robię coś nie tak.Krytykuje mnie za najmniejszą rzecz i strasznie wszystkiego się czepia. Próbuje jej powiedzieć , żeby się odczepiła , ale ona od razu się obraża i się nie odzywa.Co mam zrobić?? Pomóżcie!!!!
~Madzik

Kochana!
Na samym początku powinnaś poważnie się zastanowić, kto to jest prawdziwy przyjaciel. A co dopiero najlepszy. Czy prawdziwy przyjaciel krytykuje Cię za najmniejsze przewinienie, za byle co? Czy najlepszy przyjaciel obraża się na Ciebie, nie ma ochoty Cię słuchać? Wiesz na czym opiera się przyjaźń? Na wzajemnym słuchaniu. Jeżeli Twoja przyjaciółka nie potrafi spokojnie Cię wysłuchać, ale z powodu własnej, urażonej dumy się obraża, to chyba coś nie tak...
Myślę, że sama doszłaś już do jakichś wniosków, po przeczytaniu powyższych zdań ;>. Jednak jeżeli uważasz, że "tak, jesteście najlepszymi przyjaciółkami" i faktycznie łączy Was prawdziwa przyjaźń, powinnaś podjąć jakieś kroki, aby pozbyć się złych nawyków Twojej przyjaciółki w stosunku do Ciebie.
Najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa. Wytłumacz swojej przyjaciółce, że po prostu dusisz się w tej przyjaźni. W końcu prawdziwa więź przyjaźni rozwija skrzydła, pozwala latać, coraz wyżej i wyżej, natomiast z Wami jest na odwrót. W Waszej przyjaźni Ty tylko chowasz skrzydła i staczasz się coraz niżej i niżej. Opowiedz o tym, że jedną matkę już masz, drugiej nie potrzebujesz, poproś, aby zachowywała się w stosunku do Ciebie jak prawdziwa przyjaciółka, nie jak dorosła osoba, bo na bycie dorosłą będziecie miały jeszcze dużo czasu ;). Możesz także porozmawiać z nią o wzajemnym wysłuchiwaniu się. Ty posłuchasz tego, co ona ma do powiedzenia, a potem ona tego co Ty, bez żadnego dziecinnego obrażania się. Bo tak robią malutkie przedszkolaki, które nie mają cierpliwości i niewiedzą jak reagować na pewne sytuacje. Wy jesteście jużstarsze i na pewno wiecie więcej, więc zachowujcie się doroślej ;).
Mam nadzieję, że pomogłam. Nie daj się! ;)
Pozdrawiam,
Crazy
~Madzik
Kochana!
Na samym początku powinnaś poważnie się zastanowić, kto to jest prawdziwy przyjaciel. A co dopiero najlepszy. Czy prawdziwy przyjaciel krytykuje Cię za najmniejsze przewinienie, za byle co? Czy najlepszy przyjaciel obraża się na Ciebie, nie ma ochoty Cię słuchać? Wiesz na czym opiera się przyjaźń? Na wzajemnym słuchaniu. Jeżeli Twoja przyjaciółka nie potrafi spokojnie Cię wysłuchać, ale z powodu własnej, urażonej dumy się obraża, to chyba coś nie tak...
Myślę, że sama doszłaś już do jakichś wniosków, po przeczytaniu powyższych zdań ;>. Jednak jeżeli uważasz, że "tak, jesteście najlepszymi przyjaciółkami" i faktycznie łączy Was prawdziwa przyjaźń, powinnaś podjąć jakieś kroki, aby pozbyć się złych nawyków Twojej przyjaciółki w stosunku do Ciebie.
Najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa. Wytłumacz swojej przyjaciółce, że po prostu dusisz się w tej przyjaźni. W końcu prawdziwa więź przyjaźni rozwija skrzydła, pozwala latać, coraz wyżej i wyżej, natomiast z Wami jest na odwrót. W Waszej przyjaźni Ty tylko chowasz skrzydła i staczasz się coraz niżej i niżej. Opowiedz o tym, że jedną matkę już masz, drugiej nie potrzebujesz, poproś, aby zachowywała się w stosunku do Ciebie jak prawdziwa przyjaciółka, nie jak dorosła osoba, bo na bycie dorosłą będziecie miały jeszcze dużo czasu ;). Możesz także porozmawiać z nią o wzajemnym wysłuchiwaniu się. Ty posłuchasz tego, co ona ma do powiedzenia, a potem ona tego co Ty, bez żadnego dziecinnego obrażania się. Bo tak robią malutkie przedszkolaki, które nie mają cierpliwości i niewiedzą jak reagować na pewne sytuacje. Wy jesteście jużstarsze i na pewno wiecie więcej, więc zachowujcie się doroślej ;).
Mam nadzieję, że pomogłam. Nie daj się! ;)
Pozdrawiam,
Crazy
czwartek, 15 października 2009
Depilacja okolic bikini
Mam trochę intymne pytanie: jak golić się w miejscu intymnym? tzn. całość, czy tylko część włosów... i czym najlepiej?
~ Ola

Droga Olu!
Depilacja okolic bikini, czyli inaczej okolic intymnych musi być czynnością wypracowaną i dokładną, aby była skuteczna i niebolesna. Jest to zabieg powszechnie stosowany. Od Ciebie zależy, czy chcesz wydepilować włosy łonowe całkowicie, czy tylko częściowo.
Przede wszystkim, włosy łonowe zostały "stworzone" po to, aby ochronić nasze miejsca intymne. Zatrzymują się na nich bakterie i drobnoustroje chorobotwórcze, a ich likwidacji towarzyszy nieprzyjemny zapach. Dzisiaj tę funkcję pełnią raczej majtki, włosy nie są już więc tak niezbędne. Dlatego sprawa rozstrzyga się w kategoriach czysto estetycznych. Wobec tego możesz sama wybrać swój rodzaj depilacji bikini.
Rodzaje depilacji bikini:
~ Ola
Droga Olu!
Depilacja okolic bikini, czyli inaczej okolic intymnych musi być czynnością wypracowaną i dokładną, aby była skuteczna i niebolesna. Jest to zabieg powszechnie stosowany. Od Ciebie zależy, czy chcesz wydepilować włosy łonowe całkowicie, czy tylko częściowo.
Przede wszystkim, włosy łonowe zostały "stworzone" po to, aby ochronić nasze miejsca intymne. Zatrzymują się na nich bakterie i drobnoustroje chorobotwórcze, a ich likwidacji towarzyszy nieprzyjemny zapach. Dzisiaj tę funkcję pełnią raczej majtki, włosy nie są już więc tak niezbędne. Dlatego sprawa rozstrzyga się w kategoriach czysto estetycznych. Wobec tego możesz sama wybrać swój rodzaj depilacji bikini.
Rodzaje depilacji bikini:
Lekkie przycinanie
Chcesz,
aby włosy w okolicach bikini wyglądały ładniej, ale obawiaszsię
podrażnień, które występują podczas golenia to najlepszą metodąbędzie
przycięcie włosów nożyczkami. Zwłaszcza mężczyźni, którzy chcąszybko i
bezboleśnie poprawić kondycję okolic intymnych mogą w tensposób pozbyć
się niechcianego owłosienia. Minusem jest fakt, żeczynność trzeba
powtarzać dosyć często (raz w tygodniu lub częściej!).
Styl Brazylijski
Najczęściej
jest to depilacja woskiem,której wynikiem jest całkowicie usunięcie
włosów z okolic miejscintymnych. Po takich zabiegach skóra w okolicach
miejsc intymnych jestdelikatna i miękka. Najlepiej, przed przystąpieniem
do zabiegudepilacji brazylijskiej zafundować sobie niewielkie golenie,
bowiem tona pewno pomoże złagodzić ból, jaki czeka nas w związku z
bolesnądepilacją woskową. Zabiegi są skuteczne i dosyć długotrwałe –
pozbywamysię włosów na ok. 4 – 6 tygodni.
Trójkącik, pas startowy, dróżka…
Styl
przeznaczony dla osób lubiących włożyć odrobinę inwencjitwórczej do
depilacji okolic bikini. Zostawianie włosków ułożonych wróżne kształty
jest ostatnimi czasy bardzo popularne. Najczęściej dowykonania zadania
(czyt. stworzenia wzorku) potrzebne będą depilatory oraz odrobina
cierpliwości i precyzji. Reszta zależy od wspomnianej wcześniej inwencji
twórczej.
Naturalny styl
Pozostawienie
włosów w okolicach miejsc intymnych samych sobie.Wielu ludzi jest tak
zwanymi fanami „krzaków”. Dla niektórych jest tonawet fetysz. Jednak
chyba każdy, raz na jakiś czas musi zadbać outrzymanie owłosienia miejsc
intymnych – na przykład przycinając włoskinożyczkami.
Koniec
końców warto dodać, że ostatnimi czasy również depilacja laserowajest
dostępna dla osób pragnących pozbyć się owłosienia z miejscintymnych
raz, a porządnie. Dotychczas było to niebezpieczne, aleprzecież technika
wciąż idzie do przodu i teraz jest to bardzopopularna metoda!
Czym się golić/depilować?
- maszynką do golenia (nie polecam, mogą występować podrażnienia)
- kremem do depilacji
- kremem do golenia
- depilacja cukrowa
- depilacja woskiem (nie polecam robić samodzielnie, istnieje ryzyko poparzeń)
Jak robić to samodzielnie?
Golenie na mokro
Krok 1: Podetnij włosy łonowe.
Najprościej
do tego celu użyć maszynki elektrycznej. Jednak z brakulaku nożyczki
też się nadadzą, ale w tym przypadku trzeba zachowaćmaksymalną
ostrożność. Włoski muszą być podcięte, bowiem golarki są
takskonstruowane, aby skutecznie radzić sobie tylko z krótkimi włoskami.
Krok 2: Przygotuj swoje ciało.
Najlepszym
rozwiązaniem, przed przystąpieniem do golenia jestwzięcie ciepłego
prysznica, dzięki temu nasze ciało jestdelikatniejsze, a depilacja
przebiega o wiele sprawniej.
Krok 3: Nałóż piankę do golenia.
Pamiętaj,
aby nigdy nie golić okolić bikini bez użycia kosmetyków służących do
golenia! Mogą być to pianki, żele lub krem do depilacji– cokolwiek.
Niezastosowanie któregoś z tych kosmetyków sprawi, żemożemy nabawić się
poważnych podrażnień – już nie wspominając odyskomforcie.
Krok 4: Rozpocznij golenie.
Depilacja
bikinipowinna odbywać się zgodnie z kierunkiem porostu włosów, dzięki
temumożna uniknąć dodatkowych podrażnień skóry. Unikaj kilkukrotnych
ruchówgolarką po tych samych powierzchniach – w ten sposób
podrażniaszjeszcze bardziej delikatną skórę okolic miejsc intymnych.
Krok 5: Eksfoliacja.
Za
pomocą gąbki i mydła pozbądź się pozostałości po goleniu, któremogą
blokować pory. Zabieg jest niezwykle łatwy, wystarczy delikatnieprzemyć
wszystkie miejsca, które były poddane depilacji.
Krok 6: Nawilżanie.
Na koniec, wskazane jest nałożenie delikatnego nawilżacza. Można użyć oliwki dziecięcej lub kosmetyków zawierających aloes.
Golenie na sucho
Golenie
przy użyciu maszynki elektrycznej odbywa się na bardzopodobnej
zasadzie. Jednak w tym przypadku pominiemy krok dotyczącynakładania
lubrykantów, służących do depilacji miejsc intymnych, bowiemgolenia
można dokonać na sucho. Ponadto podczas golenia na sucho trzebazwrócić
szczególną uwagę na nawilżenie miejsc objętych depilacją.Nawilżacze lub
pudry stosowane po goleniu powinno się nakładać nawetprzez kilka dni po
zabiegu depilacji.
źródła: depilacjabikini.pl
revitol.pl
Jeżeli jest to dla Ciebie proces zbyt trudny i niebezpieczny, zalecam wizytę u (sprawdzonej!) kosmetyczki! Porządny gabinet zachowa dyskrecję i rozluźniającą atmosferę. Musisz tylko przełamać lody i nie gryźć się tą wizytą.
Innym wyjściem jest depilacja laserowa - trwała. Nie polecam jej jednak dla Ciebie - uważam, że jesteś jeszcze za młoda.
Pozdrawiam serdecznie,
Megu;)
Jak pozbyć się drugiego podbródka?
Hej:) Mam pytanie co zrobić by mieć idealne rysy twarz? By nie tworzył się tz drugi podbródek?
~ Zuzia

Kochana Zuziu!
Niestety, prawda jest taka, że idealne rysy twarzy są niemożliwe, chyba że za pomocą operacji plastycznych (tego nie wiem) :). Więcej, człowiek idealny nie istnieje, pod żadnym względem, i dobrze, bo byłoby okrutnie nudno. Dzięki temu, że wszyscy jesteśmy inni i niedoskonali, mamy własne tożsamości i osobowości. Przede wszystkim powinnaś więc zaakceptować swoje rysy.
Jak pozbyć się drugiego podbródka?
Skąd on się w ogóle wziął?
Niestety, do tej pory nigdy nie interesowałam się tym tematem, a nie chciałabym doradzić Ci źle. Dlatego wyszukałam na jednym z for internetowych artykuł, który mówi szczegółowo, jak możemy uzyskać odpowiedni owal twarzy :).
"Ładny owaltwarzy, długa szyja, ale nie drugi podbródek. Wystarczy nam jeden!Żadna z nas nie chce mieć drugiego podbródka. Skłonność do niego bywaniestety dziedziczna. Jeśli nie odziedziczyłyśmy podbródka po babci,często same „pracujemy” nad tym, by się pojawił. Tworzeniu się podbrodą poduszeczki tłuszczu sprzyja nadwaga oraz brak ruchu inieprawidłowa sylwetka. Drugi podbródek postarza, dlatego warto zdobyćsię na wysiłek i – dzięki ćwiczeniom, zmianie złych nawyków orazzabiegom pielęgnacyjnym – pozbyć się go.
Nie tylko tusza i dziedziczne predyspozycje są przyczyną powstawianiadrugiego podbródka. Garbienie się, wadliwa postawa, głowa wciśnięta wramiona powodują utratę sprężystości mięśni szyi. U osób, które częstozwieszają głowę, nie mają nawyku trzymać się prosto wyciągając głowę dogóry, mięśnie szyi i podbórdka wiotczeją, a w tkankach rozrastają siękomórki tłuszczowe. Podbródkowi sprzyja również nieprawidłowa pozycja –spanie na kilku poduszkach i opieranie głowy na klatce piersiowej.Długie prażenie się w słońcu i opalanie w solarium także nie pomoże cito w walce z drugim podbródkiem, a wręcz przeciwnie. Gdy się opalasz,szybciej pękają i ulegają uszkodzeniu włókna kolagenowe w skórzeodpowiedzialne za jej sprężystość. Ponadto twoja skóra szybko traciwodę, staje się przesuszona, więc dodatkowo traci elastyczność. Gdyzachodzą wyżej opisane zjawiska, skóra podbródka zaczyna zwisać podwłasną ciężkością.
Nic tak nie poprawia wyglądu podbródka, jak ćwiczenie mięśni szyi idolnych partii twarzy. Napinaj i rozluźniaj mięśnie szyi przed lustrem.Głośno wymawiaj samogłoski: u, i, o, a, e. Obracaj głowę najpierw wprawo, potem w lewo, a następnie w górę i w dół. Codziennie trzymajprzez 5 minut głowę odchyloną do tyłu – to ćwiczenie wbrew pozorom niejest wcale takie proste i przyjemne. Jeśli po kilkunastu sekundach maszdość, boli cię szyja i chcesz jak najszybciej wrócić do normalnejpozycji, oznacza to, że mięśnie szyi są przykurczone i jeśli sięjeszcze trochę pomęczysz, dobrze ci to zrobi.
Doskonale wzmacnia i kształtuje podbródek ćwiczenie polegające nawyciąganiu języka. Wykonuj je następująco: wyciągnij język jak najdalejpotrafisz i unieś jego końcówkę do góry napinając przy tym mięśnie.Wytrzymaj 15 sekund. Powtarzaj to ćwiczenie kilka razy z rzędu,codziennie. Szybko zauważysz znaczącą poprawę wyglądu!"
"Skórę szyi i dekoltu wygładzą również domowe kompresy z ziół.Zaparz siemię lniane w dwóch szklankach wrzącej wody. Po wystygnięciunaparu, zanurz w nim gazę i owiń szyję na 30 minut. Taką kurację możeszstosować raz w tygodniu. Pomagają także kąpiele z dodatkiem rozmarynu iskrzypu. Zaparz po torebce ziół w szklance i pozostaw do ostygnięcia.Rękawicą lub ręcznikiem zamoczonym w naparze energicznie uderzaj wpodbródek. Możesz również oklepywać podbródek szorstką, kąpielowąrękawicą lub ręcznikiem namoczonym w lodowatej wodzie z dodatkiem kilkukropel cytryny lub octu. Nawet oklepywanie podbródka nadgarstkiemsprawi, że pod zaczerwienioną skórą, krew zacznie szybciej krążyć iprzyspieszać przemianę materii. Na ukrwienie podbródka doskonalerównież działają naprzemienne ciepłe i zimne kompresy lub okłady zlodu, które wywołują kurczenie i rozszerzanie naczyń krwionośnych.
Zmień swoje nawyki. Chodź zpodniesioną głową. Wyprostuj plecy. Ściągnij łopatki do tyłu. Ramionaopuść luźno. To działa. Skąd wiadomo? Wystarczy przyjrzeć siębaletnicom, żeby nie mieć co do tego wątpliwości.
Pilnuj prawidłowej postawy nie tylko chodząc, ale także pracującprzy komputerze, czytając i oglądając telewizję. Uśmiechaj się szeroko.Śpij na wałku lub małym, twardym jaśku. Unikniesz obwisłego podbródkajeśli będziesz tańczyć (nie tylko w balecie) i pływać żabką – taniec ipływanie wymagają unoszenia i wyciągania szyi."
(portal erodzina.pl, artykuł autorstwa Riolki)
W artykule zamieszczone były też informacje o używaniu kremów ujędrniających itd., ale tego nie wklejałam, dlatego, iż uważam, że jesteś na to za młoda. Takie specyfiki są przeznaczone dla starszych kobiet.
Pozdrawiam serdecznie!
Megu;)
~ Zuzia
Kochana Zuziu!
Niestety, prawda jest taka, że idealne rysy twarzy są niemożliwe, chyba że za pomocą operacji plastycznych (tego nie wiem) :). Więcej, człowiek idealny nie istnieje, pod żadnym względem, i dobrze, bo byłoby okrutnie nudno. Dzięki temu, że wszyscy jesteśmy inni i niedoskonali, mamy własne tożsamości i osobowości. Przede wszystkim powinnaś więc zaakceptować swoje rysy.
Jak pozbyć się drugiego podbródka?
Skąd on się w ogóle wziął?
Niestety, do tej pory nigdy nie interesowałam się tym tematem, a nie chciałabym doradzić Ci źle. Dlatego wyszukałam na jednym z for internetowych artykuł, który mówi szczegółowo, jak możemy uzyskać odpowiedni owal twarzy :).
"Ładny owaltwarzy, długa szyja, ale nie drugi podbródek. Wystarczy nam jeden!Żadna z nas nie chce mieć drugiego podbródka. Skłonność do niego bywaniestety dziedziczna. Jeśli nie odziedziczyłyśmy podbródka po babci,często same „pracujemy” nad tym, by się pojawił. Tworzeniu się podbrodą poduszeczki tłuszczu sprzyja nadwaga oraz brak ruchu inieprawidłowa sylwetka. Drugi podbródek postarza, dlatego warto zdobyćsię na wysiłek i – dzięki ćwiczeniom, zmianie złych nawyków orazzabiegom pielęgnacyjnym – pozbyć się go.
Nie tylko tusza i dziedziczne predyspozycje są przyczyną powstawianiadrugiego podbródka. Garbienie się, wadliwa postawa, głowa wciśnięta wramiona powodują utratę sprężystości mięśni szyi. U osób, które częstozwieszają głowę, nie mają nawyku trzymać się prosto wyciągając głowę dogóry, mięśnie szyi i podbórdka wiotczeją, a w tkankach rozrastają siękomórki tłuszczowe. Podbródkowi sprzyja również nieprawidłowa pozycja –spanie na kilku poduszkach i opieranie głowy na klatce piersiowej.Długie prażenie się w słońcu i opalanie w solarium także nie pomoże cito w walce z drugim podbródkiem, a wręcz przeciwnie. Gdy się opalasz,szybciej pękają i ulegają uszkodzeniu włókna kolagenowe w skórzeodpowiedzialne za jej sprężystość. Ponadto twoja skóra szybko traciwodę, staje się przesuszona, więc dodatkowo traci elastyczność. Gdyzachodzą wyżej opisane zjawiska, skóra podbródka zaczyna zwisać podwłasną ciężkością.
Nic tak nie poprawia wyglądu podbródka, jak ćwiczenie mięśni szyi idolnych partii twarzy. Napinaj i rozluźniaj mięśnie szyi przed lustrem.Głośno wymawiaj samogłoski: u, i, o, a, e. Obracaj głowę najpierw wprawo, potem w lewo, a następnie w górę i w dół. Codziennie trzymajprzez 5 minut głowę odchyloną do tyłu – to ćwiczenie wbrew pozorom niejest wcale takie proste i przyjemne. Jeśli po kilkunastu sekundach maszdość, boli cię szyja i chcesz jak najszybciej wrócić do normalnejpozycji, oznacza to, że mięśnie szyi są przykurczone i jeśli sięjeszcze trochę pomęczysz, dobrze ci to zrobi.
Doskonale wzmacnia i kształtuje podbródek ćwiczenie polegające nawyciąganiu języka. Wykonuj je następująco: wyciągnij język jak najdalejpotrafisz i unieś jego końcówkę do góry napinając przy tym mięśnie.Wytrzymaj 15 sekund. Powtarzaj to ćwiczenie kilka razy z rzędu,codziennie. Szybko zauważysz znaczącą poprawę wyglądu!"
"Skórę szyi i dekoltu wygładzą również domowe kompresy z ziół.Zaparz siemię lniane w dwóch szklankach wrzącej wody. Po wystygnięciunaparu, zanurz w nim gazę i owiń szyję na 30 minut. Taką kurację możeszstosować raz w tygodniu. Pomagają także kąpiele z dodatkiem rozmarynu iskrzypu. Zaparz po torebce ziół w szklance i pozostaw do ostygnięcia.Rękawicą lub ręcznikiem zamoczonym w naparze energicznie uderzaj wpodbródek. Możesz również oklepywać podbródek szorstką, kąpielowąrękawicą lub ręcznikiem namoczonym w lodowatej wodzie z dodatkiem kilkukropel cytryny lub octu. Nawet oklepywanie podbródka nadgarstkiemsprawi, że pod zaczerwienioną skórą, krew zacznie szybciej krążyć iprzyspieszać przemianę materii. Na ukrwienie podbródka doskonalerównież działają naprzemienne ciepłe i zimne kompresy lub okłady zlodu, które wywołują kurczenie i rozszerzanie naczyń krwionośnych.
Zmień swoje nawyki. Chodź zpodniesioną głową. Wyprostuj plecy. Ściągnij łopatki do tyłu. Ramionaopuść luźno. To działa. Skąd wiadomo? Wystarczy przyjrzeć siębaletnicom, żeby nie mieć co do tego wątpliwości.
Pilnuj prawidłowej postawy nie tylko chodząc, ale także pracującprzy komputerze, czytając i oglądając telewizję. Uśmiechaj się szeroko.Śpij na wałku lub małym, twardym jaśku. Unikniesz obwisłego podbródkajeśli będziesz tańczyć (nie tylko w balecie) i pływać żabką – taniec ipływanie wymagają unoszenia i wyciągania szyi."
(portal erodzina.pl, artykuł autorstwa Riolki)
W artykule zamieszczone były też informacje o używaniu kremów ujędrniających itd., ale tego nie wklejałam, dlatego, iż uważam, że jesteś na to za młoda. Takie specyfiki są przeznaczone dla starszych kobiet.
Pozdrawiam serdecznie!
Megu;)
Mamy inne poczucie humoru
witam. pisze tutaj ze swoim problemem i mam nadzieje, ze mi pomozecie. otoz ostatnio poklocilam sie ze swoja przyjaciolka szczerze watpie czy sie jeszcze pogodzimy, bo im dluzej sie do siebie nie odzywamy tym mniejsza mam ochote dalej sie z nia przyjaznic. odkad sie z nia nie przyjaznie zaczelam rozmawiac ze wszystkimi, z dziewczynami z klasy i chlopakami troche radziej z innymi osobami ze szkoly, ale mam konakt. przedtem gdy sie z nia przyjaznilam mialysmy tak jakby swoj swiat. zawsze z nia mi bylo wesolo w sumie to smialysmy sie ze wszystkiego, ale z czasem jakos tak sie stalo, ze nie mialysmy juz o czym ze soba rozmawiac i tak sie kontakt urwal, a ona znalazla sobie inna przyjaciolke. natomiast glownym moim problemem jest to iz bardzo dobrze jest mi z tym, ze mam kontakt z wieloma osobami, a nie tylko z jedna, tylko, ze jak jestem z dziewczynami z klasy to one sa tez takie smieszki, ale na przyklad smieja sie z czego co mnie w ogole nie smieszy..albo rzadko kiedy mamy o czym gadac, zazwyczaj to gadam o glupotach byle by tylko kontakt byl. czy to jest kwestia przyzwyczajenia do nowego towarzystwa czy lepiej znalesc sobie inne kolezanki ? prosze o pomoc i pozdrawiam :**
~Aisza

Droga Aiszo!
Tak to już na tym świecie bywa, że każdy ma inne poczucie humoru. Jeden będzie się śmiał z czegoś, co dla drugiego nie będzie wcale śmieszne i na odwrót.
Jak na moje oko, to po prostu brakuje Ci Twojej dawnej przyjaciółki ;>. Szukasz u ludzi podobnych cech charakteru, które ona ma i irytuje Cię to, że z nikim tak dobrze Ci się nie rozmawia, jak z Twoją przyjaciółką. Dlatego może warto pomyśleć o pogodzeniu się? Nie musisz tak bardzo upierać się przy tym, że wcale Ci jej nie brakuje, jeśli tak nie jest ;p. Jeżeli jednak uważasz, że wcale, ale to wcale Ci jej nie brakuje i możesz sobie bez niej żyć, i tak warto się pogodzić. Po załagodzeniu konfliktu nie musisz się z nią przyjaźnić i spotykać, ale będziesz miała wtedy czyste konto.
Co do reszty ludzi. Najlepiej będzie, gdy znowu znajdziesz sobie jedną koleżankę, może dwie, ale takie, których towarzystwo będzie Ci najbardziej odpowiadać. Trudno jest kolegować się z wszystkimi na raz. Oczywiście nie mówię tu o dzieleniu się na jakieś grupki, które w ogóle się ze sobą nawzajem nie kontaktują, ale o tym, aby mieć na kogo liczyć w trudnej sytuacji. Bo teraz możesz kolegować się z wszystkimi, ale gdy będziesz miała trudny okres nie wiadomo, czy Ci "wszyscy" nie odwrócą się do Ciebie plecami i nie powiedzą, że nie czują się do niczego zobowiązani, bo nigdy nie byli Twoimi bliższymi znajomymi. Tak niestety może być i będzie to uzasadnione zachowanie.
Każdy człowiek ma trochę inne poczucie humoru. Zwykle lubimy spędzać czas z ludźmi, których śmieszy to samo co nas. Jednak poczucie humoru, to raczej nie jest kwestia przyzwyczajenia, z tym się po prostu rodzimy. Dlatego gdy ludzie śmieją się z czegoś, co Cię nie bawi, zawsze możesz trochę poudawać, aby nikomu nie było przykro, że mówi kiepskie żarty, albo po prostu stanąć z boku i się nie śmiać, ale nie robić z tego wielkiej afery.
Pozdrawiam,
Crazy
~Aisza
Droga Aiszo!
Tak to już na tym świecie bywa, że każdy ma inne poczucie humoru. Jeden będzie się śmiał z czegoś, co dla drugiego nie będzie wcale śmieszne i na odwrót.
Jak na moje oko, to po prostu brakuje Ci Twojej dawnej przyjaciółki ;>. Szukasz u ludzi podobnych cech charakteru, które ona ma i irytuje Cię to, że z nikim tak dobrze Ci się nie rozmawia, jak z Twoją przyjaciółką. Dlatego może warto pomyśleć o pogodzeniu się? Nie musisz tak bardzo upierać się przy tym, że wcale Ci jej nie brakuje, jeśli tak nie jest ;p. Jeżeli jednak uważasz, że wcale, ale to wcale Ci jej nie brakuje i możesz sobie bez niej żyć, i tak warto się pogodzić. Po załagodzeniu konfliktu nie musisz się z nią przyjaźnić i spotykać, ale będziesz miała wtedy czyste konto.
Co do reszty ludzi. Najlepiej będzie, gdy znowu znajdziesz sobie jedną koleżankę, może dwie, ale takie, których towarzystwo będzie Ci najbardziej odpowiadać. Trudno jest kolegować się z wszystkimi na raz. Oczywiście nie mówię tu o dzieleniu się na jakieś grupki, które w ogóle się ze sobą nawzajem nie kontaktują, ale o tym, aby mieć na kogo liczyć w trudnej sytuacji. Bo teraz możesz kolegować się z wszystkimi, ale gdy będziesz miała trudny okres nie wiadomo, czy Ci "wszyscy" nie odwrócą się do Ciebie plecami i nie powiedzą, że nie czują się do niczego zobowiązani, bo nigdy nie byli Twoimi bliższymi znajomymi. Tak niestety może być i będzie to uzasadnione zachowanie.
Każdy człowiek ma trochę inne poczucie humoru. Zwykle lubimy spędzać czas z ludźmi, których śmieszy to samo co nas. Jednak poczucie humoru, to raczej nie jest kwestia przyzwyczajenia, z tym się po prostu rodzimy. Dlatego gdy ludzie śmieją się z czegoś, co Cię nie bawi, zawsze możesz trochę poudawać, aby nikomu nie było przykro, że mówi kiepskie żarty, albo po prostu stanąć z boku i się nie śmiać, ale nie robić z tego wielkiej afery.
Pozdrawiam,
Crazy
Subskrybuj:
Posty (Atom)