poniedziałek, 2 listopada 2009

Moja mama ma kilku facetów


MAM BARDZO WAZNY PROBLEM, Otóż pewnego razu przypadkowo weszłam na gg mojej mamy w archwium, i zaczęłam je czytać, było tam pełno rozmów mojej mamy i jakiś facetów że uprawiali seks i takie tam... Z każdym innym, nie mieszkam już z tatą, ale nie chce żeby mówili o mojej mamie że jest dzi**wką że się puszcza i wgl... Źle się z tym czuje, gdy to wiem. Chciałabym jej to powiedzieć że to czytałam ale dostała bym niezły opiernicz... Ostatnia rozmowa jest z dzisiaj że ma jutro do jakiegoś faceta jechać na seks.... Macie jakieś propozycje? ;/// 

~Zrozpaczona


Droga Zrozpaczona!
Przede wszystkim- nie załamuj się! Wiem, że teraz jest Ci bardzo trudno, bo czeka Cię rozmowa z mamą. Wierzę, że sobie poradzisz. Najlepszym sposobem będzie szczera rozmowa z mamą. Powiedz jej, że przeczytałaś tą korespondencję i jest Ci głupio. Z pewnością Twoja mama będzie na Ciebie zła, ale nie pozwól żebyście się pokłóciły. Prawdopodobnie Twoja mama przez to zachowanie stara się ukryć swoje emocje, np. smutek i żal. Wiem, że to dziwne wytłumaczenie, ale całkiem możliwe. Rozumiem, że nie będziesz czuć się dobrze rozmawiając o tym z mamą, ale to najlepsze co możesz zrobić. Mów spokojnie, wykazując strach o nią i troskę. Możliwe jest też, że usłyszysz, iż to nie Twoja sprawa. Ale to nieprawda. Jesteście rodziną i musicie przy sobie trwać i wzajemnie na sobie polegać. Powiedz jej, co i leży na sercu i jak się z tym czujesz. Myślę, że da to jej dużo do myślenia. Mów jej często, że ją kochasz i ci na niej zależy, to na pewno jej pomoże :)  Zastanowiła mnie jednak jedna rzecz: nie chcesz, żeby na Twoją mamę mówili dz**ka. Rozumiem, że wtedy było by Ci jeszcze gorzej, ale jak Ty o niej myślisz? Przecież to Twoja mama i bez względu na to, co się stanie zawsze nią będzie. Potrzebujecie siebie nawzajem i to jest ważne, prawda?
Pozdrawiam, Cykcyk

niedziela, 1 listopada 2009

Przyjaciółka jest zazdrosna o moją kuzynkę!

cześć dziewczyny :) macie super bloga, naprawdepotrafi pomoc w wielu roznych sprawach. pisze do was z moim problemem,bo juz naprawde nie wiem co mam robic.. otuz jest taka sprawa, ze wtamtym roku szkolnym poklocilam sie z kuzynka ktora jest rok starsza idokladnie nie pamietam juz jak to bylo, ale wiem, ze wtedy jakos naglewszystkie dziewczyny z mojej klasy sie z nia zaprzyjaznily ^^ no itroche to trawalo, ale potem przeszlo oprocz jednej dziewczyny. jakossie zaprzyjaznily, do tej pory sie przyjaznia, i nie mam nic przeciwkotemu, ale jednej rzeczy nie rozumiem. oczywiscie z kuzynka siepogodzilam niedlugo po tej calej klotni. i teraz jest tak, ze dobrzedogaduje sie z kuzynka , ale ta kolezanka nazwijmy ja A , jest calyczas zazdrosna . poprostu nie moge rozmawiac z wlasna kuzynka ! mowilamjuz o tym kuzynce, ze to troche dziwne, ze o takie cos sie A wkurza, boprzeciez jestesmy rodzina to trudno zebysmy nie mialy ze soba kontaku,a ona mi na to odpowiedziala, ze nie przestanie sie ze mna zadawac, boA nie bedzie jej mowila z kim ma rozmawiac, a z kim nie. wiec jej totez w sumie nie pasuje, ale jakos nic nie robi w kierunku, aby tozmienic. wczoraj mialysmy w szkole dyskoteke i zaczelam tanczyc zkuzynka, a A juz zaczela robic miny i potem powiedziala jej, ze janienawidzi O.o i potem oczywiscie jej przeszlo. nie mozemy w szkolerozmawiac, ani na dyskotece tanczyc. poprostu mozemy tylko tak zeby onanas nie widziala ani zadna z jej kolezanek. a najlepsze jest to, zesama do mnie normalnie sie odzywa, fajnie sie nam gada, chodzimy razemna tance potem odwoze ja do domu.. a kuzynce mojej nie pozwala ze mnarozmawiac ;/ jedynie teraz cos sie do mnie nie odzywa, bo jestwkurzona.. co mam robic? chce sie oczywiscie przyjaznic ze swojakuzynka, ale to jest niemozliwe poku ona zadaje sie z A , a znowu A tezjest bardzo fajna, ale gdyby nie przyjaznila sie z moja kuzynka..takieto glupie i dziecinne. co mam zrobic, prosze pomozcie? pozdrawiam :*

~Wanda

 

Droga Wando!

Sprawa jest na tyle skomplikowana, że Twój problem musiałam czytać kilka razy, mam więc nadzieję, że wszystko dobrze zrozumiałam i nic mi nie umknęło ;).
Niestety tak to już w przyjaźni bywa. Wszystko ładnie i pięknie, dopóki między przyjaciółki nie wkradnie się najgorszy wróg - zazdrość, który psuje wszystko. Trudno jest z nim walczyć, ale to nie znaczy, że nie jest on nie do pokonania, trzeba po prostu znaleźć dobry sposób.
Żeby było ładnie i przejrzyście, rozdzielę wszystko w podpunktach.

Oto kilka sposobów na Twój problem:

> Porozmawiaj z A., szczerze. Powiedz o tym, co Cię gryzie, wyznaj, że nie lubisz być ograniczana, a już na pewno nie w ten sposób. W końcu to Twoja kuzynka, musicie ze sobą rozmawiać, jesteście rodziną i nikt nic na to nie poradzi, można to tylko zaakceptować. Możesz także napomknąć o tym, że Ty i Twoja kuzynka bardzo ją lubicie i to że także utrzymujecie między sobą przyjazne stosunki, nie znaczy, że o niej już zapominacie.

> Gdy chcesz spotkać się z A albo swoją kuzynką... Spotkaj się z obydwoma na raz! To poprawi Wasze stosunki, a A zauważy, że obie bardzo ją lubicie niezależnie od tego, czy jesteście w danej chwili razem, czy osobno.

> Pamiętaj o tym, aby zawsze starać się dzielić swój wolny czas po równo pomiędzy obie przyjaciółki. Nigdy nie rób żadnych wyjątków, w których jedna z nich mogłaby się poczuć jako ta gorsza.

> Zawsze możesz po prostu przestać kolegować się, lub obrazić się na A, ale to chyba nie jest rozwiązanie.

> Razem z kuzynką obgadajcie jeszcze raz całą sprawę (w końcu co dwie głowy to nie jedna!) I znajdźcie jakiś sposób na to, aby A mogła czuć się zawsze przez Was obie doceniona, tak aby nie miała powodów do zazdrości.

Jednym słowem: sposobów jest wiele, ale trzeba znaleźć ten najlepszy ;). Uwzględnij wszystko, całą Waszą sytuację itp., a wybór sam się nasunie.

Pozdrawiam,
Crazy

sobota, 31 października 2009

Tato zdradza mamę mojej przyjaciółki!

mam problem. zresztą jak większość tutaj ;D .moja przyjaciółka przez przypadek przeczytała sms-y swojego taty. no izobaczyła tam pełno wiadomości od jakiejś 'pani' . to było jeszcze napoczątku wakacji. teraz znowu oglądała sms-y taty i wyszło, że on dalejz nią pisze, ale teraz te wiadomości są jeszcze bardziej czułe... typu' brakuje mi ciebie, twoich pocałunków ' .. nie mówiła tego nikomu iraczej nie powie, bo nie chce nikogo martwić, a tym bardziej swojejmamy. wiem to tylko ja i ona.
ona często mi o tych smsach mówi ze łzami w oczach.. ;(
jak ja mogę ją pocieszyć???

~julia.

 

Droga Julio!

Sprawa faktycznie jest bardzo delikatna, powinnaś działać bardzo ostrożnie. Po pierwsze powinnaś być zawsze przy swojej przyjaciółce i wspierać ją jak najlepiej potrafisz. Ona powinna mieć pewność, że może zawsze na Ciebie liczyć.
Co do pocieszenia. Czasami zamiast pustych słów typu "Wszystko będzie dobrze", "Nie martw się, wszystko się ułoży" wystarczy przytulenie, pozwolenie przyjaciółce na wypłakanie się we własne ramię. Często nawet samo wysłuchanie i milczenie przynosi ulgę.
Pocieszenie to jedna sprawa, pomoc to druga, przecież problem trzeba rozwiązać, prawda? Doradź przyjaciółce, aby odważyła się na rozmowę z tatą, może to jednak jakaś pomyłka? Trzeba to sprawdzić ;). Zobaczymy, co powie na to wszystko tato. Najlepiej będzie, gdy Twoja przyjaciółka doradzi tacie szczerość w stosunku do mamy, bo jest to trochę nie fair. Może będzie to bolesne, ale będzie sprawiedliwe i lepsze od ciągłego życia w kłamstwie i udawaniu, że nic się nie stało.

Pozdrawiam,
Crazy

piątek, 30 października 2009

Zostawia mnie, a potem wraca

mam pewien problem. Moja przyjaciółka jest dlamnie często wredna, ostatnio zdarzyła sie pewna sytuacja, nie wiem corobić. W wakacje mnie nie było w domu i juz nie mogłam doczekac siekiedy się z Agatą zobacze. Wysyłałam jej kartki itd, pisałam smsy,wróciłam do szkoły chciałam z nia pogadać o wakacjach co sie działoitd. i zośia ( koleżanka) powiedziała mi że siedze teraz z nią bo Agatasiedzi z inną dziewczyną. Potem koleżanki z klasy powiedziały mi jak toAgata mnie obgadywała. Wymieniła mnie i nawet mi nie powiedziała że zemną już nie siedzi. W czasie naszej pprzyjaźni była o wszystkozazdrosna i zaborcza ale nie sądziłam że stać ją na coś takiego.no więcAgata sie pokłuciła ze swoja "nową przyjaciółką" i chce z nowu sie zwmna przyjaźnić. W dodatku nie pozwala mi siąźć z Zośką( bo w koncuAgata nie siadła z swoja przyjaciółką), jak jej to powiedziałam toudała, że mnie nie słyszy. Co robic? Dalej się z nią przyjaźnic? ( Chcedodać, że siedze z Agatą w jednej ławce)

~Gośka

 

Droga Gosiu!

Po pierwsze - nie można się z kimś przyjaźnić i nagle zerwać przyjaźni i udawać, że niczego między Wami nie było. Prawdziwej przyjaźni nie da się zerwać ot tak, kiedy tylko się tego chce. Dobrze więc będzie, jeśli zastanowisz się nad tym, czy rzeczywiście łączy lub łączyło Was coś więcej niż tylko koleżeństwo. Może po prostu jesteście dobrymi koleżankami, a słowo "przyjaźń" to zbyt mocne określenie na Wasze wzajemne stosunki. Cóż, nie mi to oceniać, sama na pewno wiesz najlepiej, jak to między Wami jest ;).
Zastanów się więc dobrze, czy zależy Ci na utrzymywaniu Waszych stosunków. Przemyśl wszystkie za i przeciw. Pomyśl o tym, co fajnie jest Wam robić razem i o tym, co tak bardzo irytuje Cię w Agacie. Zdecyduj czy więcej masz korzyści, czy zmartwień z Waszych wspólnych spotkań.
Jeżeli zrozumiesz, że Wasza przyjaźń nie jest warta tego, abyś znosiła te wszystkie przykrości i problemy, którymi obdarowuje Cię Agata, po prostu wytłumacz jej wszystkogrzecznie i znowu usiądź w jednej ławce z Zośką.
A jeśli uznasz, że zależy Ci na Waszej przyjaźni i jest Ci ciężko bez Agaty, powinnaś z nią porozmawiać. Wytłumacz, że nie chcesz być tak traktowana, nie chcesz, aby Agata raz była Twoją koleżanką, a raz o Tobie zapominała i traktowała Cię jak obcą osobę, albo jak koleżankę "na pocieszenie" albo "na doczepkę". Porozmawiaj z nią spokojnie, ale szczerze! Wyznaj wszystko, co leży Ci na duszy i upewnij się, że tym razem przy pierwszej lepszej okazji przyjaciółka Cię nie opuści. Pamiętaj także o tym, aby nie być na każde zawołanie Agaty. Nie słuchaj jej, kiedy mówi Ci, że nie możesz usiąść z Zośką, bo to Twoja sprawa! Nie daj sobą pomiatać!

Pozdrawiam,
Crazy

Chcę mieć swój pokój!


Witam! ! Błagam Was ratujcie... A więc jest tak: moja mama obiecała mi remont pokoju ;) ale problem w tym, że miał od być odnowiony na wiosnę 2009 roku niestety nie jest :(( mama teraz mówi, że coś bedą robić u mnie w domu z prądem i będą rozburzać ściany i że się nie opłaca na razie ;(( ja chciałabym mieć pokój według swojego stylu, a mama postanowiła ze zrobi moj pokój i jednocześnie moj pokój jako pokój gościnny... jest mi smutno blagam poradzcie coś!!!

~Załamana marlenka

Droga Marlenko!
A starałaś się porozmawiać o tym na spokojnie z mamą? Teraz wydaje Ci się, że nie ma rozwiązania, ale napewno sobie poradzicie :) Warto ponegocjować. Twoja mama chce zrobić Twój pokój jako gościnny, tak? W takim razie możecie spróbowac przedzielić go na pół. Przecież są specjalne drzwi, które oddzielałyby dwie części pokoju, a każda z Was byłaby zadowolona. Jeśli jednak Twoja mama się nie zgodzi i uzna, że wtedy gościnny będzie zbyt mały by pomieścić gości, to zaproponuj coś innego. Możesz na przykład powiedzieć, że jak będą u Was goście, to nie będziesz miec warunków do nauki (ten argument zazwyczaj działa). Porozmawiaj z nią szczerze i spokojnie. Przeciez ona też kiedyś była nastolatką, która chciała mieć swój własny kąt. Pamiętaj! Poprzez krzyki, złość, groźby - niczego nie osiągniecie! Powodzenia!
Pozdrawiam, cykcyk

czwartek, 29 października 2009

Jak ją przekonać do depilacji?


Hej jestem tu na próbnym i mam nadzieję, że spodoba się Wam moja odpowiedź :)

'Depilacja nóg? Jesteś za młoda' Tak. A więc ja sądzę że mam już za długie włosy na nogach i krępują mnie one przy chłopakach. Chciałabym się golić ale moja mam sądzi że jestem za młoda. Jeśli jeszcze trochę poczekam, będę włochatym potworem. Proszę o pomoc. 

~pstars




















Droga Pstars!
Myślę, że Twoja mama trochę boi się, że jeśli zaczniesz już teraz golić włosy, to staną się one mocniejsze i będziesz musiała powtarzać tą czynność coraz częściej. Z drugiej strony doskonale Cię rozumiem, bo moja mama miała takie same nastawienie do tej sprawy. Właściwie, to bardzo duża zależy od koloru Twoich włosków. Jeśli są one jasne, to nie będą tak widoczne, a jeśli ciemne, to masz trochę większy kłopot. Uważam, że najlepszym rozwiązaniem będzie szczera rozmowa z mamą. Opowiedz jej o tym problemie. Na pewno ona też kiedyś miała takie kłopoty. Możesz przygotować taką małą "prezentację" swoich argumentów. Pamiętaj jednak, by nie dać unieść się emocjom, bo wtedy kłótnia gotowa. Warto też podsunąć jej delikatne sugestie o depilacji w dzisiejszych czasach. Poopowiadaj jej o nowych sposobach depilacji, np. o kremach. Przedstaw jej wszystkie argumenty i... daj jej czas do zastanowienia się! Napewno będzie potrzebowałą troszkę czasu. Po kilku dniach wróć do rozmowy i zapytaj się czy zastanowiła się nad tym. Nie używaj jednak sarkastycznego tonu, bo potraktuje to jako wyzwanie. U mnie się udało i mam nadzieję, że u ciebie też :) Powodzenia!
Pozdrawiam, cykcyk
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x