niedziela, 29 maja 2011

Czy to przyjaźń, czy to już kochanie?

Cześć. Jak każda dziewczyna, która tu zagląda, mam pewne pytanie. Otóż znam się z pewnym chłopakiem od roku, dobrze się rozumiemy i w ogóle. Ostatnio dosyć często się spotykamy "w cztery oczy". Raz w żartach powiedziałam, żeby mi kupił kwiatka.. no i kupił! A ponadto rozmawiał z moją koleżanką, ciągle wypytywał ją, czy byłam na gg i powiedział jej, że on nie chce ze mną chodzić, bo jakbyśmy byli razem to zaraz wynikłaby jakaś kłótnia, a on chce, żebym była przy nim na zawsze. Ciągle pisze mi komplementy, mówi, że dobrze, że mnie ma i powtarza, że mnie uwielbia. Raz też w takiej luźnej rozmowie powiedziałam, że boję się sama spać i że wezmę sobie jego serce, no a on powiedział, że nie muszę go oddawać,ale żebym o nie dbała. Dodam, że ma dziewczynę.
Czy on mnie kocha? Co ja mam robić w takiej sytuacji?~lynd



Droga Lynd!

Masz szczęście! Jak mówi ten chłopak, tak jest. Tzn. uwielbia Cię, chce z Tobą przebywać, gdy nie jesteś z nim tęskni do Ciebie! Ma tylko jeden problem....boi się związku z Tobą.
Jeśli nie tyle związku to tego, że gdy oficjalnie będziecie 'parą' to wszystkie uczucia wyparują. Tego też, że mimo że będzie w Tobie ciągle zakochany ty możesz przestać go lubić lub znaleźć sobie innego przyjaciela/chłopaka. On ma już dziewczynę i najwyraźniej nie chce by wasza znajomość przeszła ze stopnia przyjaźni w chodzenie ze sobą.

Uważam, że powinnaś zastanowić się czy chcesz byście:
a) byli razem
b) byli tylko przyjaciółmi

Gdy podpunkt a) to postaraj się przekonać go do siebie. Porozmawiaj z nim o tym, że jest dla Ciebie bardzo ważny, i że twoje uczucia do niego nie ulegną zmianie(tzn. zawsze będziesz go uwielbiać i nie zmieni tego czas). Poproś koleżankę, żeby wróciła do tematu o Tobie i zapytała dlaczego aż tak się boi. Możesz ją poprosić by rozwiała jego wątpliwości, jednak tak na prawdę nie wiem czy warto. Pamiętaj, że można więcej stracić niż zyskać.
Jeśli podpunkt b) to właściwie nie musisz nic robić:) Ciesz się, że masz takiego przyjaciela, który jest w stanie bardzo dużo dla Ciebie zrobić:)

Em-94

sobota, 28 maja 2011

Co mu kupić na walentynki?

Hej;* W komentarzach pytałyście:

Laski mam do Was prośbę! Zapewne nie tylko mi ta informacja się przyda. Za niedługo walentynki. Co dać swojej drugiej połowie? Bo zbytnio nie wiem co kupić chłopakowi na taką okazję... No więc? Proszę pomożcie!
~Karolina


Możecie napisać o tym, jaki prezent podarować na walentynki swojemu chłopakowi ? Ale nie chodzi mi o taki normalny zegarek czy coś tylko bardziej oryginalne bardziej od siebie. Może jakieś porady co można byłoby samej przygotować  ?
~Ellona

    
co kupić chłopakowi na walentynki ? nie chodzę z nim, ale jak to powiedziec, ja go lubię i wiem że on mnie lubi . kiedyś już z nim chodziłam . proszę o odpowiedź :)    
    ~miła . 2009-02-01 15:41



Dziewczyny, podobno prezent na Walentynki powinien być skromny. Nie trzeba wydawać masy kasy, jeśli jej się po prostu nie ma. Jeśli się ma-to już inna rzecz;).
Pamiętajcie też, żeby nie kupować czegoś co dla chłopaka może się nie przydać.

Oto moje pomysły(niektóre tańsze, niektóre droższe):
-szalik ulubionego klubu
- gra komputerowa
- pluszak
- zegarek
-  koszulka z fajnym motywem(np. z Twoim imieniem)
- perfumy
- kosmetyki
- twoje zdjęcie w ramce
- plecak
- mp3
-piłka
-książka
-kubek
-podkładka pod myszkę
- myszka
-poduszka z Twoim zdjęciem
-skarbonka
-łańcuszek
-lizak
-budzik
-długopis
-duża poduszka w kształcie serca
-portfel
-piórnik
-etui na telefon
-kartka walentynkowa wysłana pocztą

Przykłady (z Allegro.pl)
 
misiek - cena:  22,90 zł

   
etui na telefon - cena: 9,90 zł

 
skarbonka - cena: 9,90 zł


Mam nadzieję, że znajdziecie coś dla siebie:)
Niedługo notka z przepisami na pyszne ciasta Walentynkowe, którą przygotuje Anitt:)


Udanych zakupów i Walentynek

od Em-94

piątek, 27 maja 2011

Bardzo chcę mieć chłopaka.

Dziewczyny,mam taki proble,glupi problem,pewnie go zignorujecie,ale ja i tak napisze :)Otóż bardzo bym chciała mieć chłopaka,jak widze zakochane pary to strasznie im zazdroszcze az plakac mi sie chce,ale jesli do mnie jakis napisze to sie wztydze potem z nim spotkac, po prostu splawiam ich,nie wiem.Czy to przeczucie ze to nie ten czy co?

~Madzia



  
Droga Madziu!
   Po pierwsze, jeżeli chcesz poznać jakiegokolwiek chłopaka, to nie możesz ich spławiać! Rozumiem, że się wstydzisz, ale spróbuj się przemóc. Powiedz sobie przed taką rozmową: "Pogadam z nim jak kolega z koleżanką. Jak co, to po prostu nic nie wyjdzie.". Pomyśl - czy nie lepiej spróbować, niż później żałować, że nie dałaś sobie szansy? Siedząc i zamrtwiając się nic nie załatwisz :) Uśmiechnij się, powtórz sobie pięć razy w myślach: "Jestem boska" i ruszaj do boju! Ciesz się, że chłopcy do Ciebie piszą i są zainteresowani. To oznacza, że kandydatów masz, czyli jakby pół sukcesu za Tobą xD
   Oczywiście pamiętaj, że każdy w innym czasie znajdzie "tego jedynego". W byciu parą nie chodzi o to, aby z kimś "być", ale żeby coś do siebie czuć. Czy sprawiałoby Ci przyjemność całowanie się z osobą, której nie kochasz? Czy chciałabyś kłamać przed nim, być sztuczna, "szpanować" chłopakiem i posługiwać się jak reklamą? Sądzę, że nie, dlatego możliwe, że to jest powód, przez którego nie masz chłopaka. Oczywiście to bardzo dobrze, że nie chcesz traktować ich jak rzeczy. Połowa dziewczyn ma tzw. "drugą połówkę", aby koleżanki im zazdrościły i, aby przyciągnęły innych facetów. Zajęta kobieta = kobieta godna zainteresowania (według niektórych chłopców i stereotypów), jednak czy Ty chciałabyś tak wykorzystywać jakiegoś człowieka?
   Kiedy nadejdą walentynki, a Tobie przyjdzie spędzać je bez ukochanego, zaproś do domu przyjaciółki i wypożyczcie jakąś komedię romantyczną, lub film dla nastolatek. Nawet jeżeli jesteście fankami horrorów, bądź kryminałów, obejrzyjcie "Wredne Dziewczyny", "Pamiętnik Księżniczki" lub "Legalna Blondynka" - to Was rozluźni.
   Naprawdę, nie musisz mieć chłopaka, aby być szczęśliwą. Zawsze przyjaciel też wchodzi w grę, a czasem sprawdza się nawet lepiej, niż "druga połówka", bo wiesz, że tak po prostu Cię nie opuści :)
   Jednak kiedy masz powodzenie i ktoś się Tobą interesuje, to jeszcze raz powtarzam - odwagi!
   Pozdrawiam
   Toffie

czwartek, 26 maja 2011

Jak dać mu do zrozumienia, że on mnie nie interesuje?

Spodobał mi sięchłopak, który pali. Więc zrezygnowałam. Ale moja 'super' koleżankajakoś się dowiedziała i gdy jego kolega się coś tam spytał w szkole, toona na mnie rękę pokazała "a ona się buja w nim" i pokazała na niego.Ja stamtąd uciekłam i teraz gdy on się na mnie gapi, nie wiem co mammyśleć. Czy on wie? Czuję się jak idiotka... :/ Bo ja nienawidzępalaczy i wgl... Od poniedziałku znów będę go widzieć w szkole. Corobić gdy go widzę? Pomożcie. Mam 14 lat. ~Martix



Droga Matrix!

To na prawdę smutne, że w naszym otoczeniu są osoby, które na co dzień są naszymi ''psiapsiółkami", a przy jakiejś okazji chcą nam sprawić przykrość i potrafią narobić nam kłopotów. Taki przypadek nadarzył się właśnie Tobie. Na szczęście mam kilka sposobów by skutecznie pokazać, że Ci nie zależy:

1.
Nie zwracaj na niego uwagi. Gdy przechodzi korytarzem lub siedzi na jego końcu to nie wpatruj się w niego.
 

2.
Gdy on na Ciebie spojrzy popatrz z miną "Czego chcesz? O co Ci chodzi?".

3.
Gdy ktoś jeszcze zapyta Cię o to, czy coś do niego czujesz to roześmiej się głośno i zaprzecz. Powiedz, że to jakaś głupia plotka, którą rozsiewają głupie plotkary i nie przejmuj się tym.

4.
Jeśli będzie ciągle się na ciebie patrzył poprostu podejdź i zdziwiona zapytaj o co mu chodzi. Będzie to dla niegodziwne i powoli przestanie myśleć, że jednak się w nim kochasz.

5. Powiedz tej samej koleżance, że zakochałaś się w innym.(Nie mów w kim.) Najprawdopodobniej, znów, oczywiście przez przypadek wygada się, że tamten już Ciebie nie interesuje.


Miałyście podobny problem? Jak sobie poradziłyście? Napiszcie w komentarzu:)


Em-94

Denerwują mnie..


Przyjaźń: W klasie są takie 2 dziewczyny przyjaciółki, ale my 9czyli moja grupka dziewczyn) ich nie lubimy i to bardzo, bo one są jakieś "inne" nazwę to po imieniu nienormalne. Gdy była 3 dniowa wycieczka to w stołówce sypały się solą, lały ketchupem specjalnie spadały z krzeseł. Dorota tak zmieniła oliwię i teraz obie takie są. Zakochują sie w postaciach z bajek i ciągle o tym mówią. A na nas mówią "sztywniaki" bo się nie śmiejemy z tego co one, ale my przecież nawet nie wiemy o co m chodzi! One są straszne. teraz moja koleżanka kumpluje się z nami, bo od nich uciekła, bo ciągle jej rozkazywały, na nic nie powalały, nie mogła się nigdzie ruszyć. Jak sobie z nimi radzić? Przez nie jestem cała nerwowa. Mam ich dość! Staram się na nich nie zwracać uwagi, ale jak mnie "dusi" to jak mam się nie przejmować? I jak myślisz dlaczego one sie tak zachowują? 

~zrozpaczona


  

Kochana! 
 Prawdopodobnie te dziewczyny myślą, że przez takie zachowanie będę "fajne". Próbują pokazać światu, że są lepsze, nie boją się pobrudzić sobie ciuchów (przykład ze stołówki), nie obchodzi je nic, bo mają wszystko za przeproszeniem w dupie. Nie jest to miłe, tylko okropnie wkurzające. Na takie nie ma dobrego sposobu, bo możesz sobie gadać i gadać, a one i tak nie posłuchają. Mówią innym, że nie są tacy wyluzowani jak one, bo właśnie tym chcą zwrócić na siebie ich uwagę. Pozostaje Ci jedynie ignorowanie ich. Nie zwracajcie na nie uwagi, bo przecież nie warto się denerwować.;) Kiedy jedna z nich zacznie Wam wmawiać, że jesteście sztywne, wyjaśnij jej, że każdy ma swoje poczucie humoru, a Ciebie nie śmieszą rzeczy na poziomu przedszkola. Myślę, że po takim tekście powinny dać sobie spokój. One zabiegają wyłącznie o zainteresowanie innych, a Ty taką ignorancją bardzo je zdenerwujesz, bo przecież nie osiągnęły swojego celu. Po prostu daj sobie z nimi spokój. Zobaczysz, po pewnym czasie i Tobie, i im przejdzie.:)
 Gdy dziewczyny znów zaczną Cię wkurzać, a Ty za wszelką cenę będziesz chciała się odizolować, myśl sobie o czymś przyjemnym. Po prostu wyłącz się. Taką myślą pocieszającą może być np. jakiś fakt o nich. Cokolwiek. Zobacz, że one udają przed innymi, nie są sobą. Na pewno większość to widzi. A takie bycie fajnym na siłę jest żenujące, więc ciesz się, że nie masz z nimi nic wspólnego. Może to Ci pomoże.;)
 Jeśli będziesz stosować wszystkie wymienione metody, mam nadzieję, że już niedługo przestaniesz zawracać sobie nimi głowę.;)
 Wytrwałości!
Margaret

środa, 25 maja 2011

Podpaski czy tampony?


Hej :) To nieprawda !! Macie bardzo pomocnego bloga !!
Dużo osób na nim skorzystało !! A możesz napisać o tamponach i podpaskach ?? Plusy i minusy, i które lepiej wybrać jak stosować :) Pozdrawiam :*:*  ~Marcela09

Droga Marcelo!

W tej notce postaram Ci się pomóc w wyborze. Podam plusy i minusy podpasek i tamponów. Mam nadzieję, że dzięki temu uda Ci się wybrać odpowiedni dla Ciebie środek higieniczny.

Podpaski

Zalety

Na rynku kosmetycznym występuje bardzo mnogi wybór podpasek, producenci prześcigają się w ich wymyślnych kształtach, długościach a ostatnio nawet można spotkać takie, które są perfumowane. Ich rozmiar możesz dobrać do swoich indywidualnych potrzeb sugerując się swoją wagą, wzrostem czy też stopniem nasilenia krwawienia.
Dodatkowo możesz wybrać podpaski ze skrzydełkami ( których zadaniem jest chronienie brzegów bielizny) bądź jeśli nie czujesz takiej potrzeby bez nich.
Kolejny atut stosowania podpasek to fakt, iż zapobiegają one infekcjom dróg rodnych. W przeciwieństwie do tamponów podpaski znajdują się na zewnątrz pochwy, delikatnie do niej przylegając, dlatego też nie ma możliwości otarcia czy też uszkodzenia śluzówki wewnątrz niej. Co za tym idzie do wnętrza organizmu nie przeniosą się również żadne bakterie.
Jeśli nie masz wprawy w aplikacji tamponów to w publicznych toaletach ( szkoła, muzeum ,itp.) zdecydowanie łatwiej będzie Ci zmienić podpaskę, która wymaga od Ciebie zdecydowanie mniejszych umiejętności.
Możesz je stosować również podczas niewielkich krwawień – czasem wkładki higieniczne okazują się zbyt cienkie i nie dają nam wystarczającej gwarancji przed przeciekaniem.

Wady
Podpaski mogą podrażniać delikatną skórę znajdującą się w okolicach intymnych. Oczywiście wszystko zależy od indywidualnej osoby. Jeśli masz skłonności alergiczne nie powinnaś decydować się na podpaski, które są perfumowane ( Naturella, Bella Perfecta).
Czasem możesz mieć problem z dobraniem odpowiedniej wielkości podpaski, a niewłaściwy wybór spowoduje otarcie i podrażnienia.
Jeśli wybierasz się na dyskotekę czy też w inne miejsce, gdzie twoje ciało będzie wykonywało dość intensywne ruchy to podpaska niestety nie da ci stuprocentowej gwarancji przed przeciekaniem. Wynika to z tego, iż klej który mocuje ją do bielizny nie jest na tyle silny, aby utrzymać podpaskę w bezruchu. Może się ona przesunąć a czasem nawet zwinąć ( druga opcja występuje głównie przy tych stosunkowo grubych podpaskach).
Jeśli chcesz skorzystać z kąpieli słonecznej na plaży czy też kąpielisku i decydujesz się na założenie podpaski to niestety może ona być widoczna. To z kolei może Cię krępować, w końcu, która z nas chciałaby, aby jakiś przystojny chłopak dostrzegł wystającą podpaskę.

Tampony

Zalety

W przeciwieństwie do podpasek tampony umieszczane są wewnątrz pochwy, co za tym idzie są one niewidoczne, a więc jest to doskonałe rozwiązanie dla wszystkich dziewczyn, które lubią korzystać z kąpielisk nawet podczas okresu. Jeśli zaplanowałaś wakacyjny urlop nad morzem a pech chciał, że twój okres przypadł akurat na dni wypoczynku idealnym rozwiązaniem będą dla ciebie tampony. Stosując je będziesz mogła opalać się czy też pływać w morzu bez obawy.
Tampony nie przemieszczają się a więc chronią Cię przed „niespodziankami”. Jeśli jednak nie masz wprawy w ich aplikacji a wybierasz się na jakąś imprezę to lepiej zdecyduj się jednak na podpaskę.
Z racji, iż tampony znajdują się w środku pochwy nie wywołują one reakcji alergicznych ani też nie ocierają i nie podrażniają skóry. Stosowane w upalne dni zapobiegają powstaniu nieprzyjemnego zapachu oraz odparzeniom. Wydzielina wchłaniana jest już we wnętrzu organizmu dlatego też nie czujemy poczucia swoistego dyskomfortu
Lekarze udowodnili, iż stosowanie tamponów zmniejsza ryzyko wystąpienia choroby zwanej endometriozą. Dzieje się tak dlatego, że tampony wchłaniają zdecydowanie większa ilość wydzieliny niż podpaski ( i to we wnętrzu organizmu).

Wady

Tamponów nie mogą stosować dziewczyny, u których  występują częste infekcje dróg rodnych.
Zapewne większość z dziewcząt słyszała już o chorobie zwanej wstrząsem toksycznym. Związana ona jest właśnie ze stosowaniem tamponów. Co prawda występuje bardzo rzadko ale jednak. Do jej głównych objawów należą : bóle jak i zawroty głowy oraz wymioty.
Jeśli masz dość silne krwawienia tampony mogą również przeciekać. Dlatego też zaleca się wtedy, mimo wszystko zakładać dodatkowo podpaskę.
Aplikacja tamponów ( przynajmniej ta w początkowej fazie stosowania) może być bolesna i zrazić Cię. Dlatego też jeśli zamierzasz po raz pierwszy użyć tamponów, wybierz te najmniejsze, najlepiej z aksamitna otoczką.

Jak widzisz żaden z wymienionych środków higienicznych nie jest idealny. Zarówno jeden jak i drugi ma swoje plusy i minusy. Przy ich wyborze warto się kierować indywidualnymi potrzebami czy też stylem życia. W końcu najważniejsza jest nasza wygoda i poczucie komfortu. Jeśli jednak nie masz „zielonego pojęcia” co wybrać zapytaj się ekspedientki w sklepie, mamy bądź ginekologa.

Pozdrawiam ,
Tiffcia

PS. Stronka, która pomogła mi w tworzeniu notki...
Tiffcia (21:00)
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x