poniedziałek, 2 listopada 2009

Dlaczego ciągle się awanturuję?

ostatnio strasznie kłóce się z rodzicami ;/ np. moja mama kupiła mi farbe do pokoju a ja jej zrobiłam awanture ze jest o ton ciemniejsza, a później jak tak myślę to mi żal swojego zachowania o_O' co sie ze mną dzieje?! 

~;/


Kochana!
Nie wiem ile masz lat, dlatego jest mi trudno określić co jest tego przyczyną. Myślę jednak, że dojrzewasz i to stąd się bierze :) Taki już 'urok' tego okresu- ciągle się awanturujemy, płaczemy i co najważniejsze: nie kontrolujemy swoich emocji. Niestety, ty i Twoja rodzina będziecie musieli przetrwać ten okres. Nie będzie to łatwe, ale sobie poradzicie. Możesz spróbować pogadać o tym z mamą. Przecież nie tylko ty tak masz, a z pewnością ona też to przechodziła. Powiedz jej, że jest Ci przykro za Twoje zachowanie. Tymczasem, jak będziesz chciałą powiedzieć coś wrednego lub zacząć się kłócić to... weź głęboki wdech i nie mów tego :) Ten okres może trwać różnie w zależności od Ciebie. Życzę Ci powodzenia i cierpliwości ;D
Pozdrawiam, Cykcyk

Przyjaciółka skazuje mnie na samotność

Dziewczyny proszę o pomoc ! Chodzi o to ,że mamprzyjaciółkę Karolę. Karusia oddala się coraz bardzie ode mnie . Niechce chodzić ze mną po szkole na dwudziestominutówce ,bo woli siedziećz grupą dziewczyn , które są takie crazy i mają wokoło pełno chłopaków.Chce jak najbardziej za przyjaznić się z taką Melą . Ona słucha reggaetak jak ja i Karola , ale dla Karoli ona jest kimś ,bo ma pełnoznajomych . Mój kontakt z Karolą zaczął się psuć gdy pojechała natydzień o Irlandii . W ogóle z nią nie gadałam tylko raz i powiedziałamco myślę ,że nie jest tak jak kiedyś itd. Ona ma przyjaciółkę takąAgatę i ta Agata miała często w opisie jak Karoli nie było : Tęsknię ,czekam na strzałki ' a do mnie Karola to w ogóle nie pisała gdy była wIrlandii a miało dostęp do gg . Było mi bardzo smutno , nawet zaczęłampisać notki na pb , że to już dobiega końca i dziękowałam jej za każdąspędzoną chwilę razem. Potem było przez jakiś tydzień normalnie . Teraznie raczy mi napisać smsa i w ogóle odpisać ,chociaż wiem , że ma domnie darmowe. Nie chce chodzić po szkole razem tak jak we wrześniu , boona chodzi sobie z Agatą i taka jeszcze jedną Olką . I nie napisze czypojdziemy się przejść po szkole. Jeżeli chcę iść z nią z psem ( akiedyś chodziłyśmy co wieczór ) to ja muszę pisać ,bo ona nie raczy .Nie ma dla mnie czasu i nie pisze na gg . Mam tylko ją . Klasę mambeznadziejną , a reszta klas jest bardziej beznadziejna . Tracę ją ijest bardzo smutno . Często płaczę zamykam się w sobie . Co zrobić bybyło normalnie ? Ja chcę tak jak to kiedyś było ... ;( Pomocy, ja jużtak nie wyrabiam .

~Patola

 

Kochana Patolo!

Napiszę Ci wprost, co myślę o tej całej sytuacji. Powinnaś po prostu przestać kolegować się z Karolą. To będzie najlepsze rozwiązanie, na razie nie martw się tym, że nie masz nikogo oprócz niej, że będziesz samotna. Karola już skazała Cię na samotność i dzięki niej straciłaś jedyną ważną dla Ciebie osobę. Właściwie dla Ciebie nic się nie zmieni.
Wydaje mi się, że Karola po prostu lubi zabawę w kotka i myszkę. Z jednej strony jest Twoją rzekomą przyjaciółką, z drugiej ciągnie ją do kogoś innego, do nowych ludzi, sławy w szkole i kupy znajomych, którzy nie mogą liczyć się z jedną, oddaną przyjaciółką, która zawsze może ją wesprzeć. Ale to jest jej (zły) wybór.
Sama na pewno się domyślasz, napisałam to już powyżej, że nie jest zbyt fajnie mieć paczkę "przyjaciół", bo zazwyczaj nie można na nich tak naprawdę liczyć. Niestety. Karola na pewno zrazi się jeszcze nie raz i zrozumie swój błąd, a przede wszystkim najgorszy wybór jakiego mogła dokonać.
Nie mów Karoli, że zrywasz z nią znajomość. Ona nie raczyła Cię poinformować o tym, że już nie jest zainteresowana Twoją bezinteresowną, jedyną w swoim rodzaju przyjaźnią, prawda? Po prostu odetnij się od niej. Nie pisz sms'ów, nie rozmawiaj, nie pisz na gg. Sam Twój brak zainteresowania jej osobą, na pewno ją zmartwi i być może będzie próbowała Cię przepraszać, może wtedy uda się przywrócić to, co było kiedyś między Wami? Bo póki co, to dla niej bardzo wygodna sytuacja. Z jednej strony ma super "przyjaciół", z drugiej ma Ciebie, czyli osobę, do której może w razie czego uciec. Pokaż jej, że nie jesteś na każde jej zawołanie, krótko mówiąc: Nie dawaj sobą pomiatać!
Co potem?
Gdy już całkowicie uda Ci się odciąć od Karoli, poszukaj nowych koleżanek ;). Nie mów od razu, że Twoja klasa jest beznadziejna i inne też. Na pewno jest ktoś, kim mogłabyś być zainteresowana i kto może okazać się wspaniałym kumplem/kumpelą. Podejdź do kogoś, zagadaj, daj się poznać i poznaj innych. Po kilku rozmowach będziesz wiedziała, kto jest warty Twojej uwagi, a kogo powinnaś raczej unikać.
Możliwe także, że Karola zrozumie, jak wiele może stracić, urywając z Tobą kontakt i wszystko wróci do normy ;).

Pozdrawiam,
Crazy

Moja mama ma kilku facetów


MAM BARDZO WAZNY PROBLEM, Otóż pewnego razu przypadkowo weszłam na gg mojej mamy w archwium, i zaczęłam je czytać, było tam pełno rozmów mojej mamy i jakiś facetów że uprawiali seks i takie tam... Z każdym innym, nie mieszkam już z tatą, ale nie chce żeby mówili o mojej mamie że jest dzi**wką że się puszcza i wgl... Źle się z tym czuje, gdy to wiem. Chciałabym jej to powiedzieć że to czytałam ale dostała bym niezły opiernicz... Ostatnia rozmowa jest z dzisiaj że ma jutro do jakiegoś faceta jechać na seks.... Macie jakieś propozycje? ;/// 

~Zrozpaczona


Droga Zrozpaczona!
Przede wszystkim- nie załamuj się! Wiem, że teraz jest Ci bardzo trudno, bo czeka Cię rozmowa z mamą. Wierzę, że sobie poradzisz. Najlepszym sposobem będzie szczera rozmowa z mamą. Powiedz jej, że przeczytałaś tą korespondencję i jest Ci głupio. Z pewnością Twoja mama będzie na Ciebie zła, ale nie pozwól żebyście się pokłóciły. Prawdopodobnie Twoja mama przez to zachowanie stara się ukryć swoje emocje, np. smutek i żal. Wiem, że to dziwne wytłumaczenie, ale całkiem możliwe. Rozumiem, że nie będziesz czuć się dobrze rozmawiając o tym z mamą, ale to najlepsze co możesz zrobić. Mów spokojnie, wykazując strach o nią i troskę. Możliwe jest też, że usłyszysz, iż to nie Twoja sprawa. Ale to nieprawda. Jesteście rodziną i musicie przy sobie trwać i wzajemnie na sobie polegać. Powiedz jej, co i leży na sercu i jak się z tym czujesz. Myślę, że da to jej dużo do myślenia. Mów jej często, że ją kochasz i ci na niej zależy, to na pewno jej pomoże :)  Zastanowiła mnie jednak jedna rzecz: nie chcesz, żeby na Twoją mamę mówili dz**ka. Rozumiem, że wtedy było by Ci jeszcze gorzej, ale jak Ty o niej myślisz? Przecież to Twoja mama i bez względu na to, co się stanie zawsze nią będzie. Potrzebujecie siebie nawzajem i to jest ważne, prawda?
Pozdrawiam, Cykcyk

niedziela, 1 listopada 2009

Przyjaciółka jest zazdrosna o moją kuzynkę!

cześć dziewczyny :) macie super bloga, naprawdepotrafi pomoc w wielu roznych sprawach. pisze do was z moim problemem,bo juz naprawde nie wiem co mam robic.. otuz jest taka sprawa, ze wtamtym roku szkolnym poklocilam sie z kuzynka ktora jest rok starsza idokladnie nie pamietam juz jak to bylo, ale wiem, ze wtedy jakos naglewszystkie dziewczyny z mojej klasy sie z nia zaprzyjaznily ^^ no itroche to trawalo, ale potem przeszlo oprocz jednej dziewczyny. jakossie zaprzyjaznily, do tej pory sie przyjaznia, i nie mam nic przeciwkotemu, ale jednej rzeczy nie rozumiem. oczywiscie z kuzynka siepogodzilam niedlugo po tej calej klotni. i teraz jest tak, ze dobrzedogaduje sie z kuzynka , ale ta kolezanka nazwijmy ja A , jest calyczas zazdrosna . poprostu nie moge rozmawiac z wlasna kuzynka ! mowilamjuz o tym kuzynce, ze to troche dziwne, ze o takie cos sie A wkurza, boprzeciez jestesmy rodzina to trudno zebysmy nie mialy ze soba kontaku,a ona mi na to odpowiedziala, ze nie przestanie sie ze mna zadawac, boA nie bedzie jej mowila z kim ma rozmawiac, a z kim nie. wiec jej totez w sumie nie pasuje, ale jakos nic nie robi w kierunku, aby tozmienic. wczoraj mialysmy w szkole dyskoteke i zaczelam tanczyc zkuzynka, a A juz zaczela robic miny i potem powiedziala jej, ze janienawidzi O.o i potem oczywiscie jej przeszlo. nie mozemy w szkolerozmawiac, ani na dyskotece tanczyc. poprostu mozemy tylko tak zeby onanas nie widziala ani zadna z jej kolezanek. a najlepsze jest to, zesama do mnie normalnie sie odzywa, fajnie sie nam gada, chodzimy razemna tance potem odwoze ja do domu.. a kuzynce mojej nie pozwala ze mnarozmawiac ;/ jedynie teraz cos sie do mnie nie odzywa, bo jestwkurzona.. co mam robic? chce sie oczywiscie przyjaznic ze swojakuzynka, ale to jest niemozliwe poku ona zadaje sie z A , a znowu A tezjest bardzo fajna, ale gdyby nie przyjaznila sie z moja kuzynka..takieto glupie i dziecinne. co mam zrobic, prosze pomozcie? pozdrawiam :*

~Wanda

 

Droga Wando!

Sprawa jest na tyle skomplikowana, że Twój problem musiałam czytać kilka razy, mam więc nadzieję, że wszystko dobrze zrozumiałam i nic mi nie umknęło ;).
Niestety tak to już w przyjaźni bywa. Wszystko ładnie i pięknie, dopóki między przyjaciółki nie wkradnie się najgorszy wróg - zazdrość, który psuje wszystko. Trudno jest z nim walczyć, ale to nie znaczy, że nie jest on nie do pokonania, trzeba po prostu znaleźć dobry sposób.
Żeby było ładnie i przejrzyście, rozdzielę wszystko w podpunktach.

Oto kilka sposobów na Twój problem:

> Porozmawiaj z A., szczerze. Powiedz o tym, co Cię gryzie, wyznaj, że nie lubisz być ograniczana, a już na pewno nie w ten sposób. W końcu to Twoja kuzynka, musicie ze sobą rozmawiać, jesteście rodziną i nikt nic na to nie poradzi, można to tylko zaakceptować. Możesz także napomknąć o tym, że Ty i Twoja kuzynka bardzo ją lubicie i to że także utrzymujecie między sobą przyjazne stosunki, nie znaczy, że o niej już zapominacie.

> Gdy chcesz spotkać się z A albo swoją kuzynką... Spotkaj się z obydwoma na raz! To poprawi Wasze stosunki, a A zauważy, że obie bardzo ją lubicie niezależnie od tego, czy jesteście w danej chwili razem, czy osobno.

> Pamiętaj o tym, aby zawsze starać się dzielić swój wolny czas po równo pomiędzy obie przyjaciółki. Nigdy nie rób żadnych wyjątków, w których jedna z nich mogłaby się poczuć jako ta gorsza.

> Zawsze możesz po prostu przestać kolegować się, lub obrazić się na A, ale to chyba nie jest rozwiązanie.

> Razem z kuzynką obgadajcie jeszcze raz całą sprawę (w końcu co dwie głowy to nie jedna!) I znajdźcie jakiś sposób na to, aby A mogła czuć się zawsze przez Was obie doceniona, tak aby nie miała powodów do zazdrości.

Jednym słowem: sposobów jest wiele, ale trzeba znaleźć ten najlepszy ;). Uwzględnij wszystko, całą Waszą sytuację itp., a wybór sam się nasunie.

Pozdrawiam,
Crazy

sobota, 31 października 2009

Tato zdradza mamę mojej przyjaciółki!

mam problem. zresztą jak większość tutaj ;D .moja przyjaciółka przez przypadek przeczytała sms-y swojego taty. no izobaczyła tam pełno wiadomości od jakiejś 'pani' . to było jeszcze napoczątku wakacji. teraz znowu oglądała sms-y taty i wyszło, że on dalejz nią pisze, ale teraz te wiadomości są jeszcze bardziej czułe... typu' brakuje mi ciebie, twoich pocałunków ' .. nie mówiła tego nikomu iraczej nie powie, bo nie chce nikogo martwić, a tym bardziej swojejmamy. wiem to tylko ja i ona.
ona często mi o tych smsach mówi ze łzami w oczach.. ;(
jak ja mogę ją pocieszyć???

~julia.

 

Droga Julio!

Sprawa faktycznie jest bardzo delikatna, powinnaś działać bardzo ostrożnie. Po pierwsze powinnaś być zawsze przy swojej przyjaciółce i wspierać ją jak najlepiej potrafisz. Ona powinna mieć pewność, że może zawsze na Ciebie liczyć.
Co do pocieszenia. Czasami zamiast pustych słów typu "Wszystko będzie dobrze", "Nie martw się, wszystko się ułoży" wystarczy przytulenie, pozwolenie przyjaciółce na wypłakanie się we własne ramię. Często nawet samo wysłuchanie i milczenie przynosi ulgę.
Pocieszenie to jedna sprawa, pomoc to druga, przecież problem trzeba rozwiązać, prawda? Doradź przyjaciółce, aby odważyła się na rozmowę z tatą, może to jednak jakaś pomyłka? Trzeba to sprawdzić ;). Zobaczymy, co powie na to wszystko tato. Najlepiej będzie, gdy Twoja przyjaciółka doradzi tacie szczerość w stosunku do mamy, bo jest to trochę nie fair. Może będzie to bolesne, ale będzie sprawiedliwe i lepsze od ciągłego życia w kłamstwie i udawaniu, że nic się nie stało.

Pozdrawiam,
Crazy

piątek, 30 października 2009

Zostawia mnie, a potem wraca

mam pewien problem. Moja przyjaciółka jest dlamnie często wredna, ostatnio zdarzyła sie pewna sytuacja, nie wiem corobić. W wakacje mnie nie było w domu i juz nie mogłam doczekac siekiedy się z Agatą zobacze. Wysyłałam jej kartki itd, pisałam smsy,wróciłam do szkoły chciałam z nia pogadać o wakacjach co sie działoitd. i zośia ( koleżanka) powiedziała mi że siedze teraz z nią bo Agatasiedzi z inną dziewczyną. Potem koleżanki z klasy powiedziały mi jak toAgata mnie obgadywała. Wymieniła mnie i nawet mi nie powiedziała że zemną już nie siedzi. W czasie naszej pprzyjaźni była o wszystkozazdrosna i zaborcza ale nie sądziłam że stać ją na coś takiego.no więcAgata sie pokłuciła ze swoja "nową przyjaciółką" i chce z nowu sie zwmna przyjaźnić. W dodatku nie pozwala mi siąźć z Zośką( bo w koncuAgata nie siadła z swoja przyjaciółką), jak jej to powiedziałam toudała, że mnie nie słyszy. Co robic? Dalej się z nią przyjaźnic? ( Chcedodać, że siedze z Agatą w jednej ławce)

~Gośka

 

Droga Gosiu!

Po pierwsze - nie można się z kimś przyjaźnić i nagle zerwać przyjaźni i udawać, że niczego między Wami nie było. Prawdziwej przyjaźni nie da się zerwać ot tak, kiedy tylko się tego chce. Dobrze więc będzie, jeśli zastanowisz się nad tym, czy rzeczywiście łączy lub łączyło Was coś więcej niż tylko koleżeństwo. Może po prostu jesteście dobrymi koleżankami, a słowo "przyjaźń" to zbyt mocne określenie na Wasze wzajemne stosunki. Cóż, nie mi to oceniać, sama na pewno wiesz najlepiej, jak to między Wami jest ;).
Zastanów się więc dobrze, czy zależy Ci na utrzymywaniu Waszych stosunków. Przemyśl wszystkie za i przeciw. Pomyśl o tym, co fajnie jest Wam robić razem i o tym, co tak bardzo irytuje Cię w Agacie. Zdecyduj czy więcej masz korzyści, czy zmartwień z Waszych wspólnych spotkań.
Jeżeli zrozumiesz, że Wasza przyjaźń nie jest warta tego, abyś znosiła te wszystkie przykrości i problemy, którymi obdarowuje Cię Agata, po prostu wytłumacz jej wszystkogrzecznie i znowu usiądź w jednej ławce z Zośką.
A jeśli uznasz, że zależy Ci na Waszej przyjaźni i jest Ci ciężko bez Agaty, powinnaś z nią porozmawiać. Wytłumacz, że nie chcesz być tak traktowana, nie chcesz, aby Agata raz była Twoją koleżanką, a raz o Tobie zapominała i traktowała Cię jak obcą osobę, albo jak koleżankę "na pocieszenie" albo "na doczepkę". Porozmawiaj z nią spokojnie, ale szczerze! Wyznaj wszystko, co leży Ci na duszy i upewnij się, że tym razem przy pierwszej lepszej okazji przyjaciółka Cię nie opuści. Pamiętaj także o tym, aby nie być na każde zawołanie Agaty. Nie słuchaj jej, kiedy mówi Ci, że nie możesz usiąść z Zośką, bo to Twoja sprawa! Nie daj sobą pomiatać!

Pozdrawiam,
Crazy
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x