sobota, 19 marca 2011

Panicznie boję się chorób.


Cześć;) Mam pewną sprawę.. Jestem hipochondryczką. Wiem ,że jestem głupia..:( Ciągle boje się ,że zachoruje na coś np. na świńska grypę i wogole.. Że będę chora ze umrę itp. Nawet gdy się dziwnie czuje to myślę ze już mam gorączkę ze już jestem chora itp. Co 5 min sprawdzam czy mam gorączke.. Starsznie sie boje.. Gdy od czasu do czasu skonsultuje się z psychologiem wtedy się uspokajam. Na dodatek tego wszytskiego boje sie panicznie lekarzy szczepień. Ja chce pokonac swoje lęki i wkoncu zacząc cieszyc się zyciem i przestac sie bac :( 


~damakameliowa.

  

Kochana!

Samej będzie Ci bardzo trudno na własną rękę próbować pokonać strach. Jeżeli wizyta u psychologa Ci pomaga, powinnaś do niego chodzić.
Poproś mamę, aby zapisała Cię do jakiegoś dobrego gabinetu, tak abyś mogła chodzić regularnie np. co tydzień, albo co dwa, zależy od Twoich potrzeb. W końcu sama wiesz najlepiej, co ile dni/tygodni potrzebujesz terapii.
Dobrze by było, abyś także regularnie łykała tabletki uspokajające np. Persen, ale najlepiej będzie, gdy w tej sprawie skonsultujesz się po prostu ze swoim lekarzem rodzinnym ;).
Jeżeli natomiast nie chcesz faszerować się proszkami, zawsze możesz pić melisę. Albo odwrócić swoją uwagę i jednocześnie nieco uspokoić poprzez ćwiczenia np. jogę :).
Pamiętaj, że regularne wizyty u psychologa są teraz dla Ciebie najważniejsze! Nie zaniedbaj tego ;) ! 
Trzymam za Ciebie kciuki i wierzę, że dasz radę pokonać strach,
Crazy
Crazy (17:44)

piątek, 18 marca 2011

Bez powodu zaczepiam brata


Mam problem. Od kilku dni bije się z bratem. Czasem do niego podchodzę i po prostu tego nie chcę ale uderzam go albo rozpoczynam kłótnie. Jak temu zapobiegać?A i on jest młodszy o rok więc nie chcę tego robić.

~fer


  


Droga Fer!
Kłótnie między rodzeństwem nie są niczym niezwykłym i każdy kto ma brata, lub siostrę w zbliżonym wieku, doskonale wie o czym mówię. Nie powinnaś jednak atakować młodszego brata bez powodu - w końcu to człowiek i nie można go traktować jako worka treningowego. W ten sposób łatwo możesz popsuć swoje relacje  z bratem, który męczony bez powodu, po czasie może zacząć reagować agresją.
Jesteś nastolatką, hormony szaleją, nastrój zmienia się z sekundy na sekundę. To tak jakbyś była tykającą bombą, a brat był zapalnikiem. Kiedy go widzisz w Twojej głowie uruchamia się jakiś niebezpieczny mechanizm i w tej notce postaram pomóc Ci znaleźć jego wyłącznik. 
Po pierwsze znajdź sobie zajęcie podczas, którego możesz wyładować negatywne emocje. Dla niektórych sposobem na "wyżycie się" jest taniec, inni preferują wszelkiego rodzaju sporty -  w tym także sztuki walki. Ja również radziłabym Ci znaleźć coś, w czym możesz dać upust swoim emocjom. Moment, w którym poczujesz się wolna i pozbawiona złej energii będzie oznaczał koniec zaczepiana brata bez powodu.
Po drugie, gdy poczujesz ochotę na niczym nieuzasadnioną kłótnię zamknij oczy i policz do dziesięciu. Powtarzaj sobie w myślach, że za chwilę rozpoczniesz bezsensową awanturę, której za niedługi czas będziesz bardzo żałować. Przypomnij sobie zalety brata, miłe sytuacje z jego udziałem, momenty, kiedy jego działania bardzo Ci pomogły. Kiedy uświadomisz sobie ile dobrego do Twojego życia wnosi brat złość na pewno Ci przejdzie.
Po trzecie, jeśli to Cię nie uspokoi wyjdź na spacer. Unikniesz niepotrzebnego ataku na brata, ochłoniesz, a dodatkowo dotlenisz swój mózg. Wpłynie to pozytywnie na Twoje zdrowie, a Ty będziesz miała czas by przemyśleć swoje zachowanie i jego przyczyny. 
Spędzaj również z bratem wiele czasu, postaraj się poznać go lepiej niż do tej pory. Zamiast rodzinnych wojenek zafundujcie sobie miły dzień we własnym towarzystwie. Może okaże się, że dotychczasowy worek treningowy, jest całkiem znośnym chłopakiem, z którym można normalnie porozmawiać i fajnie spędzić czas? :)

Mam nadzieję, że pomogłam. Pozdrawiam, Mardi 

Termoloki

To znowu ja, wasza natrętna Boogie:)
Muszę coś wiedzie o termolokach, czy są dobre do długich włosów? Jak się je używa i które marki są najlepsze?

~ Boogie



Droga Boogie!
I dla mnie jest to pewna nowość, ale poszperałam w naszym niezawodnym Google i znalazłam dla Ciebie materiały dot. termoloków.

Termoloki.

Termoloki mogą być zakładane na włosach każdej długości. Ich główna zaleta to czas trwania całej "zabawy" - jest o wiele krótszy od czasu, którego wymagają zwykłe wałki. Nie musimy zakładać ich na noc, wystarczy po prostu zająć się czymś innym, np. kiedy szykujemy się na wyjście i chcemy pokazać się w lokach, zakładamy termoloki i robimy makijaż, czekając aż wystygną.

Ktoś, kto ma choć nikłe zdolności manualne, albo dobrze radzi sobie z modelowaniem włosów, nie będzie mieć problemów z obsługą termoloków. Jeśli boicie się ewentualnych poparzeń, bo istnieje taka możliwość, poproście mamę lub siostrę. Zawsze to bezpieczniej.

Dzięki termolokom unikniemy efektu "baranka", loki będą mięsiste, sprężyste i będą wyglądać naturalnie. Termoloki skręcają włosy dobrze i trwale, ale oczywiście musimy im pomóc i kiedy je zdejmiemy, utrwalmy skręty dobrym lakierem.



Jeśli chodzi o wybór właściwych termoloków, pochodziłam po forach internetowych, gdzie wypowiadały się użytkowniczki. Większość z nich opowiadała się za termolokami nagrzewanymi elektrycznie. Inne, które gotuje się wrzątku, były ostro krytykowane - głównie za bardzo trudne wydobycie ich z garnka, możliwe poparzenia, kłopot z codziennym gotowaniem i czasochłonność tego zajęcia. Myślę więc, że zdecydowanie warto zaopatrzyć się w te pierwsze. Może zapłacimy więcej, ale prawdopodobnie unikniemy wypadków i nerwów.

Termoloki są ponoć raczej trudno dostępne w sklepach, choć, szczerze powiedziawszy, nie orientuję się w tym specjalnie. Polecane są zwłaszcza te firmy Remington. Posiłkując się wiadomościami ze strony Skąpiec.pl wywnioskowałam, że można na nie trafić zaledwie kilku sklepach. Od czego jednak mamy internet? Możesz zakupić przez sieć z dostawą pod same drzwi, ich koszt wynosi od 130 - 170 zł. Oprócz tego dostępne są na allegro (myślę, że naprawdę warto przejrzeć te aukcję, a nuż trafi się prawdziwa okazja).



Przykładowa aukcja:
KLIK

Zakładanie termoloków.
Myślę, że tutaj nie będzie problemu - instrukację obsługi znajdziesz w lub na opakowaniu.
Jeżeli jednak wolisz ściągnąć ją z internetu, na stronie podanej wyżej aukcji znajduje się link do takowej instrukcji, którą możesz pobrać.

Miłej zabawy z lokowaniem włosów!
Megu;)

piątek, 11 marca 2011

Śpię długo, a wstaję zmęczona!


mimo ze spie 9 godzin jestem niewyspana,zmeczona... czemu\?? pomocy

~hgfgfdgdfg,



Droga hgfgfdgdfg!

Nie podałaś ile masz lat. Zaryzykuję jednak stwierdzenie, że masz około 10-15.
W twoim wieku sen, który trwa około 9 godzin, jest jak najbardziej prawidłowy, po którym powinniśmy być zdrowi i wypoczęci. Jednak są wyjątki. Postaraj się skrócić czas swojego wypoczynku o godzinę, może dwie. Wielu osobom pomaga. Może twój organizm traktuje te 9 godzin jako nadmiar snu?
Może w ostatnim czasie przeżywałaś lub przeżywasz stres, podenerwowanie ? To także ma wpływ na rytm twojego wypoczynku psychicznego jak i zewnętrznego. Postaraj się także rano po pobudce, otworzyć okno i wykonać kilka skłonów. To na prawdę pobudza. Idź spać najedzona, około dwie godziny przed pójściem do łóżka. Radzę także rano, przemyć sobie całą twarz zimną wodą lub wziąć zimny prysznic. Działa bardzo pobudzająco.

Pozdrawiam
Sarah


Sarah (17:32)

czwartek, 10 marca 2011

Nastoletni styl Ariany Grande

Proszę opiszcie styl Ariany Grande ;) Pozdrawiam! ;p

~Kate

 
Kate, mój post będzie niezwykle krótki. Mogłabym go zamknąć jednym zdaniem: „Ubiera się jak typowa nastolatka”, ale ponieważ nie ma jeszcze tej osoby w Kategoriach, postaram się nieco rozwinąć. Pierwszą i zasadniczą rzeczą, która zwraca ogromną uwagę w wyglądzie Ariany, są włosy. Ona jest gwiazdą, może sobie pozwolić na szaleństwa, ale ty (jeżeli przykładowo planujesz farbowanie lub już jesteś ruda) powinnaś uważać, by nie stać się zbyt wulgarnie wyzywającą.
No dobrze, to teraz konkrety.
a) rurki, które zapewne posiadasz. Jeansowe lub materiałowe.
b) kolorowe koszulki z nadrukiem. Jeżeli jesteś ruda lub planujesz być, unikaj odcieni czerwieni. „Zleje się” z włosami.
c) kolorowe bluzy z kapturem, rozpinane lub wciągane przez głowę. Szybki patent na narzucenie czegoś na ramiona, gdy planujesz wyjście i jest chłodno lub szykuje się ognisko. Zasada taka sama, jak w przypadku koszulki.
d) krótkie, dziewczęce sukienki obcięte pod biustem, gładkie lub w drobny, kwiatowy deseń. Nawet jeżeli jesteś tęższą osobą, taki krój ukrywa wszystkie niedoskonałości. Nosząc taką sukienkę, Araiana często zapina w talii lub pod biustem szeroki pasek. Tutaj uwaga, niby krąży opinia, że takie zagranie podkreśla talię, której nie ma, ale radzę uważać i wcześniej skonsultować kreację z lustrem, bo mimo pozornej uniwersalności, nie na każdej dziewczynie ten pasek leży dobrze.
  
 
  
[wspomniana klasyka... Tutaj Mała Czarna]

Prócz tego legginsy, trampki, shorty, buty na obcasie, paski, kamizelki i wszystkie inne rzeczy, które większość z nas trzyma w swojej szafie :) Mimo że Ariana Grande stała się gwiazdą, wciąż pozostała dziewczyną i to się jej przecież bardzo ceni! Jedna rzecz, którą zauważyłam, unika ciemnych kolorów. Owszem, gdy sytuacja wymaga eleganckiej kreacji, pokaże się w ciemnej (czarnej, granatowej lub szarej) kreacji, ale na co dzień wybiera energetyczne i bardzo barwne stroje, dlatego polecam zapoznanie się ze stylem FLUO (klik) W sezonie letnim łączenie kolorów pozornie do siebie nie pasujących, jest bardzo modne. Polecam eksperymentowanie! A jeżeli sądzisz, że nie jesteś gotowa na zestawianie niebieskiego z żółtym, trzymaj się barw stojących obok siebie w palecie.
Powodzenia i przepraszam, że naprawdę tak mało byłam w stanie napisać… 
Poza tym, internet nie dysponuje zbyt dużą ilością zdjęć Ariany.

Pozdrawiam,

wtorek, 8 marca 2011

W stylu Hurts

Cześć, kochane ;)
Chciałabym poprosić o radę w kwestii mody. Otóż, od jakiegoś czasu mam niemałą fazę na zespół Hurts, wciąż słucham ich muzyki, spodobał mi się także styl ubierania się chłopaków. Jakimi ubraniami mogę się jakoś wpasować w ten styl? Z góry bardzo dziękuję za poradę. Uwielbiam Was, dziewczyny! ;)


~Ilz

 
Droga Ilz!
Twoje pytanie było dla mnie sporym wyzwaniem, gdyż musiała zapoznać się nieco głębiej z tym zespołem. Znajomość jednego utworu raczej nie wystarczy… W końcu kompletna ignorantka nie udzieliłaby jakiejkolwiek porady.  Ale ad rem, ciekawy mają image i w gruncie rzeczy bardzo klasyczny. Widać sporą inspirację latami 80-tymi. Dobra wiadomość dla ciebie, mimo bardzo męskiego ubioru, bardzo łatwo styl przerobić na damski. Tutaj dopiero zaczną się schodki, gdyż taki styl niestety nie do każdej kobiety pasuje… Jest kilka wymogów, które dobrze byłoby spełniać, mianowicie: preferowane są ostre rysy twarzy i jej dość poważny wyraz oraz duże oczy. Na szczęście większość można zrobić odpowiednim makijażem. Wiele opinii głosi, że aby nosić się „po męsku” powinno się być dość szczupłą osobą, osobiście obalam to przekonanie; wystarczy mieć normalną budowę ciała, bez otyłości. Inne rzeczy postaram się poruszyć w trakcie wymieniania poszczególnych elementów.
a) Hurts aż kipi testosteronem, a to między innymi za sprawą dobrze skrojonych garniturów i jasnych koszul. To ważny element. Nie musisz od razu zapinać się w garniak od stóp, do głów, ale postaw chociaż na jedną z jego części; spodnie (koniecznie!) zaprasowane na kant lub marynarkę. Jeżeli wybierasz opcję pierwszą, na pewno nie możesz złożyć zwykłego T-shirta.
Zestaw powinien się prezentować następująco: buty na obcasie (najlepiej ciemne lub ewentualnie pod kolor koszuli), spodnie zaprasowane na kant (ciemne; czarne lub grafitowe. Możesz latem szaleć również z bielą i granatem), koszula z długim lub krótkim rękawem, wpuszczona w spodnie (tutaj właśnie przydałaby się dość szczupła talia, ale zawsze można kupić spodnie z wysokim stanem) posiadająca obowiązkowo kołnierzyk i mankiety. Żeby nie wyglądać na pensjonariuszkę, nie wiąż na szyi apaszki, wiele dziewczyn popełnia ten błąd. Do takiej propozycji polecam trzy ewentualne elementy; mianowicie marynarkę damską, pod kolor spodni lub krawat w soczystym kolorze (przykładowo, gdy koszula jest biała – krawat czerwony). Inną opcją są jeszcze szelki, ale nie polecam ich dla osób o szerokich ramionach, gdyż zostaną one jeszcze bardziej wyeksponowane i optycznie poszerzone. Wracając do krawatów, apaszek i innych stworów pod szyję; jeżeli stawiasz na opcję pierwszą, guziki powinny być zapięte pod samą szyję. Jeżeli wolisz powiesić jakiś wisior lub korale, zostaw kilka guzików rozpiętych, wyeksponujesz dekolt. Pożądany jest długi sznur pereł, prawdziwych lub sztucznych. Możesz postawić również na kilka brzęczących wisiorów, złotych albo srebrnych. Kolczyki długie, stonowane. Jednak powinny się komponować z fryzurą, o czym wspomnę później. 
  
  
  
  
Po rozpisaniu się na temat spodni, czas przejść do opcji z marynarką. Jest ona nieco mniej eleganckim elementem. Jeżeli nie chcesz wyglądać bardzo odświętnie i wyjściowo, załóż do niej ciemne spodnie, na przykład jeansy. To dobry zestaw do szkoły. Możesz założyć koszulkę w jednolitym kolorze, najlepiej wpuszczoną w spodnie i przykładowo szelki (w tej wersji również opuszczone, wiszące po bokach) Buty na obcasie mogą nie do końca się sprawdzić w szkolnej zawierusze, więc proponuję trampki. Nie jest to obuwie do końca zgodne ze stylem Hurts, ale nieco ożywi cały zestaw. Muszę jednak przyznać, że najlepiej sprawdziłby się Oxfordy. Aby kupić je dobre gatunkowo (najlepiej skórzane lub z materiału imitującego skórę) potrzeba wyłożyć większą sumę. Pasują one jednak do wszystkiego, dlatego uważam, że warto (osobiście posiadam jedną parę na obcasach i jedną na płaskiej podeszwie, jestem bardzo zadowolona) W takiej kompozycji możesz również założyć koszulkę z kołnierzykiem i postępować jak z wersją powyżej. Z rzeczy typowo kobiecych, możesz zawiązać na szyi kolorową chustę (ale nie wiąż jej pod kołnierzykiem!) Rzeczą, której nie zauważyłam wprawdzie u Hurts, ale sądzę, że sprawdzi się idealnie, jest kapelusz. Możesz kupić melonik, kapelusz męski lub klasyczną Fedorę. Na gładko zaczesanych włosach będzie się prezentował bardzo dobrze.
  
 
 


b) opcja, która raczej dotyczy tancerek Hurts, ale jest ściśle z nimi powiązana, gdyż to ich kobieca wersja. Kobieta w stylu wampa lub fame fatale. Jest to specyficzny styl ubioru, opierający się na bardzo kobiecych sukniach lub bardzo wyzywającym odzieniu stylizowanym na męskie. Ponieważ punkt wyżej opisałam imitację męskiego ubioru, tutaj skupię się na sukienkach. Oczywiście odradzam chodzenie w czarnej, wydekoltowanej sukience, idealnie dopasowanej do ciała i ciągnącej się często po ziemi na trzy kilometry. Chciałam wspomnieć o klasycznej Małej Czarnej. Może być koronkowa, jednolita, wydekoltowana lub zabudowana. Mimo wszystko zawsze tak samo szykowna. Gdy szykuje się jakaś uroczystość, możesz do niej założyć krótkie rękawiczki, na których znajdą się ze dwa pierścionki z dużym oczkiem, możesz powiesić na ramionach szal lub założyć kapelusz z woalką. Tutaj podstawą jest również makijaż, gdzie spotkałam się z jego dwoma wersjami: pierwszą z mocno podkreślonymi na czerwono ustami (a oczy tylko wytuszowane) lub z jasnymi ustami a oczami ze smoky eyes. Alternatywą jest jeszcze klasyczna spódnica ołówkowa, z górą należy postępować jak w przypadku spodni.
  
  
  
  
[mała instrukcja jak wykonać taki makijaż]
  
[na zdjęciu wprawdzie kombo: oczy i usta, ale dałam je
by zaprezentować, jak powinny wyglądać czerwone usta]
c) fryzura odgrywa tutaj kluczową rolę. Jeżeli chcesz postawić na typowo męski look, włosy muszą być gładko zaczesane do tyłu: w koński ogon, warkocz lub kitkę. Inną propozycją jest ścięcie włosów bardzo krótko (obecnie osobiście praktykuję zapałkę i jestem bardzo zadowolona), nie musi to być od razu długość, której nawet nie zwiążesz gumką. Krótka, asymetryczna fryzura do ucha również powinna się sprawdzić. Jeżeli mam być szczera, najbardziej polecam nieco dłuższą wersję zapałki, ale zdaję sobie sprawę, że niewiele dziewczyn jest w stanie tak drastycznie zmienić uczesanie. Jeżeli chodzi o fryzurę do sukienki, tutaj sprawdzi się zarówno pierwsza opcja, jak i druga; mianowicie burza loków lub włosy gładkie, wyprostowane i puszczone luzem. Klasyczną wersją jest również bob. Kolczyki, o których wspomniałam wcześniej, muszą współgrać z fryzurą. Pół biedy, jeżeli włosy odsłaniają uszy, wtedy perełki lub długie wiszące. Jeżeli stawiasz na burzę loków, fale lub coś podobnego, kolczyk powinien być na tyle wyrazisty, by przebić się przez włosy. Ale jeżeli jest on bardzo strojny i bardzo migoczący, zrezygnuj z wystrzałowych wisiorów. Chyba nie chcesz wyglądać jak choinka, prawda?
  
  
[coś podobnego posiadam osobiście,
idealnie sprawdza się latem]
  
  
  [tylko jedno zdjęcie, bo to w sumie bardzo popularna
fryzura...]
  
  
  

I to by było na tyle, podziwiam, jeżeli ktoś dobrnął przez ten potok słów aż tutaj...
Ubierając się w ten sposób, musisz pamiętać, że to bardzo elegancki look i nie zawsze do końca wygodny. Nie powinnaś również przesadzać, taki ubiór i fryzura postarzają. Najlepiej skup się na opcji szkolnej, będzie moim zdaniem najbardziej trafiona. No, ale czasami można poszaleć :)

Pozdrawiam,
Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x