czwartek, 5 września 2013

Jak podrywają chłopcy?

Cocalotte, mogłabyś napisać coś o sposobach podrywu chłopców? Mam na myśli to, jak mniej więcej rozpoznać że któryś próbuje Cię poderwać. Byłabym wdzięczna, bo nie chciałabym opisywać konkretnej sytuacji i w sumie wolałabym na podstawie Twojej notki spróbować choć zorientować się, czy pewien chłopak rzeczywiście próbował do mnie zagadać.
Z góry dzięki.
~Wasza mało zorientowana w tym temacie czytelniczka :D
 
Droga czytelniczko,
Potraktowałam twoje pytanie bardzo poważnie i postarałam się odpowiedzieć na nie jak najbardziej szczegółowo, dlatego jeszcze raz przepraszam, że tyle to trwało. :)

Oczywiście nie da się wypisać wszystkich sposobów podrywania, jakie stosują chłopcy, ale można wypisać te najbardziej popularne. To właśnie spróbuję teraz zrobić.
Sprecyzujmy jednak czym właściwie jest podryw. Słownik języka polskiego twierdzi, że jest to zagadywanie osoby przeciwnej płci i próby zainteresowania jej swoją osobą. Już samo to dużo nam mówi, na co powinnyśmy zwracać uwagę. Chłopak, któremu się podobamy (choćby nie wiem jak nieśmiały był) będzie albo do nas zagadywał, albo dawał znaki, żebyśmy to my podjęły jakąś rozmowę. Obecnie modne stało się podrywanie przez Internet na facebooku czy innych portalach społecznościowych. To całkiem niezła alternatywa dla osób nieśmiałych, którym często łatwiej jest zmusić się do naciśnięcia przycisku „enter” niż do wydania z siebie głosu. Nie każdy jednak chłopak, który się do nas odezwie musi być od razu nami zainteresowany. Jest kilka łatwych do rozpoznania sygnałów, że on się jednak zainteresował:
- słucha tego, co mówisz, czyli nie odpowiada w stylu „yhy, no tak, to fajnie”. Dba o rozwój rozmowy, czasami zadaje pytania. Jego odpowiedzi są dłuższe. Gdy rozmawiacie w głośnym miejscu, to poprosi cię, żebyś coś powtórzyła, bo nie dosłyszał. Widać, że skupia swoją uwagę na twoich słowach.
- patrzy ci w oczy, czyli nie błądzi wzrokiem po całej okolicy. Nie musi przez całą rozmowę patrzeć ci w oczy, ale wystarczy jak co jakiś czas jego wzrok się skrzyżuje z twoim. Czasami zdarza się, że chłopak patrzy też po prostu na twoją twarz, wszystko dobrze, jak nie patrzy głównie na biust.
- stara się jakoś cię dotknąć. Faceci podobno mają takie „zasady”, że jak jeden na oczach drugiego dotknie dziewczyny, to ten drugi wie, że ona jest już „zaklepana”. Pewnie tylko chłopcy wiedzą ile jest w tym prawdy, ale faktem jest, że ważny jest dla nich dotyk, dlatego jakieś muśnięcia dłonią czy otarcie się ciałem nie są przypadkowe (najwyżej możliwe,  że bezwiedne).
-  stara się przedstawić siebie w jak najlepszym świetle. To akurat nie działa u części chłopców, ale większość jednak się tak zachowuje. Zresztą my też raczej wolimy lepiej wypaść przed osobą, która nas interesuje. Możliwe więc, że w rozmowie chłopak czymś się pochwali. Niektórzy przyjmują taką pozę „jestem super kozak” czy „patrz jaki ze mnie macho”. To często wydaje nam się głupie i nawet część facetów twierdzi, że to jest idiotyczne, ale ciągle się jednak zdarza.
- będzie cię komplementował. Oczywiście raczej bym nie liczyła na wyszukane komplementy jak „Piękne masz włosy, które na brązowo lśnią w świetle księżyca” czy coś takiego. No chyba, że będzie cię chciał poderwać chłopak zafascynowany poezją. Komplementy, z którymi się spotkasz będą bardziej popularne. Często nie będą nawet dotyczyć twojego wyglądu, tylko np. jakiejś twojej cechy.

Jeśli chodzi o rozmowy na facebooku, gg czy czymś w tym stylu, to również jest kilka sygnałów, które zdradzają zainteresowanie chłopaka.
- Tak jak w przypadku zwykłej rozmowy, jest zainteresowany samą treścią. Zadaje pytania, odpowiada zdaniami, a nie monosylabami. Próbuje rozwinąć rozmowę.
- Jednym z sygnałów jest też fakt, że szybko odpisuje. Zdarzają się chłopcy, którzy uważają, że będą bardziej interesujący dla dziewczyny, gdy będą odpisywać po dłuższym czasie, ale należą raczej do mniejszości. Większość chłopców odpisuje jeśli nie od razu, to w ciągu najbliższych kilku minut.
- Poza tym zwróćmy uwagę kto zaczyna rozmowę. Gdy piszesz z chłopakiem najczęściej z jego inicjatywy, to raczej znaczy, że jest tobą zainteresowany. Tylko nie każ mu tak cały czas rozpoczynać rozmów, bo może się któregoś razu zniechęcić, ale to nie ten temat, więc nie będę dalej rozwijać tej wypowiedzi.
- Oczywiście wszelkie emotikonki „;*”, „<3” itd. często też zdradzają zainteresowanie, ale im starszy chłopak, tym rzadziej tego używa.

Uniwersalnym sygnałem, że chłopak jest tobą zainteresowany jest fakt, że próbuje się z tobą umówić. Czasami to nie jest propozycja wprost, tylko np. wspomnienie, że fajnie byłoby któregoś razu pójść razem coś tam zobaczyć albo coś podobnego. Wiadomo, że jeśli chłopak jest nami zainteresowany, to chce spędzać czas w naszym towarzystwie.

Są jeszcze sygnały, na które chłopak nie ma wpływu i bardzo często nawet nie zdaje sobie sprawy z faktu, że tak się dzieje. Niewiele dziewcząt umie te sygnały w ogóle dostrzec, a co dopiero odczytać, ale te, które umieją, mają trochę ułatwione życie. Mowa oczywiście o sygnałach, które wysyła nam bezpośrednio organizm chłopaka, czyli o tak zwanej mowie ciała.
- Gdy chłopakowi podoba się dziewczyna, z którą rozmawia, jego źrenice są rozszerzone. Dodatkowo oczy są też jakby błyszczące. Nie bez powodu mówi się, że ktoś robi do kogoś „maślane oczy”. Co prawda błyszczące oczy występują częściej u dziewczyn, ale u chłopców też się zdarzają.
- Chłopak tobą zainteresowany będzie cię naśladować. Mam na myśli oczywiście tylko takie naśladowanie, że gdy ty podczas rozmowy położysz rękę na stole, to on zrobi to samo. Każdy robi tak nieświadomie dlatego, że staramy się upodabniać do osób, które bardziej lubimy, których chcemy słuchać itd.
- Niemal zawsze kierujemy też w kierunku osoby, która nam się podoba lub którą po prostu bardziej lubimy stopy lub kolana. Czyli podświadomie chłopak tobą zainteresowany będzie stał raczej naprzeciwko ciebie niż obok, a już z pewnością będzie stawał do ciebie przodem.
-Chłopakowi zainteresowanemu tobą będą się pociły dłonie. Oczywiście nie zawsze i może nie stojąc na mrozie, ale w wielu innych przypadkach tak.
- Bardzo możliwe, że chłopak będzie trzymał ręce na biodrach, zaczepiał palec o pasek czy o kieszeń czy coś w tym stylu.
- Zdecydowanie chłopak tobą zainteresowany będzie się starał przebywać jak najbliżej ciebie. Oczywiście nie chodzi tutaj o „włażenie ci na głowę”, ale będzie się starał zawsze znaleźć się w twoim pobliżu. Jeśli będziecie stali w tłumie, będzie się starał przecisnąć do ciebie. Jeśli dookoła będzie dużo wolnej przestrzeni, stanie najbliżej jak to możliwe, żeby jeszcze nie wejść w twoją strefę osobistą, ale już być obok.
- Chłopak będzie starał się poprawić swój wygląd, nawet jeśli tak naprawdę wygląda dobrze. Będzie strzepywał niewidzialne pyłki, poprawiał włosy, obciągał koszulę, ale również wyprostuje się i postara się, żeby wyglądać jak najlepiej.

Ostatnie, o czym wspomnę, to podrywanie długotrwałe. Wszystko wyżej wymienione może występować i w podrywaniu dziewczyny poznanej przed chwilą, ale również w podrywaniu dobrej koleżanki czy chociaż osoby, którą chłopak już dłużej zna. W tym drugim jednak przypadku jest jeszcze kilka innych oznak, które raczej nie wystąpią przy podrywie nieznajomej. Tego jednak już nie będę wypisywać w punktach, ponieważ nie jest tego dużo. Głównie takie podrywanie będzie się opierało na próbach doprowadzenia do jak najczęstszych spotkań. Chłopak będzie się starał przebywać w twoim towarzystwie częściej niż wcześniej lub będzie częściej do ciebie pisał. Będzie również z tobą szczery, raczej w czasie podrywania nie przyłapiesz go na istotnym kłamstwie. Chłopak zainteresowany tobą „na dłużej” będzie szukał między wam podobieństw, wspólnych wspomnień itd. Zapewne usłyszysz od niego nie raz np. o jakimś fajnym spacerze, na który poszliście razem czy czymś innym, co robiliście wspólnie. Jednym z gorszych prób jest próba sprawienia, żeby dziewczyna była zazdrosna. To dość głupie postępowanie, ale (z niechęcią) muszę przyznać, że często działa.

Jedno jednak, o czym muszę was ostrzec. Zapamiętajcie sobie na całe życie, że NIE KAŻDA OZNAKA ZAINTERESOWANIA TO OD RAZU PODRYW! Niby to jest dla wszystkich jasne, ale później i tak dziewczyny cierpią, bo po jednej rozmowie narobiły sobie nadziei, a później okazało się, że to jednak nie będzie miłość aż po grób.

To już chyba wszystko, co mam wam dziś do przekazania. Oczywiście nie ma to wszystkiego, bo na ten temat można byłoby napisać książkę, a nie jedną notkę. Już na sam temat mowy ciała napisano wiele pozycji. Mam nadzieję, że choć trochę wam pomogłam i w przyszłości będzie wam łatwiej rozpoznać zainteresowanie u chłopaka.
Buziaki,
Cocalotte.

środa, 4 września 2013

Jak dobrać płaszcz do sylwetki

Mam pytanie, na które można odpowiedzieć tak lub nie : ]
Czy osobie, która jest niska (157 cm) pasuje nosić płaszcz?
Dodam, że mam duży biust i nie chciałabym aby mnie poszerzył lub obniżył.

Witajcie Drogie czytelniczki.
Postanowiłam 'posłużyć się' tym pytaniem aby stworzyć dla was notką na temat doboru płaszcza do sylwetki. Sądzę, że ze względu na zbliżające się nieubłaganie, wielkimi krokami jesienne chłody i zimowe mrozy będzie ona przydatna nie tylko naszej niskiej anonimce, ale również wielu innym dziewczynom. Która z nas bowiem nie chciała by wyglądać pięknie wśród harcujących na wietrze liści, a później pośród tańczących w powietrzu płatków śniegu. Przejdźmy zatem do dzieła.

'Płaszcz czy kurtka?', takie pytanie zadaje sobie wiele z nas przed wyprawą na zakupy. Ja jestem fanką płaszczy, są bardziej kobiece i lepiej podkreślają sylwetkę. Pasują również na więcej okazji. Są idealne dla dziewczyn preferujących style elegancki, romantyczny, klasyczny, metalowy, punkowy, boho czy etniczny. Niezbyt pasuje jednak do stylu hip-hopowego czy indie. Dobór odpowiedniego dla nas płaszcza jest jednak dość trudny i dlatego tu jestem, by wam trochę podpowiedzieć.
Jeśli jednak ktoś uwielbia szaleć na sankach, łyżwach czy urządzać bitwy na śnieżki to podpowiadam, że płaszcz średnio sprawdza się w takich sytuacjach. . Wtedy lepiej postawić na kurtkę, lub kupić i to i to. Wiadomo, iż każde wierzchnie okrycie to duży wydatek, jednak taka 'podwórkowa' kurtka spokojnie może nam służyć dłużej niż rok.

Typy sylwetki, a dobór płaszcza.
Jeśli jeszcze nie wiesz jakim typem sylwetki jesteś kliknij.

1. Jabłko
Dlatego owocu najlepsze są zawiązywane w talii płaszcze. Dodadzą Ci jej i optycznie zmniejszą brzuszek, a dodatkowo rozkloszowany dół, który wtedy powstaje, poprawi proporcje twojej sylwetki. Jeśli lubisz zaszaleć wybierz coś z ozdobami an dole płaszcza, zwrócą one uwagę na Twoje nogi odciągając ją od masywnej góry.


2. Kolumna
Jesteś prawdziwą szczęściarą, wiesz? Aż Ci zazdroszczę takiej figury. Szczególnie tych długich nóg. Przy Twojej figurze dobrze sprawdzi się np. klasyczny trencz z paskiem w talii. Choć masz świetne ciało to można jeszcze mu dopomóc, a tak podkreślisz talię i sprawisz, że będzie bardziej wyraźna. Powiększysz również troszkę biodra, przez co będziesz wyglądała bardziej kobieco.

3. Gruszka
I przeszliśmy do posiadaczki najbardziej ponętnych bioder i pupy. Jeśli uważasz, że są one za duże to spokojnie, wszystko da się zatuszować. Idealny dla Ciebie będzie płaszcz w kształcie litery A, rozchodzący się od talii, nie może być jednak zbyt szeroki. Pasek, nie jest Ci potrzebny, jednak oczywiście może stanowić część Twojego płaszcza. Postaw raczej na lekkie żaboty, falbanki czy futerko w okolicach biustu. Optycznie go one powiększą nadając Twojej sylwetce proporcji.

4. Lizak
Jak sama pewnie zauważyłaś niejedna koleżanka zazdrości Ci figury. Jednak rozumiem, że ciężko znaleźć Ci rzeczy, zwłaszcza sukienki, które leżałyby na Tobie dobrze. Płaszcz natomiast ma w sobie coś z sukienki. Jaki więc powinien być, byś czuła się w nim dobrze? Skup się na uzyskaniu równowagi między górą sylwetki, a dołem. Zrezygnuj z podkreślania talii, gdyż dysproporcja będzie jeszcze bardziej widoczna. Wybierz płaszcz, który sprawia wrażenie jakby poszerzał się ku dołowi. Do tego najlepszym zakończeniem dla niego byłyby plisy, lub kształt jak w sukience bombce. Twoje biodra nabiorą w nim objętości.

5. Rożek
Kolejne piękne nogi. W przeciwieństwie do kolumny masz jednak węższe biodra.  Może Ci się wydawać,
że jesteś mało kobieca, ale uwierz, że z Twoją sylwetką wiele można zrobić, a przede wszystkim ciuchy leżą na Tobie idealnie, mogłabyś robić za manekina ;). Płaszcz który wybierzesz powinien być bardo klasyczny. Dobrze sprawdzi się taki z wysokim kołnierzem i prosty w kroju. Do tego pasek w talii i wyglądasz fantastycznie.

6. Kielich
Jesteś bardzo podobna do rożka, masz jednak większe piersi przez co Twoja sylwetka staje się bardziej nieproporcjonalna. Ty również powinnaś wybrać prosty w kroju płaszcz, jednak już bez paska. Dzięki większym piersią możesz za to ozdobić jakoś swoje ramiona, możesz wybrać np. płaszcz o nieco wojskowym lub marynarskim kroju, z pagonami i ozdobnymi guzikami. Ponieważ jesteś wysoka, a Twoje nogi sięgają prawie do szyi możesz zdecydować się na coś dłuższego.

7. Wiolonczela
Jesteś bardzo kobieca i dość proporcjonalna. Wiadomo jednak, że tak jak duży biust jest atutem tak masywne biodra i uda już niekoniecznie. Wybierz prosty płaszcz z zaznaczoną talią. Niekoniecznie musi się w niej znajdować pasek. Wystarczy wyraźna zmiana kroju w tej partii ciała. Najlepiej żeby delikatnie rozchodził się od niej. Nie może jednak tworzyć rozłożystej spódnicy, gdyż optycznie Cię wtedy poszerzy, a tego byś raczej nie chciała.

8. Kręgiel.
Jesteś podobna do gruszki, Jednak mimo wszystko bardziej proporcjonalna i wyższa. Skup się na
podkreśleniu i powiększeniu biustu. Dlatego powinnaś postawić na ozdoby w jego okolicach. Cały płaszcz powinien być o prostym, jednak nie za obcisłym kroju. Przydatny byłby również pasek w talii.

9. Dzwon
Myślę, że nie czujesz się zbyt kobieco i nie przepadasz za swoją figurą. Jednak może uda mi się jakoś Ci doradzić. Aby powiększyć swój biust wybierz płaszcz z ozdobami w jego obrębie. Wszelkie żaboty i falbanki są dla Ciebie świetną opcją. Dodatkowo warto abyś podkreśliła talię paskiem lub wcięciem w niej. Pamiętaj jednak, że płaszcz musi zakryć Ci pupę, no i połowę ud najlepiej też, nie może być również zbyt rozłożysty.

To już koniec tej notki. Mam nadzieję, że przyda się którejś z was i ułatwi zakupowe szaleństwo.

Co do Ciebie droga anonimko, nie ma żadnych przeciwności byś nosiła płaszczyk, musisz jednak uważać by nie był za długi. Najlepiej żeby zakrywał tylko pupę. Myślę, że dasz sobie radę z wyborem.

Pozdrawiam i życzę niezbyt wielu okazji do noszenia ciepłych, zimowych paszczy (czyt. jak najmniej zimnych dni),
Nieuchwytna

Wymagany strój stonowany : zestawy do szkoły.

Cześć! :) Czytam Wasz blog od bardzo dawna i mnie też przydałaby się porada :> Otóż za chwilę powrót do szkoły- niestety. W mojej szkole jest obowiązek chodzenia w bluzkach z kołnierzykiem/koszulach w kolorach: odcienie niebieskiego, czarny, biały; mogą być w jakieś wzorki, ale bez przesady. Dół powinien być w stonowanych kolorach, a reszta dowolna. Nie jestem zbyt dobra w dopasowywaniu ubrań, mogłybyście doradzić mi kilka zestawów? Najlepiej tak, abym mogła do nich zakładać czarne trampki. ;)
Mam 14 lat, idę do 2 gimnazjum.
Z góry dziękuję! :>
~modowa pokraka

Modowa pokrako,
współczuję aż takiego ograniczenia w szkole. Bardzo chętnie odpowiem na twoje pytanie, bo lubię tworzyć zestawy. Postaram się coś doradzić. Tak, więc zabieramy się do pracy ;).

Zestaw 1 - Grunge pełną gębą
Pewnie myślisz, że takie ograniczenia wiążą się z ubieraniem zawsze jak grzeczna uczennica. Otóż nie ;)

Spodnie - Zara, Żakiet, Torba, Pierścionek - H&M, Buty - Converse, Koszula - Stadivarius

Zestaw 2 - Ułożona uczennica
Teraz całkowicie coś innego od poprzedniej stylizacji :) Z pewnością spodoba się wszystkim nauczycielom, gdyż swoją formą przypomina strój dobrej i grzecznej uczennicy. Dopasowałam tutaj inne buty dzięki czemu stylizacja jest bardziej dziewczęca. Myślę jednak, że trampki w tej stylizacji nadadzą pazurka i oryginalności :)

Bluzka, Spódniczka - Reserved, Torba - House, Naszyjnik - Cropp,
Buty - CCC

Zestaw 3 - Nastoletnia rockwomen
Kolejny zestaw w lekko grungowym stylu. Zamieniłam trampki na creepersy, dzięki czemu zestaw jest odważniejszy i utrzymany w miejskim stylu. Sądzę jednak, że można spokojnie zamienić je na wygodne trampki, które tak samo wpasowują się w streetową modę, jak i creepersy. Krótszy od bluzki sweter nada modny efekt "na cebulkę" i wraz z czapką (którą wchodząc do szkoły można zdjąć) ubarwi zestaw.

Spodnie - Zara, Koszula, Plecak, Czapka, Pierścionek - H&M, Buty - DeeZee

Zestaw 4 - Młoda Japonka
Chciałam by jeden zestaw w tej notce nawiązywał do mundurków szkolnych, jakie nosi się w japońskich szkołach. Odważniejsze dziewczęta mogą założyć skarpetki podkolanówki i krawat. Na większości zdjęć dziewczęta mają inne buty, widziałam nawet martensy :D (<3), ale w mojej stylizacji postawiłam na trampki, o których wspominałaś :)

Buty - Converse, Marynarka, Spódniczka - Zara, Koszula - Reserved, Torba, Bransoletka - H&M
Zestaw 5 - Im prościej, tym lepiej
Postanowiłam, że ostatni zestaw, który zamieszczę w tej notce będzie prosty - taki, który założyłaby każda nastolatka. Postawiłam na prostotę i wygodę - coś, co ceni większa część dziewcząt.

Spodnie - Reserved, Sweter - H&M, Koszula - Mango, Buty - Converse, Torba - Adidas, Biżuteria - Stadivarius

Myślę, że pomogłam. Z mojej strony pozostaje życzyć udanego dopasowywania ubrań :).
Heavy

Jesień/zima 2013/14

Cześć! :) Czy mogłabyś napisać notkę na temat tego co jest modne tej jesieni i zimy? Mam w planach jesienne zakupy i szukam takich jakby inspiracji. ;) Poza tym jestem ciekawa co nosi się w tym sezonie. :-) Głównie chodzi mi o jakieś fajne kurtki jesienne czy ciepłe buty, sweterki. Za napisanie takiej notki byłabym bardzo wdzięczna. :)
Pozdrawiam
Gabriela



Droga Gabrielo,


projektanci lubią nas zaskakiwać, a także kochają podróże w czasie i często wracają do klasycznych ubrań.  Otóż sprawa trendów w sezonie jesień/zima 2013/14 prezentuje się tak :


KURTKI :
Skórzane kurtki są zawsze w modzie. Sieciówki oferują bardzo duży wybór skórek, nie tylko klasycznych, czyli czarnych, ale także w odcieniach brązu, beżu. Najbardziej dominującym modelem jest ramoneska.
Parki - szczególnie ta w odcieniach zieleni - nie wychodzi z mody, dobrze wygląda w casualowych stylizacjach. Idealnie nadaje się na jesienną pogodę, a cieplejsza - sprawdzi się zimą. Gwiazdy pokochały ten trend i wiele zakłada ją także do eleganckich ubrań i zestawia ją z wysokimi obcasami.
Bomber jacket - kurtka inspirowana amerykańskimi sportowcami teraz podbija serca ludzi na całym świecie. Są wygodne i młodzieżowe, idealnie wpasowują się w sportowy styl. Modne są nie tylko te w ciemnych kolorach, ale także kolorowe, w zwariowane wzory.
Płaszcze - jak w każdym sezonie są modne, szczególnie trencze, które praktycznie nigdy nie wychodzą z mody i są z nami od wielu lat. Możliwości jest wiele. Sieciówki oferują nam płaszcze w męskim stylu, pelerynki, minimalistyczne a także w militarnym stylu. Są one jak najbardziej w modzie. Projektanci postawili na pastele, odcienie brązu, a także kratkę królującą w tym sezonie.
1,2 - Romwe, 3,4 - H&M, 5,6 - Reserved

BUTY:
Oksfordki, czyli buty w staroangielskim stylu po raz kolejny zaszczycają swoją obecnością w trendach. Podczas cieplejszych jesiennych dni sprawdzają się idealnie, bo pasują i do sukienek, i do spodni.
Lordsy także sprawdzą się podczas ciepłych dni. Jest to połączenie balerinek i mokasynów. W sklepach pojawiły się już kilka sezonów temu, ale dopiero teraz ludzie oszaleli na ich punkcie.
Kozaki - oficerki i długie sięgające nad kolana są w modzie. Na te drugie należy uważać, gdyż mogą pogrubiać i skracać sylwetkę, dlatego najlepiej wyglądają na szczupłych i wysokich osobach.
Sklepy oferują nam szeroki wybór botków, które dobrze nadają się na jesienną pogodę. Najmodniejsze są tzw. workery, które nadają stylizacjom stylu. Niektórzy projektanci postawili na prostotę i botki na koturnach lub obcasach. Także furorę robią ażurowe botki, które są z nami od paru sezonów.
1,2 - CCC, 3,4 - Deichmann, 5 - Reserved, 6 - H&M


SWETRY
Tu zupełna dowolność. W sieciówkach królują naprawdę przeróżne wzory i kolory. W tym sezonie hitem jest bordo i burgund oraz czerń. Także nic innego, jak kratka nie oddaje jesiennego nastroju. Można spotkać także swetry we wzory - zygzaki i paski, zarówno te pionowe, jak i poziome są rozchwytywane, bo co innego, jak ciepły i przyjemny w dotyku sweterek nie poprawi nam humoru i nie ogrzeje w zimny jesienny, bądź zimowy dzień? ;)
 1,2 - Bershka, 3,4 - Stadivarius, 5 - Zara, 6 - Pull&Bear, 7,8 - H&M, 9,10,11 - Reserved, 12 - River Island

Myślę, że moja notka choć w malutkim stopniu Cię zainspirowała :) Życzę udanych zakupów,
Heavy

sobota, 31 sierpnia 2013

Organizacja w roku szkolnym.



Witaj :-).
Czy mogłabyś napisać coś o organizacji w roku szkolnym? Co mogłoby pomóc itd.?
Niezorganizowana, 14 lat.


Droga Niezorganizowana!

Mam nadzieję, ze po mojej notce zmienisz swój pseudonim. Wakacje to okres kiedy pewnej grupie
nastolatków odchodzą główne obowiązki, które związane są ze szkołą. Łatwiej jest w tym okresie uporządkować swoje sprawy i zadania, niż w roku szkolnym. Jednak za sprawą dobrej organizacji, jesteśmy w stanie poradzić sobie nawet w tym trudniejszym okresie.


 Nie odkładaj!
Kiedy już zaplanowałaś, że to dzisiaj napiszesz wypracowanie na środę (a jest dopiero piątek) nie myśl, ze masz jeszcze dużo czasu i możesz to przełożyć. Z każdym dniem będzie Ci coraz trudniej się do tego zabrać, a tak wykonasz to zadanie i możesz już odhaczyć je w notesie.

Nie czekaj na koniec dnia, np. dopiero o 21 zajmujesz się nauką, a jutro sprawdzian z matematyki i Pani z historii pyta. Lepiej się odpoczywa, kiedy wie się, że wszystko już zrobione i teraz Twoim głównym zajęciem jest leniuchowanie!


Na spokojnie!
Patrzysz na plan dzisiejszego dnia i wpadasz w chaos? Dodatkowo okazuje się , że cały tydzień jest zapchany zajęciami, sprawdzianami, testami i obowiązkami? Nie wpadaj w panikę! Na spokojnie przemyśl co jest najbardziej konieczne, czym powinnaś się zająć dzisiaj, a czym jutro. Po kolei, punkt po punkcie realizuj zadania dzisiejszego dnia, a zobaczysz, że wykonasz je szybciej niż Ci się wydaje. Pamiętaj o priorytetach! Ważne zadania wykonuj najpierw, później kolejno te umieszczone w hierarchii.



Zaplanuj!
Mam trzy dni, a chcę w tym czasie posprzątać w szafie, zagrać z frisbee z psem, spotkać się z przyjaciółką, poplotkować z mamą, popracować w warsztacie z tatą, podrażnić się z bratem, spotkać z chłopakiem … zajęć jest wiele, dlatego lepiej jest uporządkować je sobie. Nie bierz jednego dnia wszystkich przyjemnych celów do realizacji. Rozłóż zadania tak, by każdy dzień miał łatwe cele, które szybko osiągniesz oraz te trudniejsze, na które musisz poświęcić nieco czasu.


  Pamiętaj o sobie!
Obowiązki obowiązkami, ale jeżeli w ciągu dnia nie znajdziesz chwili na odprężenie i odpoczynek szybko się wypalisz. Rzeczy, które kiedyś, pomimo tego, ze były obowiązkami, przynosiły Ci radość, teraz będą Cię dołować. Nikt z nas nie jest idealnym robotem, chwile regeneracji przydaję się każdemu z nas. Naładować baterie i od nowa do pracy!


Obowiązki domowe!
Ja wynoszę śmieci, siostra zmywa itd. Obowiązki domowe powinien mieć każdy z nas, ponieważ to wykształca w nas pewny rodzaj odpowiedzialności i samodzielności. Można jednak na spokojnie dogadać się w domu, że nawet jeśli tego dnia powinnaś sprzątać, nie zrobisz tego z powodu dużej ilości nauki czy innych zajęć. W zamian nadrobisz to w następnym tygodniu, który będzie już luźniejszy.


Twój rozwój!
Ćwiczysz, malujesz, zajmujesz się fotografią – nie rezygnuj z tego z powodu nawału pracy. Jeżeli chcesz się rozwijać w jakimś kierunku powinnaś systematycznie do tego podchodzić. Nawet jeśli Twoja lekcja miałaby trwać 30 min, warto poświęcić ją na rozwój. Sądzę, ze lepsze wyniki daje spędzenie 30 min na nauce gry na gitarze, niż pół soboty na raz.

Metody.
Pamięć czasem nas zawodzi (to akurat mówię na swoim przykładzie) dlatego warto zapisać sobie niektóre
rzeczy, by pamiętać o ich wykonaniu. Jeżeli masz tablicę korkową lub coś podobnego możesz naklejać na nią kartki z zadaniami. Czerwone kartki będą z bardzo ważnymi zadaniami,  niebieskie z tymi na wtorek, żółte to te sprawy dotyczące nauki, a zielone – pasji. Można również zainwestować w kalendarz, w którym będziesz zaznaczała konkretne zadania na konkretne dni. Jest wiele rozwiązań, kalendarzyk kieszonkowy, wiszący lub taki a’la organizer (w księgarniach jest wiele takich rzeczy do wyboru, sama korzystam)



Jeżeli, któregoś dnia szybko wykonałaś postawione sobie cele, możesz wykonać dodatkowe zadanie z jutrzejszego dnia. W taki sposób zaoszczędzisz czas jutro! Pamiętaj tylko, że najważniejsze to wykonać zadania z obecnego dnia, by nie zawieść nikogo, a w szczególności siebie. Ważne jest też, kiedy jednak zdecydujemy się zrobić coś z kolejnego dnia by zrobić to po tym, jak wykonamy pracę obecną, a nie w zamian. Jeżeli tak zrobimy zapanuje chaos, a nie po to organizujemy czas by nadal żyć w zamieszaniu.

Z czasem wszystkie nawyki wykształcą się w Tobie. Nawet nie będziesz wiedziała, że wszystkie działania już wykonałaś dzięki dobrej organizacji! Trzeba systematycznie eliminować kolejne projekty, a w Twoim planie dnia na pewno będzie ład i porządek.


Mam nadzieje, że pomogłam,
Miosza.

Duży pokój.



Witajcie!
Bardzo bym chciała w końcu zmienić swój pokój, dalej jest różowy i wygląda jakby mieszkała w nim 6 latka. Problem jest w tym, że pokój jest jakby to powiedzieć bardzo trudny przynajmniej według mnie do urządzenie. Jest od podłużny i prostokątny i duży. Lecz nie jest on aż tak wąski i mały jak opisałaś w ostatniej notce wąski pokój. Mam 2 okna dachowe więc pokój jest z wieloma skosami. Mam wiele koncepcji lecz nie wiem jak to wszystko poukładać w głowie. Marzy mi się biały pokój z szarymi, czarnymi lub pastelowymi dodatkami. Jestem zakochana w Paryżu, wszystko co z nim związane jest wspaniałe. Uwielbiam czytać i chciałabym dużą biblioteczkę, kanapę malutką oraz stolik. Problem w tym, że mój pokój jest nie w pięć ni w dziewięć. Wszystkie meble są przy ścianach i wychodzi, że jest cały pokój pusty. Marzy mi się klimatyczny, przytulny mały pokoik, chociaż wiem, że to nie możliwe. Czy w ogóle biały kolor pasuje do tak wielkiego pokoju ? Wszystko jest do bani, bo gdy już poustawiam sobie wszystko w głowie to zawsze o czymś zapominam i nie wiem gdzie to dać i wszystko się sypie. Taki duży pokój a nic się w nim nie zmieści ;o
Przerażona.

Droga Przerażona!
Po pierwsze – nie panikujmy! Zawsze jest jakieś wyjście z sytuacji, postaram się pomóc Ci je znaleźć. Zacznijmy od początku:

Kolorystyka.
Zamiast bieli polecam Ci kolory. To ociepli Twój pokój. Możesz również pobawić się kolorami i pomalować dwie ściany na jeden kolor, a dwie następne na inny. Przyozdobić je różnymi obrazkami (m.in. malowanymi, wykonanymi z szablonów, które możesz zrobić własnoręcznie lub kupić) W dużym pokoju można naprawdę wiele zdziałać. Ścianę można pomalować na jeden kolor, a dodatki na niej nanieść takie, by kontrastowały barwą. Wspomniałaś o Paryżu – możesz na jednej ze ścian nakreślić kontury wieży Eiffla lub wielki napis Bonjour! Oczywiście biały kolor również możesz wykorzystać. Jednak, gdy sufit i ściany będą jednolite może zapanować pewny nieład. Proponuje Ci zrobić 10 cm od sufitu pasek wzdłuż ścian. Niech będzie on np. czarny – o tym kolorze również wspomniałaś. Może być to pasek, szlaczek stworzony np. z miniaturowych wież Eiffla itd. Dzięki temu odzyskasz równowagę pomiędzy tym, gdzie znajdują się ściany, a gdzie sufit. Pokój będzie ładnie odbijał światło i dzięki odpowiedniemu ustawieniu wszystko będzie dobrze współgrało.

Skosy.
Jeżeli odpuścisz sobie biel, polecam Ci pomalować skosy tym samym kolorem co sufit. Przestaną one dominować w pokoju.  Nie wiem jakimi środkami dysponujesz, ale można zamówić w sklepie specjalne meble do skosów. Głównie są to szuflady, które możesz przeznaczyć np. do chowania bielizny i w taki sposób część miejsca już wykorzystasz. 

Ustawienie.
Kiedy ustawiamy meble w pokoju, głównie ustawiamy je obok ścian i tak by nie zastawiać okien. Dodatkowo staramy się by środek pokoju był wolny, aby można było się w nim łatwo poruszać. W dużym pokoju jednak możemy pofantazjować. W jednym kącie pokoju możesz postawić mały regalik, na którym ustawisz książki, wygodny fotel i stolik z lampką. W tamtym miejscu możesz również zrobić ciemniejszą kolorystykę, by w momencie gdy zapadnie zmrok, stworzyć nastrój. Może jakaś fotograficzna tapeta ? Masz już wspomnianą biblioteczkę, miejsce w którym możesz się wyciszyć. Dodatkowo ciemniejsza kolorystyka sprawi, że nie będzie się on rzucał w oczy i pozostanie Twoim zakamarkiem. 

Na środku pokoju możesz położyć dywan, nie musi być on na całą powierzchnie pokoju. Niech będzie on wzorzysty lub puchaty. Sprawi, ze w pokoju będzie przytulniej. Wzór może dzielić go na cztery części. W taki sposób możesz każdy kąt inaczej ustawić, stworzyć całkiem odmienne miejsca, a dywan sprawi, że całość się połączy.

Możesz również powiesić w pokoju różnego rodzaju obrazy, które przytłoczą nieco ściany i jeżeli zdecydujesz się na biel – również ją trochę przełamią. 

Zamiast pakować wszystko do szafy, możesz stworzyć kącik dziewczęcy. Kupić wieszak na ubrania a’la gwiazda (zdjęcie obok) i tam wieszać swoje ubrania, postawić toaletkę. Będziesz francuską gwiazdą filmową : )

W innym kącie w pokoju możesz stworzyć miejsce, w którym poświęcisz się nauce. Będą znajdowały się tam Twoje rzeczy związane z tym tematem. Biurko, krzesło, korkowa tablica itd. Ty zyskasz miejsce do nauki, a pokój ma kolejną rzecz by stać się bardziej przytulnym. 

Jeżeli chodzi o okna, bez problemu możesz powiesić wielkie firany lub zasłony, ponieważ nie przytłoczą one pokoju, a sprawią że będzie wyglądał przytulniej.

Takimi drobnymi elementami jak np. firany powinnaś wypełniać przestrzeń w pokoju by go nieco zmniejszyć. W ustawieniu takich pomysłów można znaleźć naprawdę wiele. Musisz usiąść i pomyśleć na spokojnie co chciałabyś zamieścić w takim pokoju. To jest już Twoja indywidualna sprawa.   

Mogę Ci tylko poradzić byś nie zagradzała środka. Zapanuje tylko chaos w pokoju. Wszystko będzie wyglądało tak, jakby po prostu w pokoju był bałagan. Nie ustawiaj mebli przy samej ścianie, aby nie było pusto, jednak chciałabyś chyba dobrze i komfortowo się w nim poruszać, nie narażając się na różnego rodzaju otarcia i upadki. Zamiast tego możesz poukładać różne drobnostki na półkach, może postawić obok szafki wielkiego miśka? Wszystko zależy od stylu, który wybierzesz.

Poniżej przedstawię Ci kilka zdjęć, które powinny Cię nieco zainspirować.Spójrz na ustawienie mebli, dodatków, kolorystykę ścian. Być może coś wpadnie Ci do głowy.


 
  


Wskazałam Ci najważniejsze punkty jakie radziłabym Ci zrobić, biorąc pod uwagę różne warianty. Dodatkowo mam nadzieję, że nieco Cię zainspirowałam i już mniej więcej wiesz jak ustawić wszystko, by Ci odpowiadało. Jeżeli są jakieś niedociągnięcia, to z góry przepraszam jednak nie jestem architektem. Każdy pokój jest indywidualną sprawą. Myślę, że w razie jakiś dodatkowych pytań są zawsze komentarze pod notką lub mejl. Polecam również przejrzenie notek dotyczących domu w dziale Zrób to sama.

Udanego przemeblowania,
Miosza.

Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x