sobota, 30 sierpnia 2008

Rodzice trzymają mnie "pod kloszem".


Hej ) Mam problem... Od dzieciństwa moi rodzice trzymają mnie ''pod kloszem'' . Może to nieprawdopodobne, ale nigdy w życiu nie byłam sama nawet w sklepie [!]. I przez to boję się wychodzić do ludzi. A kiedy już się odważę, to rodzice mówią, że lepiej będzie jeśli... zostanę w domu. Mam chłopaka, z którym spotykam się po szkole. Ale kiedy tylko chwilę później wrócę do domu, rodzice się od razu wściekają typu ''Gdzie byłaś? Z kim byłaś? Idziesz sama? Jak to nie sama? Z chłopakiem?!''. Mam tego dość... I moja mama mówi, że mam niby dopiero 14 lat i nie mogę się spotykać z chłopakami. Więc co będzie na wakacjach?! Nigdy nie będę wychodzić? Chyba umrę z tęsknoty  Poradźcie: jak mam to zrobić, żeby móc się spotykać z chłopakiem? Jak mogę w ogóle wychodzić z domu? ~zrozpaczona

  

Droga Zrozpaczona...
Myślę, że najlepszym wyjściem z tej sytuacji będzie rozmowa z rodzicami. Odpowiednim momentem na rozmowę będzie dzień, w którym rodzice nie byli w pracy (wtedy nie są zmęczeni i będą mieli czas na wysłuchanie tego, co masz im do powiedzenia). Być może, Twoi rodzice nie pozwalają Ci wyjść, ponieważ boją się o Ciebie lub nie mają do Ciebie zaufania. Zastanów się, czy dałaś im kiedyś powód, żeby Ci nie ufali. Zapytaj co mogłabyś zrobić, żeby mieć więcej swobody. Spokojnym głosem powiedz im, że chciałabyś spotykać się z koleżankami po szkole. Powiedz, że zawsze będzieszwracać o ustalonej godzinie oraz informować ich gdzie idziesz i z kim... Rodzice powinni docenić, że próbujesz się dogadać i wykazujesz wolę zmian. Jeśli prośbę o kredyt zaufania poprzesz rozsądnymi argumentami, najprawdopodopodobniej go dostaniesz. Nie dawaj powodu do wprowadzania ograniczeń. Wracaj do domu o ustalonej porze, dotrzymuj słowa itd. Jeśli okaże się, że można Ci wierzyć sprawa, być może, będzie załatwiona... ;)

Sindy

odpowiedź udzielona przy pomocy artykułu z gazety Dziewczyna nr9 /wrześnień 2008/

sobota, 19 lipca 2008

Uroda: Osłabione rzęsy


''A ja mam problem - wypadają mi rzęsy Sad Chciałam kupić odżywkę do rzęs, ale mogłabym kupić zły, po którym np. moje rzęsy podwójnie by przerzedziły się .. Sad Nie wiem co zrobić, by przestały wypadać.. Z góry dziękuję za odpowiedź :** pzdr ;* xD~Ann''

  
 
Droga Ann!

Sama się przekonałam, że doskonałą odżywką na rzęsy jest OLEJEK RYCYNOWY. Środek ten jest przeznaczony na zaparcia jednakże daje rewelacyjne efekty wzmacniając i przyciemniając rzęsy. Cena jest bardzo niska, ok 4zł.

   

Co do innych produktów to:

-  Oriflame - Lash Booster
-  Helena Rubinstein - Brow Fix
- Pierre Rene - Conditioning mascara
-  ArtDeco - Mascara Base

Są to odżywki do rzęs osłabionych i zmęczonych posiadają bazę nawilżającą.  Tych produktów nie używałam i prawdę powiedziawszy nadal polecam zwykły i tani olejek rycynowy.

Możesz udać się do drogerii lub apteki, a tam ekspedientka lub farmaceuta doradzi Ci godny produkt.

~~~~~~~~~~~~~~~~ ^.^ ~~~~~~~~~~~~~~~

Co do poprzedniej notki. Sami tego chcieliście właśnie
zaczynam WAKACJE NBS. Nie zlituje się i nie napisze notki nawet jeżeli będę umierała z nudów. Powracam we wrześniu, albo... No właśnie albo... kwestia do przemyślenia :]

 W zasadzie mam jeszcze przydzielone jedno pytanie, ale nie wiem  co jak  czy w ogóle xD


Niedobra Tiny :]

poniedziałek, 7 lipca 2008

Mój brat grozi, że mnie zgwałci!


Hey! Pomoccy! Ostatnio boję się swojego brata, boję się że mi coś zrobi... Ostatnio kiedy się kąpałam, zamknęłam się w łazięce on z 2 str. otworzył zamek i wszedł do mnie do łazienki. Schowałam się pod pianę i zapytałam czego chcę, on odp. "Ciebie chcę siostrzyczko" Potem zaczął mnie obmacywać i powiedział że jeśli pisne o czymś rodzicom to mnie zgwałci. Co mam robić?~olololo

  

Droga Nastolatko!
Powinnaś jak najszybciej powiedzieć o tym rodzicom! Nie napisałaś ile lat ma Twój brat. Być może właśnie przchodzi okres dojrzewania. W tym wieku, to normalne, że interesują się dziewczynami i tymi sprawami ale nie jest normlane to, że interesują się własną siostrą (w TYM sensie)! Domyślam się, że będzie Ci ciężko mówić o tym rodzicom (może lepiej, jeżeli najpierw porozmawiasz tylko z mamą?) ale to konieczne! Twój brat nie może Ci grozić. Rodzice napewno coś na to poradzą, najprawdopodobniej porozmawiają z nim. A ty staraj się unikać, jak narazie, kontaktu z nim sam na sam. Sądzę, że powiedział, że Cię zgwałci tylko dlatego, żeby Cię nastraszyć i żebyś robiła to co on Ci będzie kazał. Myślę, że on zdaje sobie sprawę z tego, że gwałt jest karalny! Pozdrawiam


Sindy

niedziela, 6 lipca 2008

Przez moje zachowanie koleżanki odchodzą ode mnie...


06 lipca 2008
Hej dziewczyny...mam nadzieję, że mi pomożecie. Kompletnie niewiem co się ze mną dzieje..zaczęłam przeklinać i stałam się wredna wobec koleżanek. Dużo osób odsunęło się przez to ode mnie. Kiedyś bylam lubianą osobą, a teraz mam może 3 koleżanki w klasie które naprawdę mnie lubią...reszta traktuje mnie obojętnie. Kompletnie niewiem jak mam panowac nad swoim charakterem...chiałabym oduczyć się obgadywania, przezywania i co najważniejsze przeklinania. Bardzo zależy mi na dobrej opinii, ponieważ teraz idę do gimnazjum, a co za tym idzie...nowa kalsa, koleżanki. Jak mogę sie zmienić?! Mam już dość patrzenia z zadrością na osoby które w okół siebie mają pełno przyjaciół..też bym tak chciała....ale nie umiem ~Załamana

  


Droga Nastolatko!
Nie jesteś jedyną osobą, która ma taki problem. Najczęściej tkwi on w psychice. Czujemy się gorsi od innych, lub żyjemy w stresie.
Jak oduczyć się przeklinać?
Nie ma konkretnego sposobu, aby oduczyć się używać brzydkich słów. To zależy wyłącznie od Ciebie. Sama musisz chcieć przestać i za każdym razem, kiedy będziesz chciała powiedzieć to słowo, powiedz: NIE, przestaje przeklinać! Z czasem ten nawyk minie ;).
Jak przestać być wredną dziewczyną?
Tak jak w przypadku przekleństw, musisz tego chcieć! Podczas, gdy będziesz przebywała w gronie dziewczyn, które obgadują kogoś, pomyśl sobie: Nie jestem wredną dziewczyną i nikogo nie będę obgadywała, i odejdź od nich. Słuchając rozmowy o tym, że Kasia ma nowego chłopaka lub Marta była gdzieś z kimś, mamy ochotę powiedzieć coś od siebie :). Lepiej nie kusić losu i po prostu odejść.

Sposoby na wyładowanie agresji:
- rysuj na kartce jakieś szlaczki (fale, ósemki, gwiazdki - cokolwiek)
- posłuchaj spokojnej muzyki
- wypisz na kartce, to co Cię wkurza i zastanów się co możesz zrobić, aby rozwiązać ten problem
- pospaceruj lub pobiegaj trochę

Sindy

poniedziałek, 30 czerwca 2008

Przyjaciółka oddala się ode mnie.


30 czerwca 2008

 siemka. mam problem dotyczący mojej koleżanki i w ogóle... wiec tak z początkiem roku zaczęłam sie bardziej kumplować z olą, która chodziła do mej klasy od kilku lat.Teraz jest dla mnie jak siostra i ją kocham jak siostrę.Ale od pewnego czasu, a dokładniej chyba od jej urodzin [początek maja] zaczęła inaczej mnie traktować, tzn.prawie ze mną nie rozmawia, na gadu nic nie pisze i nie odpisuje esy, twierdzi, że kasy nie ma na koncie, albo ma mało esów.Tylko, że do innych koleżanek, z którymi również się kumpluje pisze do nich.Kiedyś, jak byłam w mieście z nią Sylwią Martą i Kamilą i gdy chciałam wziąść pod reke [ wiecie o co mi chodzi] to ona powiedziała, że nie, ale jak Sylwia tak zrobiła nie miała nic przeciwko.Była jeszcze jedna sytuacja, na nk napisałam do niej pod zdjęciem chyba z 3 komentarze typu kc, moja i zobaczyłam, że je usunęła, zapytałam się jej w szkole dlaczego to zrobiła, a ona odparła, że jak jakis chłopak wejdzie na jej profil to nie wiadomoco pomyśli. Wiem, że ona mnie kocha jak siostrę, ale nie wiem co mam z tym wszystkim zrobić, bardzo bym chciała, aby było jak dawniej: mówimy sobie która z jakim chłopakiem pisze itp. jednym słowem brak mi jej...przez to co raz częściej mam dołka...proszę o pomoc.~-mała
  
Moja Droga...
Uważam, że najlepszym rozwiązniem tego problemu była by rozmowa. Szczera rozmowa. Zapytaj się jej, czy ją jakoś uraziłaś. Być może powiedziałaś coś bezmyślnie, co ją dotknęło. Niestety, może być również tak, że Ola woli się przyjaźnić z Sylwią niż z Tobą. Daje Ci sygnały, że to koniec, bo nie potrafi powiedzieć, że przyjaźń zakończona. Wiem, że to przykre, jednak możliwe. Nie mówię, że tak jest! To są tylko moje przypuszczenia. Tak jak powiedziałam wcześniej: POROZMAWIAJCIE ze sobą. Szeczera rozmowa napewno pomoże. Przynajmniej będziesz wiedziała jaki ona ma stosunek do Ciebie. Trzymam kciuki, żeby wszystko było jak dawniej :) Pozdrawiam

Sindy

wtorek, 24 czerwca 2008

Uroda: Cienie pod oczami


PYTANIE:
"Prosze! Pomóżcie mi! otóż mam sine pod oczami i nie wiem jak się ich pozbyć. wyglądam jakby ktoś mi podbił pod okiem! mam nadzieje, że mi pomożecie :* licze na was i pozdrawiam całą załogę NBS ;*~Kaśś"


  
Kaśś !

Sine pod oczami, mam rozumieć,że chodzi o "wory" ? Pierwsze co to zastanów się
czym są one spowodowane.Przyczyn może być wiele m.in zła dieta, wyczerpanie,choroba,
 zbyt długa praca przy komputerze lub czytanie przy słabym oświetleniu
.
Istnieje możliwość, że masz to podarowane genetycznie.
Najłatwiejsze wyjście to używać podkład lub fluid,który idealnie wszystko zakryje. W internecie znalazłam przepis na maseczkę,a mianowicie:

Ubijamy jedno biało od jajka,dodajemy dwie łyżeczki kawy i to mieszamy. Nakładamy i po kilku minutach zmywamy ^^
Możesz kłaść na oczy dwa plasterki ogórka.

Jeżeli chodzi o leki  to spotkałam sie z nazwa "Heel" jest to lek homeopatyczny, w każdej aptece, bez recepty.
Jeżeli chodzi o inny środek to wiele osób poleca "Lymphomyosot".Cena wynosi ok 15 zł. Osobiście nie miałam z nim do czynienia więc nie potrafię się wypowiedzieć na jego temat.

Uważam,że warto wybrać się do lekarza rodzinnego, zapewne przepisze dobry lek odpowiedni do Twojego wieku itd. Może brakuje Ci jakieś  witaminy lub innych składników pokarmowych
Wasza Tiny :)

Szablon wykonała prudence. z Panda Graphics. Credits: x | x